Gość przez całą swoją karierę namawiał do misslingu , liczyła się u niego tylko sell sell sell, nieważne jak nieważne komu only sell.
Sam nazywał siebie pierwszym sell'smenem w historii pośrednictwa finansowego w Polsce. Słoik z Wałbrzycha
Typowy biały kołnierzyk. W Ameryce by z pierdla nie wyszedł za takie coś. 150 lat paki dla Maki byłoby adekwatne... skąd inąd uderzające podobieństwo Madof Makosz
Od soboty, 15 grudnia, prezes UOKiK może nałożyć karę finansową na osobę z kadry zarządzającej przedsiębiorstwem, jeżeli stwierdzi, że umyślnie przyczyniła się do naruszenia zbiorowych interesów konsumentów lub do stosowania klauzul niedozwolonych. Wysokość tych kar to maksymalnie 2 mln zł, a w przypadku menedżera spółki z sektora finansowego - 5 mln zł. Sankcja finansowa na osobę fizyczną może być orzekana w decyzji, w której prezes UOKiK nałoży karę na przedsiębiorcę. Do tej pory taka możliwość istniała za naruszenie przepisów o ochronie konkurencji.
Kary nałożone na branżę finansową będą zasilać nowopowstały Fundusz Edukacji Finansowej. Jego celem jest zwiększenie świadomości finansowej Polaków oraz działania edukacyjne w tym zakresie.
Wydaję mi się, że sporo można dodać. Makosz sam w zarządzie nie był i wiele uzgodnień miał zarówno z prezesem zarządu oraz radą nadzorczą. Można z wielkim prawdopodobieństwem założyć, że pełną odpowiedzialność za przekręty z GB ponosi LC. Sądzimy, że jak Makosz posiedzi to puści farbę, co i jak było. Przypominamy jak Idea Bank reagował na początku afery. - Żadnego missingu nie było. - Nie sprzedawał tylko informował o możliwości nabycia obligacji. - Pracownicy nie mieli płacone za wrobienie nowego klienta w obligacje. - Nie było żadnych szkoleń w sprawie agresywnej sprzedaży obligacji. To po prostu klienci tak nagle pokochali GB A efekt to pisma z IB do wrobionych w obligacje, nieuznające żadnych reklamacji. "Pozdrawiamy” współpracownika Makosza - L Ten to dopiero numery wywijał. Pomijamy, że akceptował zakup obligacji za klienta (elektronicznie) Ale wiele innych bardzo poważnych numerów związanych z pieniędzmi klientów - bardzo bardzo byście się zdziwili! Na zakończenie pozdrawiamy dział kontroli wewnętrznej banku, która wykazała się ogromną nie kompetencją, lub miała nic nie widzieć. Dopadniemy ich. Oddadzą co do złotówki. I należy pilnować aby kapitał banku się nie ulotnił. A UOKiK i zdrowa Komisja Nadzoru Finansowego też ma swoją swój bat. Spokojnych i Wesołych Świąt.
Aby mój plan się powiódł, potrzebny był jeden składnik zewnętrzny: dostawa z zewnątrz tępowatychdebilowatych chciwców. Powiódł się ponieważ nie brakło ich, czego ty jesteś dobitnym przykładem. Sprzedałbym takiemu jak ty nawet siekierę do dłubania w zębach, uwierz, z twoją inteligencją uwierzyłbyś i kupił:)
Przecież to nie ma żadnego znaczenia. Jeżeli ktoś oszuka innego człowieka, to idzie do więzienia niezależnie czy ta oszukany jest biały czy czarny, chciwy czy szczodry, głupi czy mądry.
W przypadku Idea Banku i poszkodowanych przez bank, liczy się tylko to, że Idea Bank nie miał uprawnień do oferowania instrumentów finansowych (obligacje GetBack) oraz doradztwa, a faktycznie to robił. I co więcej LC sam doniósł na swoich byłych prezesów na to do prokuratury.
"LC jest/był przewodniczącym RN a nie członkiem zarządu/prezesem. Między innymi właśnie w takim celu, żeby uniknąć odpowiedzialności w przypadku takiej wtopy."
Zabezpieczył się?.
Stracił banki, reputację, kontakty biznesowe, wiarygodność?. Żyje na emigracji i strzeże bodyguard?. Przed kim, przed czym?.
No jasne, że doniósł. Po to żeby kryć siebie. Sam były prezes IB Augustyniak powiedział, że odwołano go w październiku 2017 a obligacje Getback sprzedawano do marca 2018. O czym mówimy? W spółkach LC bez wiedzy LC można co najwyżej po cichu beknąć w kuchni.
Aaa... zapomniałbym idzie siedzieć w normalnym kraju. U nas to nie bardzo. LC nie po to poszedł po alibi do Gazety Michnika żeby walczyć z korupcją, chyba nie jesteście dziećmi... poszedł bo walczy o kasę za coś co sam jeden zepsuł w imię większych zysków
Twój plan się nie powiódł. Obiecuję, że kupię od ciebie tą siekierę żeby umocnić cię w twojej inteligencji. I niepotrzebnie już się przyznajesz, przecież o to nie prosiłem. Popisuj się przed prokuratorem i sądem. Doprowadzę do zwrotu wszystkim oszukanym w GB ich oszczędności masz to jak w porządnym banku.
szybciej majtaski zmoczysz od zaciskania ząbków aniżeli cokolwiek zrobisz, urodziłeś się naiwniakiem i takim już zostaniesz, pobrechasz sobie co najwyżej aby się podbudować..hehe
szybciej majtaski zmoczysz od zaciskania ząbków aniżeli cokolwiek zrobisz, urodziłeś się naiwniakiem i takim już zostaniesz, pobrechasz sobie co najwyżej aby się podbudować..heh
"Można z wielkim prawdopodobieństwem założyć, że pełną odpowiedzialność za przekręty z GB ponosi LC."
Nie można.
LC jest/był przewodniczącym RN a nie członkiem zarządu/prezesem. Między innymi właśnie w takim celu, żeby uniknąć odpowiedzialności w przypadku takiej wtopy.
Został już nawet wybrany razem z panem Jarosławem A. na kozłów ofiarnych dla prokuratury przez Doktora:
"Co Idea Bank zarzuca Augustyniakowi i Makoszowi? Nadużycie uprawnień, wprowadzanie w błąd członków zarządu i rady nadzorczej w sprawie umów o współpracy z dwoma spółkami: MIA oraz Mercurius Financial Advisors. Miały one przekazywać klientów z Idea Banku do domów maklerskich, aby tam odbyła się faktyczna sprzedaż obligacji windykatora. W teorii, bo praktyka miała wyglądać inaczej. "(...) Faktycznym przedmiotem umów było wykonywanie przez bank usług pośrednictwa i sprzedaży obligacji GetBack, do czego bank nie był uprawniony, zatem członkowie zarządu zostali wprowadzeni w błąd w tym zakresie. Rada nadzorcza banku nie została w żaden sposób poinformowana przez Jarosława Augustyniaka i Dariusza Makosza o faktycznym zakresie przedmiotowym umów" – czytamy w zawiadomieniu skierowanym do prokuratury."
Czym tu się martwić? Jeśli jest jak mówicie, to panowie M i A pokażą maile, kopie stenogramów ze spotkań zarządu i z RN, żeby odwrócić podejrzenie od siebie i udowodnić jak było naprawdę. Ze oni tylko wykonywali polecenia, itd, a świadkowie też potwierdzą. Jeśli wszyscy wszystko wiedzieli, to oskarżeni się wybronią.
Na pewno Panowie M. i A. są już spaleni na rynku pracy, ale prawdopodobnie nie muszą już pracować do końca życia.
Wyemigrują pewnie na Wyspy Marshalla , gdzie czeka na nich zdeponowana kasa w założonych wcześniej spółkach offshore.
Zbyt wiele im nie grozi co najwyżej wyroki w zawiasach. "Otake Polskę walczyłem" Lech W.
M. i A. wykonywali polecenia? Przecież cały Idea Bank i Lions Bank to ich pomysł, ich dziecko. Oni wydawali polecenia, a nie wykonywali.
Zresztą, co by nie powiedzieć, to np. na forum w Krynicy, LC był kompletnie zaskoczony sytuacją, był przekonany, że sprzedawali obligi GetBacka jak każdy inny.
A dopiero później się okazało, jak jest naprawdę, że Idea Bank nie posiadał uprawnień do oferowania obligacji, a mimo to faktycznie je oferował.
Nie ma żadnego znaczenia czy LC wiedział czy nie wiedział . Teraz wszyscy są niewinni . Zarząd nie wiedział , rada nadzorcza nie wiedziała w tej firmie o nazwie bank liczyło się tylko jak oszukać klienta . Rozumiem z tego że w tym banku panował bajzel gorszy jak stajni . Ale nie martwcie się tym razem obligatariusze ten bajzel posprzątają .I nie łudźcie się że to będzie długo trwało .
Zalezy dla kogo nie ma znaczenia. Jesli LC odmawia im absolutorium i zglasza do prokuratury, a faktycznie to on skroił całą sprawę, to M i A po prostu powiedzą jak było. Nie ma możliwości, żeby nie zostały ślady w postaci przynajmniej korespondencji lub świadków rozmów. Jeśl LC oskarża, to albo M i A udowodnią, że wiedział i wręcz samo to zorganizował, albo to była robota A i M a właścicielowi podawano tylko wygładzona wersję bez kontrowersyjnych szczegółów, które teraz narażają bank na grube miliony.
naiwny to ty byłeś i jesteś, wcisnąć ciemnocie da się wszystko, co? wystarczy ci powiedzieć że dobrze na tym zarobisz, a łykasz jak pelikan, a potem płaczesz jaki to poszkodowany jesteś bo to, bo tamto bo nie wiedziałeś bo cię oszukali itd. Może lepiej oglądaj reklamy w TV i leć kupuj wszystko co było w każdej reklamie, bierz wszystko co widziałeś, przecież tam też zachwalają że dobre i cudowne jest i tanie, a potem płacz i miej pretensje do TV i walcz o odszkodowanie
Niestety, drapieżny model biznesu bankowego, szczególnie w inwestycjach, stał się dziś niemal normą. Z tradycyjną bankowością związaną z bezpieczeństwem i pośrednictwem depozytowo-kredytowym, nawet na lichwiarski procent, nie ma to już nic wspólnego. To po prostu kasyno, w którym Nick Leeson z Barings, Jérôme Kerviel z Société Générale, Kweku Adoboli z londyńskiego oddziału UBS i jeszcze rzesza mniej znanych realizowali strategie o najwyższe stawki. Apetyt na ryzyko - samo to pojęcie wskazuje na hazard, a nie bankowość - ich zwierzchników był ogromny, ale ekonomia jest nieubłagana. Kara za nadmierny optymizm, pewność siebie i brak pokory powinna być bolesna.
Napisz proszę gdzie płaczę? Zacytuj. Gdzie napisałem słowo pretensji?, tak jak ertyy@ wciska na forum tezę, że to wina zarządu konkretnie JA i DM tak jak stawiam tezę, że RN wiedziała o tym procederze. Twoja przemowa jest ciekawa, ale odwraca wątek od meritum i nic nie wnosi, chyba, że z jakiegoś powodu bronisz RN IB. Twoja sprawa
To że winny jest były zarząd, to nie moja teza, tylko spółki (Idea Banku).
Ponieważ sprawa zaszła tak daleko, że Doktor poczuł na plecach oddech prokuratora, to potrzebował kozła ofiarnego, a właściwie to dwóch.
Podobny mechanizm zastosował pewien znany fundusz PE, właściciel wiadomego windykatora. Oni też nie są/byli niczemu winni, to wszystko wina prezesa Konrada K.
Piszę po raz któryś - to, że ktoś jest naiwny, chciwy, łatwy, głupi czy jaki jakikolwiek inny epitet, to czy ofiara nosiła krótką spódniczkę, czy może dres, to nie upoważnia złoczyńcy do wyrządzania krzywdy/szkody. Uprawiasz klasyczny victim blaming.
Co w tym banku jest taka rotacja ? Jak na karuzeli . Czy to ze względu na bardzo kiepski rankingi ? Czy bak zaufania -tak jak w przypadku poprzednich zmian ? Mowy inwestor to pobożna marzenie .
Co w tym banku jest taka rotacja ? Jak na karuzeli . Czy to ze względu na bardzo kiepski rankingi ? Czy bak zaufania -tak jak w przypadku poprzednich zmian ? Mowy inwestor to pobożna marzenie .
Dnia 2018-12-27 o godz. 10:42 ~Karol napisał(a): > Co w tym banku jest taka rotacja ? Jak na karuzeli . Czy to ze względu na bardzo kiepski rankingi ? Czy bak zaufania -tak jak w przypadku poprzednich zmian ? Mowy inwestor to pobożna marzenie .
wiecie możę czy Makosz wyszedł z aresztu ? czy tam dalej siedzi?
Czy ktoś dokładnie doczytał co jest sednem tej afery i kogo powinno się pociągnąć do odpowiedzialności. Otóż IB co najwyżej czerpał korzyści z prowizji. Prawdziwymi beneficjentami były państwowe banki. Przez co w stan oskarżenia powinien być postawiony Jagiełło. Ludzie służb musieli w tym uczestniczyć..jak się teraz dowiadujemy. IB to raczej jest kozioł ofiarny.
Czy ktoś w Polsce nie wie co to jest Ibuprom? Wszyscy wiedzą i łykają go jak pelikany . Biorą z pólek na stacjach benzynowych, marketach spożywczych itp. Ty też to zapewne "skosztowałeś"! A czy wiesz, że to g... uszkadza szpik kostny doprowadzając niekiedy do mielosupresji ? Oczywiście, nie wiesz ! Bo niby skąd masz wiedzieć jeśli nie jesteś lekarzem! Obligacje oferował i sprzedawał bank a nie telewizja. Skąd miał wiedzieć, że to oszustwo nie będąc bankierem, nie mając pojęcia o rynku kapitałowym! Może jest malarzem, śpiewakiem opetowym, nauczycielem albo ratownikim itp? Miał lokaty, skusił się na wyższy procent. Normalne. Gdyby zakupił w PDM czu GB to faktycznie powinien liczyć się z ryzykiem (ale nie szwindlem) !
Prezesi, menadżerowie, prawnicy Wśród oskarżonych są: były prezes GetBack – Konrad K., byli prezesi Idea Banku – Jarosław A. i Tobiasz, B., byli członkowie zarządu banku Dariusz Makosz. i pani prezes gwiazda IDEA BANKU Małgorzata Szturmowicz.,................................. a także menadżerowie i radcy prawni banku, prezesi współpracujących z nim domów maklerskich i spółek świadczących fikcyjne usługi oraz prezes i dyrektor rozwoju jednego z funduszy inwestycyjnych. Zarzut wyrządzenia szkody w wielkich rozmiarach Idea Bank oraz doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem jego klientów prokuratura postawiła także przewodniczącemu rady nadzorczej i jednemu z założycieli banku, Leszkowi Czarneckiemu. "W rezultacie działań zaangażowanych w przestępczy proceder osób Idea Bank został narażony na odpowiedzialność odszkodowawczą wobec klientów, którzy za jego pośrednictwem nabyli obligacje GetBack, a także na wielomilionowe kary nakładane przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz Komisję Nadzoru Finansowego. Oskarżeni wyrządzili również bankowi szkodę w wysokości prawie 9 mln złotych, na którą składają się kwoty wypłacone dotąd pokrzywdzonym wskutek zakupu obligacji GetBack SA" – napisano w komunikacie PK. Akt oskarżenia skierowała do stołecznego Sądu Okręgowego Prokuratura Regionalna w Warszawie. .............Oskarżonym grozi do 15 lat pozbawienia wolności.