Dnia 2019-03-26 o godz. 17:56 ~123456 napisał(a):
> aha i jak juz znowu przywołujesz Prechtera to chyba on sam musi jeszcze raz przeczytac ksiązke która napisał... bo za bardzo nie potrafi opisac fal i co po nich nastąpi i kiedy
>
> Robert Prechter, wykorzystując teorię fal Elliotta, uważa, że DJIA z obecnego poziomu 8400 pkt. spadnie wiosną 2003 roku do 4000 pkt., a koniec bessy na amerykańskich rynkach akcji nastąpi dopiero wtedy, gdy średnia przemysłowa znajdzie się w przedziale między 500 a 1000 pkt. Dość odległa perspektywa z punktu widzenia aktualnego poziomu tego indeksu.
>
>
link>
> PUBLIKACJA: 15.02.2000 00:01
>
> Robert Prechter: Na skraju wielkiej bessy
>
>
link>
> 20 lat czeka na besse.... sorry ale słabe to
>
123456!
Ciekawa analiza, ale dostrzegam pewne nieścisłości w podejściu do zaprezentowanych opinii. Otóż Twoje podejście 1234567 jest wyłącznie krytyczne - masz do tego absolutne prawo - i niestety jest ex post.
Odnosisz się do opinii obu panów Prechera i Chodzika na temat .....przyszłości.
Ich podejście jest moim zdaniem kreatywne - próbują przewidzieć możliwy przyszły przebieg wypadków i z tego co pamiętam, żaden z nich nigdy nie powiedział ex ante : tak będzie, amen, nie ma dyskusji.
Natomiast Twoje i moje podejście polegające na stwierdzeniu: No i co? Znowu się wam czary nie udały, jest, przepraszam Cię ( i siebie) za pisanie tego wprost - banalne.
Poza tym licytowanie się, kto ma grubszą i młodszą
książkę też nie przystoi inwestorowi Twojej klasy.
Powiedz lepiej, czy, kiedy i jak duża będzie jakaś górka na tym bożku, bo o dołku już napisałeś. Może być w procentach np 0-3 . Ukłony, MM