na kanarach to dopiero bida, ja tam jezdze albo jezdzilem tylko zima dla zmiany klimatu, liczac to juz kilkanascie razy, mieszkac tam ,bez sensu, a wczoraj jak jechalem na koniu jakis gosc na komarze chcial mnie wyprzedzic ale nie dal rady, nie wiem czy to wers czy tez jakies inne jego wcielenie