"niemoralne" to jest niepłacenie ludziom. Trzeba być totalnie spranym umysłowo botem żeby twierdzić, że pracownicy mają obowiązek odstąpić od pobierania wynagrodzenia w sytuacji kiedy firma nie jest w stanie się zorganizować czy podjąć decyzji koniecznych do kontynuowania prac. Pracodawca płaci za "gotowość do wykonania pracy", tak stanowi KP. Nie jest winą pracownika, że osoby wyżej albo nie płacą kontrahentom, nie potrafią zorganizować pracy albo, że pracownicy nie mają narzędzi do wykonywania zadań.
Trzymanie ludzi w ciągłym "już jutro będzie co robić, jutro wielki skok" jest niemoralne. Każdy chce skończyć projekt, który zaczął i dokładnie to miało tam miejsce, tak to już jest w tym biznesie, że twórcy są związani z tym co robią i jest to dla nich ważne emocjonalnie, nikt nie chce uciekać z projektu w trakcie, czasami nawet za koszt braku wynagrodzenia.
I zarządzającymi tymi studiami dobrze o tym wiedzieli i cynicznie to wykorzystywali, obiecując ludziom nie wiadomo co.
Przestańcie zrzucać odpowiedzialność na szeregowych pracowników i zacznijcie patrzeć na to kto naprawdę jest tam winny. Kto namawia kolejnych inwestorów na kupowanie tego szrotu, wiedząc, że gówno się tam dzieje?