"Ot analytyki,,,, Orlen już rozliczył karę i obniżenie wynagrodzenia."
Ale to jest zmartwienie Orlenu, co tam sobie rozliczył. Formalnie nie ma prawa niczego w tej sprawie robić wedle swojego widzimisię. Od tego jest ugoda albo sąd. Czyli bez względu na to co sobie samowolnie rozliczył, wisi Elbudowie olbrzymie pieniądze. I moim zdaniem zarząd powinien domagać się ich natychmiastowego zwrotu w każdy możliwy prawnie sposób, w razie konieczności łącznie ze ściągnięciem wierzytelności przez wyspecjalizowaną w takich sprawach firmę, czy prokuraturą. A potem niech Orlen składa sprawę do sądu o odszkodowanie za Metatezę, jeśli uważa, że mu się ono należy. Budowę odebrał. Zapłata się więc należy. Płacisz w sklepie za kupiony towar, albo u mechanika za remont samochodu? Płacisz. A dopiero potem możesz żądać ewentualnego zwrotu pieniędzy. Nie może być tak, że sobie zleceniodawca uznaniowo wstrzymuje całość lub część wypłaty, bo mu się coś tam wydaje, że się kara umowna należy. I nie jest ważne, jak jest duży. Od tego są sądy, a nie księgowi Orlenu.
"Czytajcie artykuły Zarmen już wycofał ofertę nawet na te marne -jak uważacie 3,5 ,."
A to akurat żadna strata. :)
"Tam jest mowa o Finlandii , tauronie, Orlenie, Poznaniu i ogólnej sytuacji elby."
Było to już wałkowane tyle razy tutaj... We wszystkich tych sprawach Elbudowa ma szanse na wygraną. A już zwłaszcza w Poznaniu.
"Zarmen złożył ofertę powiedział publicznie o elbie , a Elba nie odniosła się w żaden sposób ."
Bo oferta była niepoważna (nie licząc tego, że być może zarząd w ogóle nie zakładał i nie chce żadnego przejęcia Elbudowy przez kogokolwiek). Zarmen sam jest sobie winien. Jak go było nie stać na lepszą ofertę, to nie powinien się błaźnić, w ogóle wychodząc z jakąkolwiek. Jeśli zaś było ich stać zaoferować dużo więcej, to trzeba było to zrobić, zamiast sępić w żywe oczy, dodatkowo robiąc z siebie w mediach "dobrego wujka", i potem mieć idiotyczne pretensje do całego świata, że w takiej sytuacji Zarmena zwyczajnie olano. No a czego się za te 30 milionów spodziewali jak spółka ma przynajmniej kilkukrotnie większy majątek? Przecież ktoś by musiał być niedorozwinięty, żeby im za te 30 mln te 65% udziałów sprzedać i jeszcze dziękować, że łaskawie wzięli. I głupotą ze strony Zarmenu jest w ogóle pomyślenie takimi kategoriami, że się naiwni znajdą i zgodzą na tę ofertę. Sami się prosili o takie potraktowanie. Zapukaj do pierwszej z brzegu wypasionej willi w Twojej okolicy, i powiedz właścicielom, że spadasz im jak z nieba i kupisz od nich "tę budę" ;) za 1/10 wartosci. Zobaczysz reakcję... :)
"Jeżeli gra na spadek to wystarczy wykazać ze gość bzdury opowiada i proroka zanim, zamiast opluwać. Bo jeżeli miał racje to będzie nam łyso ."
Tylko czas to pokaże. A na razie wygląda na to, że to Zarmenowi jednak powinno "być łyso", bo zbliża się podpisanie stałego finansowania dla Elbudowy, wypłat gwarancji dla Orlenu i Tauronu nie ma, więc są przesłanki do tego, by uznać, że im się nic nie należy, a to wszystko powinno ustabilizować sytuację spółki. A jeśli tak, to prezes Zarmenu nie miał racji, wieszcząc upadłość Elbudowy. Przynajmniej o ile nie pojawi się coś niespodziewanego, co by mogło ją pogrążyć.
A dla nas drobnych? Chyba wszystko jest już dawno w cenie akcji. Więc potrzeba tylko dobrych informacji do wzrostu kursu.