Panowie, fakty na stół:
1) Premiera 14.11.
2) Nakłady na Bee 5,5mln.
3) Zwrot kosztów 25.11 - uwaga: kasa wynikająca nie tyle ze sprzedaży, ale z umowy z wydawcą i ilości egz. dostarczonych do sklepów, bez prawa ich zwrotu. Jak podano zwrot kosztów kurs ponad 20% do góry.
4) Gra weszła w okresie przedświątecznym, sprzedaż mogła być niezła, choć opinie średnie, ale być może nie targetu odbiorców.
5) I w końcu: "Okres oficjalnego raportowania między przypada na maksymalnie 30 dni po zakończeniu każdego kwartału kalendarzowego od momentu debiutu gry. Sprawia to, że przychody wynikające z umowy z Epic Games oraz dystrybucji cyfrowej i pudełkowej będą odzwierciedlane począwszy od sprawozdania finansowego spółki za I kwartał 2020 roku.".
Innymi słowy: czy to się komuś podoba, czy nie i choćbyśmy tu nie wiadomo jak poślady zwierali (tak, to do ciebie, sam-wiesz-kto), na wyniki trzeba poczekać do połowy maja, choć ruch na kursie ze strony insiderów może być widoczny szybciej.