Panowie, tu nie ma mowy o żadnym przejęciu BOSia.
Wybijcie to sobie z głowy.
BOS, to bardziej instytucja wyspecjalizowana w ochronie środowiska, mająca pewną misję do spełnienia.
Nie po to ją dofinansowali, aby to przejął PKO.
Kto wtedy miałby się zająć dosyć specyficznymi zadaniami jakie Boś wypełnia ?
Mnie zresztą nie interesują takie dywagacje, co by było gdyby i czy babka mająca wąsy zostałaby dziadkiem.
Mnie interesuje, która ze stron uzyskuje tu przewagę, czy popyt, czy podaż.
ck