No nie, pytanie iście fenomenalne. Wielu zapewne myśli, ck się zapakował, to teraz zdanie zmienia.
To są bzdury, to jest myślenie amatora.
Odpowiem jednak na to pytanie, żebyście zobaczyli, że z mojego punktu widzenia, zupełnie inaczej trzeba na to popatrzeć.
Mam jedynie 350 akcji Bosia, kupionych dzisiaj po 8.50 i nie zamierzam powiększać swojej pozycji, do momentu, aż zobaczę ewidentny sygnał kupna. Co nim będzie, to już inna para kaloszy.
Co ciekawe Boś w wigu waży tyle, co kot napłakał, tak że gdyby doszło do wzrostu, to może sobie spokojnie iść pod prąd całego wigu.
Jutro spodziewam się fajnego dnia a mianowicie uważam, że kontrakty mogą zniżkować. Jeśli Boś jest zbierany jak sadzę, to poziom 8.50 powinien zostać obroniony.
ck