Na pewno Panowie M. i A. są już spaleni na rynku pracy, ale prawdopodobnie nie muszą już pracować do końca życia.
Wyemigrują pewnie na Wyspy Marshalla , gdzie czeka na nich zdeponowana kasa w założonych wcześniej spółkach offshore.
Zbyt wiele im nie grozi co najwyżej wyroki w zawiasach. "Otake Polskę walczyłem" Lech W.