Wers, niestety ciężko zacząć na innych forach jakąkolwiek sensowną dyskusję, bo każdy fachowieć i jak masz inne podejście lub wizję, to zaraz dostajesz odp. wiadomo jaką. Jak przy wzrostach po info napiszesz, że to raczej sztuczne podbicie, to już miazga.
Tutaj faktycznie jest kilka osób, z którymi można się sensownie wymienić zdaniem i pożartować, czasami na grubo ;)
Nie idę na skuter, bo nie mam skutera. Motóry od poprzedniego sezonu pod kocem trzymane - nie mam weny jakoś w tym sezonie. A poza tym kibluje do 17ej w robocie :/