Chcę to napisać, aby wszystko było jasne.
Dwie moje prognozy odnośnie tych akcji sprawdziły się w punkt i kto temu zaprzeczy to jest kłamcą.
Pierwsza dotyczyła wzrostu od od 9.20 do 15.
Druga przewidywała ponowny spadek do wartości jednocyfrowej.
Te dwie się sprawdziły.
Trzecia zakładała spadek do 7 zeta, gdzie moim zdaniem przebiega mocne wsparcie.
Dzisiaj 7 czerwca 2018 roku pomału dochodzę do wniosku, że na wykresie mamy do czynienia z akumulacją i pasuje do niej jak byk
jeden ze wzorów Wyckoffa.
Widać, że podaż ustała i teraz mamy do czynienia z takimi nerwowymi ruchami. Popyt w ten sposób jest tłumiony przez jednego z dużych graczy, który próbuje obniżyć kurs, albo przynajmniej jak najdłużej utrzymać go na tym poziomie, aby zwyczajnie wyprowadzić w pole posiadaczy akcji i zmusić ich do sprzedaży, ponieważ gracz indywidualny zwyczajnie nie ma cierpliwości.
Sprawa jest na tyle ciekawa, że patrząc na wykres BOSIA od jego szczytu na 127 zeta, widać na wykresie coś, o czym za nic nie napiszę na tym forum. To jak mniemam dla każdego posiadacza dobrze funkcjonującego mózgu jest zrozumiałe.
Powiem jedynie, że tu gra nie idzie o dwa, trzy zeta, ale o naprawdę dobry zarobek.
Pozdrawiam
Fryderyk