• Re: odpisy? Autor: ~Tomi [213.62.126.*]
    No to wysyłaj, chętnie zerknę na to:-)
    dug_holiday1975@poczta.fm
  • Re: odpisy? Autor: ~tel [89.25.237.*]
    Ja również chętnie poczytam.
    dariusz.norbert@o2.pl
  • Re: odpisy? Autor: rish [83.25.196.*]
    tez chętnie zobaczę.
    Poproszę na rish@wp.pl
  • Re: odpisy? Autor: saintclair [94.42.123.*]
    Poszło na @ zapytanie
  • Re: odpisy? Autor: ~qqq [195.136.207.*]
    mlody321645@o2.pl
  • Re: odpisy? Autor: polonez_as-dur [31.178.95.*]
    To niestety dowodzi jak niewielu z was czyta moje wpisy uważnie.

    ck
  • Re: odpisy? Autor: ~mrkuchar [217.99.181.*]
    Dziękuję.
  • Re: odpisy? Autor: polonez_as-dur [31.178.95.*]
    Przesłałem wykres pierwszym 10 osobom,
    a co tam, niech będzie.
    Mamy przecież pierwszy dzień wiosny.

    pozdrawiam
    Fryderyk
  • Re: odpisy? Autor: saintclair [188.117.177.*]
    Dzięki Fryderyk
    Pozdrawiam i udanych inwestycji życzę.
    SC
  • Re: odpisy? Autor: ~antychodzik [159.205.74.*]
    Dnia 2019-03-21 o godz. 15:55 polonez_as-dur napisał(a):
    > Przesłałem wykres pierwszym 10 osobom,
    > a co tam, niech będzie.
    > Mamy przecież pierwszy dzień wiosny.
    >
    > pozdrawiam
    > Fryderyk

    Jarosławowi też wyślij
  • Re: odpisy? Autor: indiana [81.210.29.*]
    Antychodzik: poszukaj co kilka dni temu Fryderyk pisał o okienku czasowym, zobacz sobie na wykresie tygodniowym jaka korekta miała miejsce na Wig-ach, a potem popatrz na piątkową świeczkę dzienną. AT nie działa :-)
    Gdybyś chciał co nieco zrozumieć, co się na rynku dzieje, dlaczego i jak na tym zarobić, to zajmowałbyś się studiowaniem AT i zarabianiem kasy jak ja i kilka innych osób, a nie wypisywaniem bredni na forum. Masz wpis "dzień przed" o oknie czasowym, pomijam już całą masę informacji których nie dostałeś bo nie uczestniczysz w warsztatach Fryderyka, i jeszcze się nabijasz? Dziwny z Ciebie gość.
  • Re: odpisy? Autor: ~Barcelona [5.184.2.*]
    Dnia 2019-03-23 o godz. 17:33 indiana napisał(a):
    > Antychodzik: poszukaj co kilka dni temu Fryderyk pisał o okienku czasowym, zobacz sobie na wykresie tygodniowym jaka korekta miała miejsce na Wig-ach, a potem popatrz na piątkową świeczkę dzienną. AT nie działa :-)
    > > Gdybyś chciał co nieco zrozumieć, co się na rynku dzieje, dlaczego i jak na tym zarobić, to zajmowałbyś się studiowaniem AT i zarabianiem kasy jak ja i kilka innych osób, a nie wypisywaniem bredni na forum. Masz wpis "dzień przed" o oknie czasowym, pomijam już całą masę informacji których nie dostałeś bo nie uczestniczysz w warsztatach Fryderyka, i jeszcze się nabijasz? Dziwny z Ciebie gość.

    Indiana, jest sobota, piękna pogoda, kilka kluczowych spółek zaczęło budować właśnie swoje decreasing fifths, co tu sie denerwować? Lubię bardzo antychodzika, to prawdziwy samiec alfa, napędza się wpisami na forum, ciągle się uczy, wędki też nie przyjął, ryby chce. Ukłony. Amen
  • Re: odpisy? Autor: ~Sobotni [5.173.232.*]
    "Osobnik alfa, alfa – dominujący osobnik u zwierząt stadnych, posiadający najwyższą pozycję społeczną w stadzie, pełniący rolę jego przywódcy." - tyle wikipedia. Barcelona, rozumiem, że utożsamiasz się ze stadem, które podąża za antychodzikiem...
    Nie pogratuluję Ci, a fascynację kimś, kto ustawia się anty w stosunku do intelektu, raczej należałoby potraktować jako wstydliwą sprawę...Wiem, jestem starej daty i nie rozumiem tego: kiedyś jak się czegoś nie wiedziało, milczało się, żeby ukryć swoją niewiedzę.
    Dzisiaj pokolenie wychuchanych synków mamusi uznaje, że ma prawo do wykrzyczenia swojej niewiedzy i do zanegowania autorytetu,
    żeby tylko choć na moment poczuć się lepiej... Oczywiście na dłuższą metę i tak frustracja powraca, bo poczucie niemożności podskoczenia na odpowiednią wysokość bywa bardzo frustrujące...Chcę podkreślić, że bardzo lubię prawdziwą polemikę, ale ta intelektualna bieda płynie ze zgoła innym nurtem, w którym nie wody, lecz zgoła inna treść przeważa.
    Na tym poprzestanę.
  • Re: odpisy? Autor: ~antychodzik [87.205.51.*]
    Sobotni - polecam dietę wegetariańską z dużą ilością zielonej sałaty i piciem kropelek z valeriany z dodatkiem oleju konopnego , gdybyś znał osiągnięcia Chodzika z ostatnich kilkunastu lat nie pluł byś jadem na porządnych ludzi - powiedz nam od kiedy znasz Chodzika ? nie przypominam sobie Twojego nicku - gdzie pisałeś ? a może jesteś dyżurnym epigonem Chodzika ? No i jak można " prawdziwie polemizować" o AT skoro świat nauki całkowicie jej nie uznaje ? jestem naukowcem więc trzymam się faktów i twardo chodzę po ziemi , równie dobrze możesz sobie " prawdziwie polemizować " na tematy związane z Marsjanami czy teoriami o płaskiej Ziemi ...
  • Re: odpisy? Autor: ~Niedzielny [5.173.232.*]
    Jaki naukowiec, taka wypowiedź. Aż skóra cierpnie na samą myśl...
    Z moich obserwacji wynika, że ktoś kto nim jest naprawdę, wypowiada się w sposób wyważony, do którego
    w Twoim pieniactwie bardzo daleko, ponadto ci ludzie mają zazwyczaj tyle klasy, że się nie obnoszą
    ze swoim statusem intelektualnym.
    W Twoim przypadku zadziałały przynajmniej dwa mechanizmy: kompensacji i przeniesienia znane z psychologii,
    którą z pewnością też kwestionujesz. Otóż jadem nie pluję w przeciwieństwie do Ciebie.
    Nie piszę tak jak Ty obraźliwych słów, etc....
    Z rady dotyczącej wegetariańskiej diety nie skorzystam, gdyż stosuję ją od ponad trzech dekad - jak mniemam
    co najmniej tyle ile Ty żyjesz.
    I tu znów mechanizm przeniesienia: na uspokojenie nie muszę nic brać, bo wystarczy mi codzienna higiena
    i bardzo dobre samopoczucie.
    Co do Fryderyka-Chodzika, nie śledzę jego wcześniejszych analiz, nawet mnie one nie interesują.
    Wystarczy mi, że w ostatnim czasie na BOSiu sprawdzają się one całkiem nieźle i pokrywają z moimi.
    Miłego, spokojnego popołudnia Ci życzę i Pozostałym.

  • Re: odpisy? Autor: ~Barcelona [37.47.41.*]
    Dnia 2019-03-23 o godz. 22:56 ~Sobotni napisał(a):
    > "Osobnik alfa, alfa – dominujący osobnik u zwierząt stadnych, posiadający najwyższą pozycję społeczną w stadzie, pełniący rolę jego przywódcy." - tyle wikipedia. Barcelona, rozumiem, że utożsamiasz się ze stadem, które podąża za antychodzikiem...
    > Nie pogratuluję Ci, a fascynację kimś, kto ustawia się anty w stosunku do intelektu, raczej należałoby potraktować jako wstydliwą sprawę...Wiem, jestem starej daty i nie rozumiem tego: kiedyś jak się czegoś nie wiedziało, milczało się, żeby ukryć swoją niewiedzę.
    > Dzisiaj pokolenie wychuchanych synków mamusi uznaje, że ma prawo do wykrzyczenia swojej niewiedzy i do zanegowania autorytetu,
    > żeby tylko choć na moment poczuć się lepiej... Oczywiście na dłuższą metę i tak frustracja powraca, bo poczucie niemożności podskoczenia na odpowiednią wysokość bywa bardzo frustrujące...Chcę podkreślić, że bardzo lubię prawdziwą polemikę, ale ta intelektualna bieda płynie ze zgoła innym nurtem, w którym nie wody, lecz zgoła inna treść przeważa.
    > Na tym poprzestanę.

    Ok, jak zwykle zbyt subtelnie wyraziłem moją miłość do antychodzika... czytasz wprost, to dobrze, tak powinno być. Ależ nie! nie utożsamiam się z tym stadem. Jestem od miesięcy pełen podziwu dla Chodzika, Moon Walkera, Poloneza, Fryderyka etc.
    Dlaczego? Otóż spowodował, że dość szybko wyszedłem z fazy nieświadomej giełdowej niekompetencji do świadomej niekompetencji, czy to już eureka? Nie, ale nie robię nieznaczne postępy, owszem, frustrowałem się trochę, kiedy robiłem w węglu i elektryczności, ale to już the past. Inspirowałem się wyłącznie jego wpisami na forum - nie dawał nigdy ryb, ale powiedział, gdzie można znaleźć wędkę i instrukcję obsługi. Jak poczytasz moje poprzednie wpisy, to zauważysz mój stosunek do tego dobrego człowieka, samarytanina, jak kpią tu czasem. Pozdrawiam! Też chcę być ALFA! Amen.

  • Re: odpisy? Autor: ~gbaka [31.0.41.*]
    O jakiś tęczowy klub się tu zawiazał
  • akumulacja Autor: ~bos [185.201.68.*]
    ludzie, uspokojcie sie, ktos to w madry sposb akumuluje, i z nienacka wkoczy na 10 zl
    sprawa rozgrywa sie na szczeblu rzadowym, my dowiemy sie ostatni jak kurs juz bedzie duzo wyzej
  • Re: odpisy? Autor: indiana [178.37.135.*]
    Dziękuję Fryderyku !
  • Re: odpisy? Autor: ~obserwator [178.235.146.*]
    Nie wiem czego tu nie rozumiecie... Podałem Wam przykład ze swojego podwórka, kiedy bank odmawia udzielenia kredytu brokerskiego, za który kasuje sowitą prowizję - dodatkowo mając najlepiej zabezpieczoną pożyczkę na majątku kredytobiorcy - bo w przypadku spadku zabezpieczenia poniżej 140% uruchomionego kredytu - przysługuje mu prawo do przymusowej sprzedaży celem zabezpieczenie swoich należności ... Każdy kto jest zawodowcem wie o czym mówię...

    Na tym produkcie Bank po prostu nie może stracić - dodatkowo stosując listę spółek bardzo płynnych z odpowiednią wagą na którą ten kredyt może być uruchomiony !!!

    Jeżeli Bank nie chce udzielać takich kredytów - to oznacza zwyczajnie, że albo nie ma na to wystarczających kapitałów własnych, albo że ze względów politycznych pozbawia się swoich dochodów (moja teoria o czyszczeniu rynku przy okazji PPK)...

    Tak czy inaczej, znaczy to że jest zwyczajnie koniec tego BANKU, bo w jego oddziałach próżno szukać innych kredytobiorców...

    Ja poczyniłem już dyspozycje związane z przeniesieniem wszystkich swoich aktywów posiadanych w BM BOS do innego brokera...

    nie ja wam wrogiem ani przyjacielem, po prostu opisuję swoje perypetie z bankiem i BM w którym byłem od 18 lat...
  • Re: BUY na dziennym :-) Autor: saintclair [188.117.177.*]
    Macd na dziennym ciekawy.
    Świeczki z dolnymi knotami.
    Zniesienie fibo działa.
    Fryderyk napisał że klaster , dla mnie klaster z racji tego że kiedyś zajmowałem się pszczelarstwem kojarzy się z miodem.
    I znowu wiem że bardzo mało wiem, ale jedna rzec mnie zastanawia bo nie od dawna tu jestem....
    Czy może mi ktoś wytłumaczyć skąd wzięła się magia kreski pociągnięta na świeczkach dziennego (pomijam knoty) od dołu z 22.10 po dół z 20.02.
    Fryderyku wiem że się naśmiewasz z astronomii, ale jeszcze raz napiszę :
    Daty pełni to 21.01, 19.02, 21.03, a teraz proszę sobie te daty postawić na wykresie dziennym FW20 +/- nie po aptekarsku (pozycję ss najlepiej się buduje +/- 3d) - ciekawe no nie?
    17 marca napisałem w @ do CB, w pierwszym akapicie o dwóch pierwszych datach wtedy miałem długie od 2320 i na 2363 21.03 zamieniłem na krótkie.
    Olsztyna skutecznie Przed krzyżakami nasz Kopernik bronił w zemście za to że mu dom w Fromborku spalili, i też kto by powiedział że astronom jest lepzy od najsprawniejszego rycerza.
    Pozdrawiam i Udanych Inwestycji Życzę
    SC
  • Re: odpisy? Autor: polonez_as-dur [31.178.95.*]
    25 marca 2019
    Dzisiaj trochę o tym i o tamtym.
    Zacznę od mnie ważnego, czyli jak wyglądają okiem chodzika księżycowego perspektywy do roku 2022.
    Zapytacie co mnie naszło, że spojrzałem aż tak daleko w przyszłość.
    Ano naszło mnie ponieważ w książce o której już sporo wiecie, jestem na etapie korekt Elliotta.
    Powędrowałem więc na wykres S&P500 i postanowiłem bliżej się przyjrzeć z czym mieliśmy do czynienia od roku 1789.
    Zastosowałem dokładnie te same narzędzia, które pokazały mi styczeń 2018 jako koniec fali piątej stopnia Cyklu na GPW.
    Tyle tylko, że na S&P 500 mamy falę piątą ale stopnia SUPER CYKLU trwającego od 1932 roku.
    Zabawa przednia pomyślałem i zacząłem analizę.
    Od 1789 do 1835 fala PIERWSZA, po niej korekta płaska fali drugiej.
    Od 1858 do 1929 fala trzecia, wszystkim znany krach roku 1929 który był zygzakiem fali CZWARTEJ
    Od roku 1932 trwa fala PIĄTA SUPER CYKLU.

    Jej fala pierwsza trwała do 1936
    fala druga do 1942
    fala trzecia do 1999
    fala czwarta do 2009 (10 lat)
    Obecnie trwa fala piąta
    w niej mieliśmy już falę 1, 2, 3 - obecnie mamy falę 4
    Jak dobiegnie kończ korekta zostanie nam ostatnia fala 5 należąca do fali pięć, należąca do fali PIĘĆ SUPER CYKLU.
    Korekta fali drugiej była korektą płaską. Fala czwarta rok 1929 to zygzak, czyli korekta prosta.
    Z racji długości brałem tu pod uwagę interwał roczny.
    Krach jaki dotknie rynki finansowe zacznie się w roku 2022. Całość będzie trwać 233 lata, co jak wiemy jest liczbą Fibonacciego.
    Fala piąta (w której wydłużyła się podfala 3) będzie trwać 90 lat co jak wiemy jest liczbą ck
    Teraz jakby się komuś chciało, to powinien przeprowadzić analizę czasową samej fali piątej.
    Zapewne jak przyjdzie czas, to sam wrócę do tego tematu, bo bessa po FALI IMPULSOWEJ SUPER CYKLU, będzię spektakularnym
    widowiskiem. Fala A w Stanach powinna się rozpocząć, kiedy to u nas będziemy w połowie fali C STOPNIA CYKLU.
    Zakładam bowiem, że w Polsce bessa trwa od stycznia 2018 roku, a dobiegnie końca w 2026.
    To co mamy dzisiaj to jedynie preludium tego co nas czeka.
    Ludziska które wzięły się za rynek kapitałowy ostatnimi czasy, mają po prostu pecha.

    Co u nas ?
    U nas na wigu 20 mamy korektę nieregularną z pięknym pomiarem Reverse Cross.
    Natomiast na wigu korektę pędzącą.
    Co gorsza na wigu dzisiaj powstała luka, a po niej DOJI.
    Mamy więc sytuację bardzo niekomfortową bo co ?
    Bo jeśli od jutra rynek podąży do góry to będzie wszystko OK.
    Jeśli jednak w ciagu najbliższych dni, popyt nie zdoła podnieść cen i zostanie wybity poziom minimum DOJI czyli 59.574, to
    powstanie formacja tak silna jak luka dwóch czarnych świec i rynek poleci na pysk jak amen w pacierzu.

    chodzik księżycowy

  • Re: odpisy? Autor: polonez_as-dur [31.178.95.*]
    Szanowny kolego Saintclair,

    szkoda wielka, że nie przeczytałeś mojej książki, bo gdybyś przeczytał, to byś wiedział, że zawsze, ale to zawsze należy
    zwracać uwagę na daty w których występuje pełnia księżyca.
    Nie jest tak oczywiście zawsze, że w tym czasie nastąpi spadek, ale zawsze, kiedy daty te są potwierdzane liczbami ck.
    Toż przecie napisałem, że nie tak dawno, bo w tamtym tygodniu, że mamy okno czasowe.

    Pozdrawiam
    Fryderyk
  • Re: odpisy? Autor: ~Andy [31.183.207.*]
    A ja krotko zapytam , to co na Bosiu tez bessa sie zaczyna i czas wiac z tej spolki tez poki jeszcze jakis zysk ?
  • Re: odpisy? Autor: polonez_as-dur [31.178.95.*]
    Jeśli chodzi o BOSia, to wystarczy jak przeczytasz moje wpisy na tym wątku, gdzie dokładnie napisałem
    co o tym wszystkim myślę

    ck
  • Re: odpisy? Autor: ~Andy [31.183.207.*]
    A jesli Bos po raz kolejny pokaze slabe wyniki tak jak juz mu sie to zdarzylo ostatnio za 4 kw. 2018r. i w 1 kw. 2019r. bedzie takze slabizna to cala Twoja teoria legnie w gruzach i lecimy na dol , kto wie moze nawet na 7 zl spowrotem . Juz pierwsza powazna rysa w zaufaniu inwestrow do Bosia pojawila sie po wynikach za 4 kw. 2018r. , stad ta aktualnie przedluzajaca sie korekta . Ja nie bylbym taki pewny tego co Bos nam zaserwuje po 1 kw. 2019r i bardziej byl bym wstrzemiezliwy co do Bosia i nie bazowalbym tylko ma ''kreskach'' !!!!!!!
  • Re: odpisy? Autor: ~FiliusBonacci [37.47.46.*]
    Kupiec podczas swojej podróży handlowej do Wenecji podwoił tam swój początkowy kapitał, a następnie wydał 12 denarów. Potem udał się do Florencji, gdzie znowu podwoił liczbę posiadanych denarów i wydał 12. Po powrocie do Pizy po raz kolejny podwoił swój majątek, wydał dwanaście denarów i ... został bez grosza. Ile denarów miał na początku?
  • Re: odpisy? Autor: ~Afka [77.114.138.*]
    10,5
  • Re: odpisy? Autor: ~Leonardo [37.47.46.*]
    I o to chodzi! Pozdrawiam...
  • Czy będzie run inwetorów giełdowych na sklepy z lodówkami ? Autor: ~antychodzik [213.238.99.*]
    no bo każdy rozsądnie myślący gracz powinien zahibernować się na te 233 lata czekającego nas KRACHU giełdowego , a precyzyjnie wyliczonego we wpisie powyżej wybitnego i nietuzinkowego Mistrza Anty Analizy Stosowanej Chodzika Księżycowego . Może zapisać się do programu Elona Muska lotu w kosmos ? wróciłbym za 233 lata na ziemię , byłbym dzięki pokonaniu granicy światła jeszcze młodszy i akurat zaczęła by się hossa na giełdach , boję się tylko abym nie trafił na planetę @@@ :)
  • Re: Czy będzie run inwetorów giełdowych na sklepy z lodówkami ? Autor: polonez_as-dur [31.178.95.*]
    Andy,

    Bardzo ładny wpis. Poruszyłeś rzecz niezmiernie ważną.
    Oczywiście żadne kreski, kanały, wsparcia itp nic nie dadzą, bo jak rynek zacznie się walić, to wszystko zacznie się walić.
    Analiza Techniczna daje nam tu o tyle przewagę, że pokaże w którym miejscu ewentualnie rozmijają się moje założenia i założenia
    rynku. Tylko głupiec próbuje wtedy z rynkiem polemizować, ja tego nie robię, ja go słucham.
    Wczoraj Rozłucki (dawny prezes GPW) przestrzegał, że idziemy po bandzie.
    To z czym mamy do czynienia na polskim rynku kapitałowym, to totalna dystrybucja.
    Tak to jest, jak polityka wkracza w rynek kapitałowy.

    Co do Ciebie Antychodziku, to śmiałeś się ze mnie wielokrotnie.
    Pamietam co pisałeś, kiedy pod koniec 2017 ostrzegałem przed zbliżającą się bessą.
    Jak widać szczyt ustanowiony na wigu w styczniu 2018 jak dotąd nie został wybity i potwierdza to, co wtedy pisałem i przed czym ostrzegałem.
    Wyśmiałeś mój wpis o 233 latach na Tauronie, ale tam znalazł się człowiek, co wytłumaczył ci jak dziecku w przedszkolu.
    Popatrz, wszyscy na tym wątku, wiedzą co i jak, a jedynie TY nie.
    No cóż, nie od dziś cię ostrzegałem, że z delirium tremens nie ma żartów.

    ck
  • bajkopisarz w akcji Autor: ~123456 [188.121.18.*]
    Dnia 2019-03-25 o godz. 17:38 polonez_as-dur napisał(a):

    > Powędrowałem więc na wykres S&P500 i postanowiłem bliżej się przyjrzeć z czym mieliśmy do czynienia od roku 1789.
    > Zastosowałem dokładnie te same narzędzia, które pokazały mi styczeń 2018 jako koniec fali piątej stopnia Cyklu na GPW.
    > chodzik księżycowy

    Standard & Poor's, a company that provides financial information and analysis, was founded in 1860 by Henry Varnum Poor. The "Composite Index",[15] as the S&P 500 was first called when it introduced its first stock index in 1923, began tracking a small number of stocks. Three years later in 1926, the Composite Index expanded to 90 stocks and then in 1957 it expanded to its current 500

    chodzik to jest gość ma wykres S&P 500...... dziesieciolecia wczesniej zanim powstał:))

  • Re: bajkopisarz w akcji Autor: polonez_as-dur [31.178.95.*]
    SPX = S&P500
    Mam ci podać stronę, czy sam znajdziesz ?
  • Re: bajkopisarz w akcji Autor: ~123456 [188.121.18.*]
    Dnia 2019-03-26 o godz. 13:10 polonez_as-dur napisał(a):
    > SPX = S&P500
    > Mam ci podać stronę, czy sam znajdziesz ?

    link

    stooq lepszy od załozyciela s&p, nie zmienia to faktu ze to absurd opierać sie na takim "wykresie" który chyba na poczatku zawiera obligacje, nie akcje
  • Re: bajkopisarz w akcji Autor: polonez_as-dur [31.178.95.*]
    Masz tu wykres ode mniej.

    https://stooq.pl/q/a2/?s=^spx&i=y&t=c&a=lg&z=258&ft=18171231&l=127&d=0&ch=0&f=1&lt=57&r=0&o=1

    znajdziesz na Stooq

  • Re: bajkopisarz w akcji Autor: ~MM [37.47.32.*]
    Chyba jednak nie "absurd" , ponieważ obligacje też podlegają trendom, zaryzykuję tu stwierdzenie, że elliotowskim i dadzą się porównać z akcjami ----> https://www.pb.pl/obligacje-lepsze-niz-akcje-po-raz-pierwszy-od-xix-wieku-637405.
    Może nawet dałoby się wyciągnąć jakieś wnioski (i zyski) z trendów cen stali w XIX wieku w USA - a może już ktoś to zrobił i zarobił? Nie wiadomo! Pozdrawiam. Science is not a Fiction!

  • Re: bajkopisarz w akcji Autor: polonez_as-dur [31.178.95.*]
    Powiem tak
    a słowa te kieruję do 123456

    Koniecznie musisz napisać do Roberta Prechtera (jednego z autorów książki Teoria Fal Elliotta).
    Wcisnął nam po prostu najzwyczajniej w świecie kit. A ja bezwiednie skorzystałem z diagramu, który umieścił
    na stronie 273.
    Teraz żałuje, bo powinienem w tej sprawie zwrócić się do Ciebie.
    Jak mu będziesz wytykał to niedbalstwo, to dodaj i kilka słów ode mnie.
    Zresztą sam sobie zobacz, bo przecież taki inwestor jak TY musi tą książkę posiadać, to lektura obowiązkowa.

    ck
  • Re: bajkopisarz w akcji Autor: ~123456 [188.121.18.*]
    Dla mnie lektura obowiązkowa to "Analiza...." Murphego .
    Ja zawsze mowie Elliott jest dobry do opisywania historii i to nie zawsze (tak jak w poprzednim przypadku kiedy pomylłles sie wyznaczając dołek na Bosiu) bo to.... tylko TEORIA
    Jest taki mistrz na ATC który tą samą fale potrafi opisac jako 3 a potem 5 i tez ma kilkaset postów na wątku

  • Re: bajkopisarz w akcji Autor: ~123456 [188.121.18.*]
    aha i jak juz znowu przywołujesz Prechtera to chyba on sam musi jeszcze raz przeczytac ksiązke która napisał... bo za bardzo nie potrafi opisac fal i co po nich nastąpi i kiedy

    Robert Prechter, wykorzystując teorię fal Elliotta, uważa, że DJIA z obecnego poziomu 8400 pkt. spadnie wiosną 2003 roku do 4000 pkt., a koniec bessy na amerykańskich rynkach akcji nastąpi dopiero wtedy, gdy średnia przemysłowa znajdzie się w przedziale między 500 a 1000 pkt. Dość odległa perspektywa z punktu widzenia aktualnego poziomu tego indeksu.

    link 

    PUBLIKACJA:  15.02.2000 00:01

    Robert Prechter: Na skraju wielkiej bessy

    link 

    20 lat czeka na besse.... sorry ale słabe to

  • Re: bajkopisarz w akcji Autor: saintclair [188.117.177.*]
    Gdybyśmy im wszystkim zabrali te ich lewary to gdzie oni by byli?, nawet tego worka cementu 50kg ze starej nomenklatury by nie podnieśli takie to siłacze, bo ci co nosili po 50kg to wg ich przepisów BHP za bardzo obciążają kręgosłup, i gatunek wymarł a to zdrowe i rosłe chłopy były nie to co teraz nazywające się FIT na otrębach i skórkach tudzież sucharach wychowane.

    A my tu co widzimy prawe Ramie walczy...., zakrwawione w boju?, ale czy spoglądając na wolumeny to bój czy fechtunek bo przeszywanica ledwie draśnięta
  • Re: w akcji Autor: ~MM [37.47.32.*]
    Dnia 2019-03-26 o godz. 17:56 ~123456 napisał(a):
    > aha i jak juz znowu przywołujesz Prechtera to chyba on sam musi jeszcze raz przeczytac ksiązke która napisał... bo za bardzo nie potrafi opisac fal i co po nich nastąpi i kiedy
    >
    > Robert Prechter, wykorzystując teorię fal Elliotta, uważa, że DJIA z obecnego poziomu 8400 pkt. spadnie wiosną 2003 roku do 4000 pkt., a koniec bessy na amerykańskich rynkach akcji nastąpi dopiero wtedy, gdy średnia przemysłowa znajdzie się w przedziale między 500 a 1000 pkt. Dość odległa perspektywa z punktu widzenia aktualnego poziomu tego indeksu.
    >
    >link
    >
    > PUBLIKACJA:  15.02.2000 00:01
    >
    > Robert Prechter: Na skraju wielkiej bessy
    >
    >link
    >
    > 20 lat czeka na besse.... sorry ale słabe to
    >

    123456!
    Ciekawa analiza, ale dostrzegam pewne nieścisłości w podejściu do zaprezentowanych opinii. Otóż Twoje podejście 1234567 jest wyłącznie krytyczne - masz do tego absolutne prawo - i niestety jest ex post.
    Odnosisz się do opinii obu panów Prechera i Chodzika na temat .....przyszłości.
    Ich podejście jest moim zdaniem kreatywne - próbują przewidzieć możliwy przyszły przebieg wypadków i z tego co pamiętam, żaden z nich nigdy nie powiedział ex ante : tak będzie, amen, nie ma dyskusji.
    Natomiast Twoje i moje podejście polegające na stwierdzeniu: No i co? Znowu się wam czary nie udały, jest, przepraszam Cię ( i siebie) za pisanie tego wprost - banalne.
    Poza tym licytowanie się, kto ma grubszą i młodszą
    książkę też nie przystoi inwestorowi Twojej klasy.
    Powiedz lepiej, czy, kiedy i jak duża będzie jakaś górka na tym bożku, bo o dołku już napisałeś. Może być w procentach np 0-3 . Ukłony, MM
  • Re: w akcji Autor: ~123456 [188.121.18.*]
    Dnia 2019-03-26 o godz. 19:14 ~MM napisał(a):

    > 123456!
    > Ciekawa analiza, ale dostrzegam pewne nieścisłości w podejściu do zaprezentowanych opinii. Otóż Twoje podejście 1234567 jest wyłącznie krytyczne - masz do tego absolutne prawo - i niestety jest ex post.
    > Odnosisz się do opinii obu panów Prechera i Chodzika na temat .....przyszłości.
    > Ich podejście jest moim zdaniem kreatywne - próbują przewidzieć możliwy przyszły przebieg wypadków i z tego co pamiętam, żaden z nich nigdy nie powiedział ex ante : tak będzie, amen, nie ma dyskusji.

    No nie chodzik już pisał, że coś bedzie na pewno, a było dokładnie odwrotnie czy to tu na bosiu czy choćby na PGNIG z tego co pamiętam.
    Druga sprawa mam "alergie" na eliotowców od czasu kiedy 20 lat temu mieliśmy w POKu takich dwóch co szukali swietego Graala i wydawało im sie że naleźli:)
    Dlatego jak widze jakiegoś eliotowca to ZAWSZE jestem krytyczny i mówie sprawdzam:)

  • zamykanie placówek bankowych BOŚ Autor: ~mrkuchar [217.99.181.*]
    BOŚ w okresie grudzień 2015-grudzień 2018 zmniejszył liczbę placówek z 93 do 57:
    https://www.bankier.pl/wiadomosc/Trwa-rzez-placowek-bankowych-7649743.html
  • Re: w akcji Autor: ~123456 [188.121.18.*]
    i jeszcze jedno zdanie z Prechtera wymaga podkreslania co dyskwalifikuje go w moich oczach i chyba nie tylko moich

    Rynek już wielokrotnie pokonał poziomy prognozowane przez Pana jako te, na których hossa się skończy np. 4075 pkt. indeksu Dow Jones Industrial Average. - W mojej książce "At the Crest of Tidal Wave" napisałem, że nie ma większego znaczenia, gdzie skończy się obecny trend wzrostowy, czy do jakiego poziomu w końcu dojdzie Dow Jones.

    Przecież to jest jawna kpina z jego odbiorcy, Czy szczyt bedzie na 4000 czy 27000 czy w 2003 czy w 2023 dla tego Pana nie ma znaczenia, ....bo kiedyś bedzie bessa. Czy jest ktoś kto by zapłacił mu za taką głupotę?
  • Re: w akcji Autor: polonez_as-dur [31.178.95.*]
    Najpierw chce wam podziękować, bo jak widzę mamy tu ciekawą dyskusję. To zapewne nieliczny wyjątek na tym forum, gdzie
    zaczynamy gadać merytorycznie, a nie bezmyślnie bić pianę.

    Chce się odnieść do tego wpisu kolegi:

    "Dla mnie lektura obowiązkowa to "Analiza...." Murphego .
    Ja zawsze mowie Elliott jest dobry do opisywania historii i to nie zawsze (tak jak w poprzednim przypadku kiedy pomylłles sie wyznaczając dołek na Bosiu) bo to.... tylko TEORIA 
    Jest taki mistrz na ATC który tą samą fale potrafi opisac jako 3 a potem 5 i tez ma kilkaset postów na wątku"

    Po pierwsze gdzie się pomyliłem wyznaczając dołek na Bosiu?
    Czy mógłbyś to przybliżyć, bo zdaje mi się, że pamięć mam dobrą, a tu jakaś skucha ?
    Jeśli chodzi o analizę "Murphiego" to stoi dumnie koło książki Prechtera.
    Nie wiem, czy zdajesz sobie sprawę, że wiele opisanych tam rzeczy pochodzi jak nic z teorii Elliotta i Dowa.

    Jeśli chodzi o Elliotta, to trzeba przyznać, że chociaż koncepcja jest błyskotliwa, to sprawa nader trudna.
    Kiedy po raz pierwszy przeczytałem tą książkę, to zrozumiałem z niej jakieś 20% materiału. Dlatego pisząc teraz swoją
    dokładnie na ten sam temat, dokładam naprawdę wszelkich starań, aby napisać o tym wszystkim w taki sposób, żeby dotarło to do
    "zwykłego zjadacza chleba"
    To prawda, bywa nader często, że daną falę można opisać na dwa sposoby i każdy z tych opisów będzie zgodny z regułami Elliotta.
    Trzeba więc stosować tu podejście Sherlocka Holmesa. Pilnować jednego i drugiego i spokojnie poczekać do momentu, aż
    rozwijający się układ sam nam pokaże, który jest prawidłowy.
    Poza tym to co się dzieje na wigu 20 niekoniecznie dzieje się na wigu.
    Przykład z ostatnich tygodni.
    Po spadku od stycznia 2017, została utworzona korekta. Na wigu jest to korekta pędząca, a na wigu 20 nieregularna, z przepięknym
    pomiarem krzyżowym w punkt.
    Tylko problem, bo stawiam kasztany przeciwko dolarom, że 90% z was nie wie na czym polega pomiar krzyżowy.
    Nie wie ile jest reguł w teorii Elliotta, za to chętnie łamiąc te reguły się tą teorią posługuje.
    Oczywiście, nie znaczy to, że mając odpowiednią wiedzę, zawsze będziemy zarabiać i nigdy nie tracić. Tak to nie ma Panowie.
    Mając jednak odpowiednią wiedzę, szybko się zorientujemy, że rynek nie chce zrealizować naszego scenariusza i wobec tego
    możemy od razu zamknąć pozycję zaliczając niewielką symboliczną stratę, lub straty unikając.
    A jak robi 99% z was ?
    Hołubi tą stratę w nieskończoność, a potem i tak mając 50% i więcej na kapitale, nie mogąc spać po nocach, realizuje stratę.
    Można było 5%, a teraz ma 50%. Trzeba sobie zdawać sprawę, że odrobienie 50% straty wymaga 100% zysku.
    Koncepcja Elliotta, jest niezwykle wartościowym podejściem do analizy technicznej. To przecież na tej podstawie wyliczyłem szczyt
    w styczniu 2018 na wigu. To tam się w jednym punkcie spotkał - kształt fal, projekcja i czas trwania liczony od 1992 roku.
    Dlatego, jak Antychodzik śmieje się ze mnie, kiedy piszę o Super Cyklu trwającym 233 lat, to ja śmieje się razem z nim. On ze mnie,
    a ja z niego.
    Oczywiście zdaje sobie sprawę, że nie każdy musi być tak jak ja, fanatykiem analizy technicznej. Chcąc jednak zarabiać na giełdzie
    musi opanować przynajmniej podstawowe jej narzędzia.
    Nie zostanie dobrym lekarzem ten, kto swoją pracę traktuje jak przymus, ale ten któremu praca ta sprawia przyjemność.
    To samo jest z AT.
    Nie graj na pieniądze, ale zdobywaj wiedzę. Przestań krwawić, buduj scenariusze i sprawdzaj jak na nie reaguje rynek, a kasa sama przyjdzie.
    Mogę wam jedynie powiedzieć, że posługuję się następującymi narzędziami analitycznymi:

    1. Formacjami harmonicznymi
    2. Formacjami świecowymi
    3. Teorią Dowa i Elliotta
    4. VSA
    5. Prawami Wyckoffa
    6. Liczbami ck
    7. Oscylatorami, głównie RSI i MAC
    8. Analizą fundamentalną w podstawowym zakresie

    Na każdy z tych tematów, z każdym chętnie porozmawiam.
    Tu nie ma, że jedno narzędzie jest ważniejsze od drugiego.
    Cały ten zestaw stanowi jedną integralną całość, wzajemnie ze sobą współpracującą

    chodzik księżycowy

  • Re: w akcji Autor: ~123456 [188.121.18.*]
    Dnia 2019-03-27 o godz. 10:06 polonez_as-dur napisał(a):

    > Po pierwsze gdzie się pomyliłem wyznaczając dołek na Bosiu?
    > Czy mógłbyś to przybliżyć, bo zdaje mi się, że pamięć mam dobrą, a tu jakaś skucha ?

    choćby tu

    https://www.bankier.pl/forum/pokaz-tresc?thread_id=6203401&strona=1

  • Re: w akcji Autor: ~MM [37.47.36.*]
    -CK ----> Hołubi tą stratę w nieskończoność, a potem i tak mając 50% i więcej na kapitale, nie mogąc spać po nocach, realizuje stratę.
    Można było 5%, a teraz ma 50%. Trzeba sobie zdawać sprawę, że odrobienie 50% straty wymaga 100% zysku.<

    Tak, to jest pierwszy etap nauki na błędach. Widmo utraty 2-5% ( i co gorsza prowizji BM!) nie boli i prowadzi do wniosku, że liczni koledzy z forum mają rację - to musi rosnąć! I tak przez dwa tygodnie przed zakopaniem - szybka akcja zamienia się w inwestycję długoterminową. Lekarstwo - grać za małe kwoty - zaletą tego jest małe ryzyko, poważną wadą brak przyjemności z gry przy wygranej. Drugie lekarstwo - uśrednianie - sprawdziłem, nadaje się też na plaster! Opanowanie zdolności do akceptacji małej straty jest zatem lekcją pierwszą w cyklu uczenia się na błędach.
  • Re: w akcji Autor: polonez_as-dur [31.178.95.*]
    Dlatego powtarzajcie ten slogan:

    "Największym błędem jaki popełniam
    jest trwanie w błędzie jaki popełniłem"

    A jak już go sobie powtórzycie wystarczającą ilość razy,
    to się wreszcie do niego stosujcie !

    ck
  • Re: w akcji Autor: ~antychodzik [178.37.127.*]
    Lepiej powtarzajcie mój stary sprawdzony slogan :

    " Jeśli chcesz zarabiać postępuj odwrotnie do anty analiz Chodzika "

    A jak już go sobie powtórzycie wystarczającą ilość razy ,
    to się wreszcie do niego stosujcie !

    ack

  • Re: w akcji Autor: ~płoteczka [62.21.49.*]
    Zapraszam na CDR tam można zarobić lub odrobić straty z Cosia. To nie czas na banki
[x]
BOS -0,40% 10,00 2026-06-18 17:00:00
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.