• Czas dywidendy, czas refleksji Autor: ~PPP [85.193.222.*]
    Wspomnienia Pana Jakubasa o Panku Kulczyku.
    http://www.pb.pl/4237656,42385,kulczyk-dzielil-sie-tym-co-mial

    Zastanawiam się Jak Pan Jakubas i inni chcieliby być zapamiętani?
    Bo w dniu dzisiejszym akcjonariusze NEWAGU mają pamięć zafiksowaną na tym, ze w jeden tydzień akcjonariusz NEWAGU tracił więcej niż zyskał za roczna dywidendę oraz pamięta o transakcjach pakietowych ING po 19 zł, które w zasadzie pozbawiają drobnych akcjonariuszy szansy na zwykłe życie w nadziei, że dobrze zainwestowali swoje pieniądze ufając Panu Jakubasowi....

    I nie mówię tu o spekulantach na GPW, którzy zawsze coś tam ukręcą na DT ani tym bardziej o transakcjach poza parkietem 23,76-19...
    Dzisiaj zaliczyliśmy niemal powtórkę sprzed roku (17,71 zł), chociaż spółka wg. komunikatów i wyników ma się co najmniej 2 x lepiej.
    No to kiedy wracamy do tych powiedzmy 23,76 zł z transakcji również poza parkietem?

    Czy dzisiejszy komunikat o wygranej przed WSA ma być jaskółką powtórki scenariusza z sierpnia - listopada 2014?
    A może lepiej skoro zakupy były po 23,76?
    Czyżby wyniki za I półrocze, na które czekamy 31 sierpnia zapowiadały się tak znakomicie?
  • Re: Czas dywidendy, czas refleksji Autor: ~antysyf [5.172.252.*]
    FED pozostawił stopy procentowe bez zmian i nie podał terminu podwyżki. Jednym słowem powinno rosnąć. Ciekawe tylko czy ten syfiasty papier to zauważy. A frazesami milionerow proszę mnie tu nie karmić. Jaki szlachetny i Bogobojny że aż musi pakietami na boku kręcić z tej trwogi.
  • Re: Czas dywidendy, czas refleksji Autor: ~ToMike [193.19.124.*]
    No coż wyniki za II i IIIq  powinny być super (ETZ kolei Mazowieckich, Flirty, Volcano na Sycylię) IVg też niezgorszy ( 5ETZ dla KDL). Cały rok powinien być o około 30 % lepszy niż bardzo dobry 2014. Pewna dziura robi się dopiero w IIq 2016 ( jak na razie tylko remonty i chyba 2 szynobusy) ale Newag robi głównie na rynek  polski a tu terminy na wykonanie są krótkie 6-9 miesięcy więc to może się jeszcze zmienić. Zresztą wiszą jeszcze 2 duże oferty na lokomotywy dla PKP Cargo i metro dla Sofii (w tym pierwszym przypadku duża szansa na wygraną)Tyle fundamenty….
    A jak z kursem to każdy widzi. Ale według mojej opinii też będziemy szli do góry. Zbijając kurs i też kupując po 17 wielcy będą mieć ultra niski kurs pod odbicie. Ponadto sztuczne zbicie kursu spowodowało że pewnie z 90% małych ma wycenę powyżej kursu a to wyklucza ich ze sprzedaży. Więc będzie im dużo łatwiej prowadzić za nos kurs do góry zważywszy że mali inwestorzy tez skorzystają i będą dokupywać. Ja bym tak zrobił gdybym miał takie możliwości (czyt. pieniądze ;)) . Można zastanawiać się nad moralnością takiej gry grupy Jakubasa… ale jaka skuteczność ;). To jest przecież GPW a KNF w sumie nie istnieje.
  • Re: Czas dywidendy, czas refleksji Autor: ~antysyf [46.77.124.*]
    No i co powiesz? Odcięcie minus podatek to 17,2 a zamknęło się poniżej. Firma milczy w sprawie niejasnosci w wycenach 23,76 a 19? Seria zdawkowych komunikatow nie wyjasniaja tych potężnych rozbieznosci w wycenach.. Zapewne nic spolce do tego, chociaż to członkowie Zarządu i Rady Nadzorczej - insiderzy - robili ruchy na których w cenie 19zł - 2,2 mln skorzystał ING i 1,6 mln ktoś jeszcze... I tylko ślepy nie zauważy związku spadków z tymi pakietówkami.
  • Re: Czas dywidendy, czas refleksji Autor: ~Robi [46.238.77.*]
    pomijając ostatnie ruchy akcjonariuszy skupionych wokół Jakubasa ( może optymalizacja, może porządkowanie struktury, czy też może przygotowanie do większego dealu) zjazd cenowy w ostatnich dwóch miesiącach został zrealizowany przy obrocie na poziomie zaledwie  440 tys akcji czyli ok 1 % - w sumie niewiele
    cały czas nie wiemy kto kupił te 1.6 mln akcji - pakiet niemały, ING dokupiło 2.2 mln czyli 5 % - całkiem sporo
    na koniec 2014 r Norges Bank miał 1.56 % akcji Newagu, w zestawieniach z 2015 r nie mogę znaleźć czy oni coś jeszcze mają a
    Norges w ostatnim czasie wychodził z kilku spółek - być może tutaj jest podobnie
    i tylko szkoda ze firma w baaardzo oszczędny sposób komunikuje się ze swoimi akcjonariuszami 
    no i raport przesunięty z 6 na 31 sierpnia
  • Re: Czas dywidendy, czas refleksji Autor: ~PPP [85.193.222.*]
    Robi, bardzo dziękuję za istotne spostrzeżenie na temat Norges Bank i skali obrotu na spadkach - 417 mln od poziomu 21,5.
    Tylko obrót był chyba większy licząc od ubiegłorocznego dołka w okolicach 17 zł. Tam wyszło około 6 mln akcji, które wepchnięto rynkowi. Owszem, było kilka dużych pakietówek, ale to wyglądało tak transakcje zwrotne. Również ING OFE chyba sprzedawało na parkiecie, bo tak wynika z ich sprawozdań za 2014 i komunikatów po dokupieniu 2,2 mln akcji. Fajnie, ze kupują, to dobry znak, tylko ja pytam:
    a) dlaczego kupują poza parkietem po zaniżonej cenie 19 zł (jak dla instytucji). W IPO umawiano się z rynkiem, że po 20,50
    b) dlaczego sprzedawali na parkiecie, co musiało zdławić popyt.
    Przecież to oznacza dokładnie uwalenie wyceny. Jak dla mnie w celu zejścia do poziomu 19 zł
    Jak dodać do tego Norges Bank, o ile to prawda, to mamy okazalszy obraz sytuacji wtedy Norges miałby niecałe 5% bez obowiązku informowania rynku.

    Dla mnie jednak wybitnie syfiastą postawę okazali insiderzy w postaci Zarządu i Rady Nadzorczej, że zgodzili się na transakcje po 19 zł, skoro potem wyceniali zaparkowane akcje na 23,76. Czyli oni zgarnęli różnicę a nas zwyczajnie oszukali w IPO. Bo pamiętajmy, ze przyznano nam tylko 7% akcji po 19 zł ograniczając w ostatniej fazie IPO liczbę akcji o około 2 mln. Pytanie czy to owe 2,2 mln dla ING lub 1,6 dla kogoś innego. I to nie tylko OFE coś zrobiły. Jak nie ma sprzedawcy to nie ma transakcji. Gdyby sprzedali po 20,50 zł, powiedziałbym trudno - to jest gra, rynek kupuje po 24 a w hurcie taniej i zgodnie z IPO. Tak było w prospekcie. Ale sprzedaż instytucji w cenie indywidualnych praktycznie odcina od możliwości wyjścia z zyskiem wszystkich, którzy po debiucie dokupili akcje i nie zajmowali się DT w 2014 roku.
  • Re: Czas dywidendy, czas refleksji Autor: ~PPP [85.193.222.*]
    A tu jest wzór jak dobry szef dbający o pracowników a nie swój PR postępuje z pracownikami i wspólnikami
    http://biznes.onet.pl/wiadomosci/swiat/biznesmen-sprzedal-firme-i-rozdal-swoim-pracownikom-27-mln-dol/f3hsxv

    Tymczasem my w jeden dzień tracimy więcej, niż zyskujemy z dywidendy za rok pracy tej firmy.
    A moim zdaniem spadki były spowodowowane pakietówkami poza parkietem w zaniżonej cenie, i wywalaniem akcji w rynek.
    Oto polscy biznesmeni... Uczcie się od Turka jak dobrze sprzedać firmę a nie zarabiać na różnicach kursowych w rozliczeniach poza parkietem.
  • Re: Czas dywidendy, czas refleksji Autor: ~max [89.69.197.*]
    Kolejne gu... na które się połasiłem jak wiele gu... na tej gu... GPW. Jak ktoś chce to kupować dobra rada nie na początkach sesji tylko na koniec, bo już od x czasu można zauważyć, że początki są na jakimś tam plusie a na koniec zwała i to trwa już od dawna. Przeanalizowałem tą spółke dokładnie i nie wiem o co chodzi. Naprawde na GPW nie ma kapitału i rządzą giełdą (polską oczywiście) sami cwaniacy z grubym portwelem. Róbcie tak dalej a niebawem bedziecie musieli się bardziej wysilać, żeby grubas mógł ograć grubasa, bo drobnicy już tu nie będzie.
  • Re: Czas dywidendy, czas refleksji Autor: ~max [89.69.197.*]
    nie kupujcie teraz, pod koniec sesji na siłe kurs zacznie spadać i będzie można kupić za 17 a nawet poniżej. Idę o zakład ze tak będzie.
  • Re: Czas dywidendy, czas refleksji Autor: ~PPP [85.193.222.*]
    Dnia 2015-07-31 o godz. 12:07 ~max napisał(a):
    > nie kupujcie teraz, pod koniec sesji na siłe kurs zacznie spadać i będzie można kupić za 17 a nawet poniżej. Idę o zakład ze tak będzie.

    Pytanie brzmi: dlaczego tak jest lub po co?
  • (wiadomość usunięta przez moderatora) Autor: (usunięty) [89.69.197.*]
    (wiadomość usunięta przez moderatora)
  • Re: (wiadomość usunięta przez moderatora) Autor: ~max [89.69.197.*]
    Właśnie nie wiem dlaczego mnie usunął niczego złego nie napisałem, a może moderowi nie podoba się, że ostrzegam
  • Re: Czas dywidendy, czas refleksji Autor: ~PPP [85.193.222.*]
    max byłeś dosadny, że Cie usunięto? No bo jakby idzie w tym kierunku co zawsze.
  • Re: Czas dywidendy, czas refleksji Autor: ~moby_dick [89.67.202.*]
    Wszystko jest warte tyle ile ktoś jest w stanie za to zapłacić !!! - to niby prosta zasada ale inni zamiast zderzyć się z rzeczywistością wolą wierzyć w bajki...
    Skoro dziś NWG stoi 17,15 tzn ni mniej ni więcej, tylko tyle (aż tyle) że nikt nie zapłaci więcej i po co te dziwne teorie spiskowe?
    Jeśli ktoś uważa, że kurs jest 'zaniżony' to radzę czym prędzej brać pożyczkę z banku (zastawić dom) i kupować ile się da.
    Kiedy ktoś się dziwi, nagle walor spadł o 1 zł w dniu dywidendy to łatwo uwierzy w manipulacje kursem przez czarne siły.
  • Re: Czas dywidendy, czas refleksji Autor: ~polemik [31.1.41.*]
    moby_dick ależ się wpi... w swoją logikę. Może w normalnych warunkach to jest oczywiste, tak samo jak oczywisty jest spadek po odcieciu dywidendy. Ale to, co sugerujesz akurat w kontekscie lipca 2015 jest schizofreniczne. Bo wyjaśnij mi, jak te same osoby raz są gotowe zapłacić 19 a za chwilę 23,76 za tem same akcję w tej samej sytuacji rynkowej i przy identycznych wynikach spółki, kiedy wycena na GPW jest jeszcze inną niż te dwie wartości a wycena 6-miesieczna jeszcze inna. To zwykła zabawa albo manipulacja dla wyciągania kasy. Czujesz absurd swojej porady"rynkowej" ? Która cena jest Twoim zdaniem rynkową: zamkniecie 17,15; pakietówki 17,20; pakietowki poza GPW 19; rekomendacja ING trzymaj 21,50; czy 23,76? Oj stabilnym rzeczoznawcą majątkowym to raczej nie bedziesz., chyba że u tłustych misiów :-D
  • Re: Czas dywidendy, czas refleksji Autor: ~polemik [31.1.41.*]
    I nie zapominaj, że to spółka publiczna a nie Cassino z lewą ruletką gdzie wartość ustawia się magnesem albo lufą przy skroni...
  • Re: Czas dywidendy, czas refleksji Autor: ~max [89.69.197.*]
    Już się zaczyna, to się staje już nudne

    PS: Panie moder czy to zdanie również zasługuje na usunięcie?
  • Re: Czas dywidendy, czas refleksji Autor: ~PPP [85.193.222.*]
    Dnia 2015-08-03 o godz. 12:16 ~max napisał(a):
    > Już się zaczyna, to się staje już nudne
    >
    > PS: Panie moder czy to zdanie również zasługuje na usunięcie?

    ...
    i każda próba zakupu powyżej tego., co ustalono zostanie srogo ukarana.... do odwołania.

    Rozmawiałem z kolega - psychologiem społecznym na temat zjawiska na Newagu. Odpowiedział mi zdawkowo, bez emocji cyt.: "Klasyka. Pozbawianie nadziei - takie psychologiczne zniechęcanie rynku do zakupów".


    A to oznacza, że kupować będą tylko te podmioty i osoby, które wiedzą, że te zwałki to ściema.
    Potem będzie odwrotnie, nie będzie chciało spadać.
  • Re: Czas dywidendy, czas refleksji Autor: ~moby_dick [89.67.202.*]
    poproś lepiej kolegę aby pomógł tobie ;)
    bo to już jest maniakalny optymizm
  • Re: Czas dywidendy, czas refleksji Autor: ~AS [80.54.151.*]

    To nie jest optymizm. O nie .....jeśli ktoś jest optymistą i nie ziębi go strata (-30%) na walorze to niech siedzi i do (-50%), ale skąd taka aktywność i prometejskość w kierunku innych inwestorów ? To ciągłe optymistyczne zapewnianie, jakby tu 8-letnie dzieci siedziały.
  • Re: Czas dywidendy, czas refleksji Autor: ~bunny [83.4.93.*]
    Jak popatrzysz na historie transakcji to zauważysz że są sztucznie zbijane popatrz sobie na 5 ofert sprzedaży jaka jest rozbieżność
    w kursach (zwykle 25 gr miedzy najniższą a kolejną. I tak sobie odsprzedają nawzajem by kurs zbijać. Ewidentnie ktoś zbija pod wyniki na koniec sierpnia a co do nich nie ma podstaw by były złe, zamówienia i prod lepsza niż w tamtym roku a wszyscy wiemy co było w tamtym roku po wynikach...
  • Re: Czas dywidendy, czas refleksji Autor: ~AS [80.54.151.*]

    Kolego PPP ..... Ty to masz "zdrowie" albo płacone dobrze ....nie dość, że jeszcze tu jesteś, to ciągle pełen nadziei :)))))))))))

    A czy w ogóle masz świadomość, że piszesz sam ze sobą bo każdy kto ma choć min. startegii, słyszał o czymś takim jak STOP LOS< i nie graniu przeciw trendowi, już dawno go tu nie ma?
    Ja uciekłem na poziomie około 23zł bo już wtedy nie widziałem ŻADNYCH perspektyw (nie patrzę niestety jak Ty na 10lat do przodu). Nie widziałem perspektyw i powodu aby kopać się z KONIEM. Wyciągniętymi środkami zarobiłem na innych walorach razy kilka, a są walory z tego indeksu, które urosły w tym czasem 30-80%. Siedząc ciągle na newagu byłbym dziś - 25% i czytał Twoje wpisy :))

    Więc do kogo i w jakim celu te wpisy, o tym aby trzymać nerwy na wodzy i nie dać się wycyckać :)))))))) ?
    Pytam pół żartem i z czystej ciekawości o motywację :)

  • Re: Czas dywidendy, czas refleksji Autor: ~PPP [85.193.222.*]
    1. To oznacza, że jesteś dużo lepszym graczem ode mnie - gratuluję
    2. Jednak czytasz wpisy, a tego już nie rozumiem, skoro spółka Cię nie interesuje.
    Odkupiłeś akcje na STOP-ach?
  • Re: Czas dywidendy, czas refleksji Autor: ~AS [80.54.151.*]

    Czytam różne wpisy. Spółka może mnie interesować nawet jutro, ALE niech pokaże siłę !
    Nie jest zawodowcem, a słabym, małym inwestorem i uważam, że nie ma innej opcji na przetrwanie na giełdzie, niż gra z trendem i pod żadnym wzgl. przeciw trendowi !

    Jeśli kupuję, to tylko siłę. Nawet jeśli nie tracę mocno na słabości, to zamrażam kapitał, który gdzie indziej mógłby w tym czasie zarabiać. Nie akceptuję straty większej niż 10-15% i to wszystko.
    Nie ma opcji aby nie było stratnych transakcji. Myk polega na tym, aby zyskownych było więcej (lub nawet mniej), ale przy odpowiednio szybkim cięciu strat, dawały sumarycznie zarobić więcej, niż stratne przynosiły strat.

    Nie interesuje ile milionów więcej Newag zarobi w przyszłym roku, ani czy ma 10, czy 100 kontraktów.
    Impexmetal, też zarabia 10tki milionów i im więcej zarabia, tym niżej kurs :))))))) - takie fenomeny mamy na GPW:)
    Na dziś widzę dystrybucję akcji i kurs leci na łeb na szyję.
    Siedzenie na takim walorze porównuję do wyjechania pod prąd jadącemu na przeciw Tirowi.
    Wszystko.

    Nie twierdzę, że za 3lata kurs nie może być 50zł.
    Ale równie dobrze w tym roku może być duużo niżej.

    Więc po co się stresować i bawić w psychologię, zapewnienia, klepać po plecach i produkować na forach ?
    Ot cała filozofia amatorskiego inwestowania.

  • Re: Czas dywidendy, czas refleksji Autor: ~KP [94.254.133.*]
    As, piszesz o zyskach na poziomie 30-80%. Byłeś w stanie nadążyć za rynkiem taka strategią w okresie dłuższym niż rok-dwa?

  • Re: Czas dywidendy, czas refleksji Autor: ~AS [80.54.151.*]
    Nie pisałem, ze ja zarobiłem 30-80%.
    Pytałem, jaki jest sens trzymania wspanialej spółki w okresie, kiedy kurs leci na pysk, a ktos był zaladowany np. od poziomu 20-22zł ?
    I kiedy ta spóka wyglada słabiutko na tle indeksu, a tak było już zima. I kiedy spolki z tego indeksu dawaly tak zarobic. Niektóre mniej niż 30% inne wiecej niż 80%. To figura do opisania podejścia inwestorskiego.
    Pisanie na jakims forum ile się zarobilo jest bez sensu bo i tak nikt tego nie zweryfikuje.
     
    Nie bardzo rozumiem pytanie o nadazaniu za rynkiem?
    Odpowiem tak, jestem w ostatnich latach na ładnym + i z pewnością nie osiągnąłbym tego hodując straty rzedu -20-30% na walorach.
     
    Z Newagu uciekłem wymeczony kilkumiesieczna konsolidacja, z której nie było wybicia i przeszedlem na cos, co dalo zarobic.
    Tylko tyle.
    Gdybym tego nie zrobil, nie dosc ze nie mialbym szansy próbować nadążać za rosnącym do czerwca rynkiem, ale hodowal potezna wirtualna strate.
     
    Zacytuje klasyka dla PPP, bez żadnej uszczypliwości.
    To stara maksyma każdego giełdowego wyjadacza :
    " Pan Rynek potrafi być dużo dłużej irracjonalny (w negatywnej ocenie spółki), niż ty będziesz mógł być wypłacalny "


    Nie widze sensu aby sprawdzac to na wlasnej skorze.
    Wychodze z założenia, ze z Panem Rynkiem nie wdaje się w dyskusje, lecz dostosowuje się do niego.
    Bo 1-2 razy może i się uda ….ale za którymś razem i na innym walorze, zginiesz śmiercią tragiczna, jeśli nie będziesz działał jak automat i wedle dobrze skrojonego planu.
     
     
  • Re: Czas dywidendy, czas refleksji Autor: ~KP [185.31.50.*]
    Moje pytanie nie wynika ze złośliwości. Uważasz, że grając aktywnie jesteś w stanie osiągnąć lepsze zyski niż trzymając dobre spółki w długim okresie. Naczytałem się trochę o ludziach którzy po całym roku daytradingu kończyli gorzej niż szeroki indeks spółek i po takich wypowiedziach jak Twoja zastanawiam się ile jest w tym prawdy.

    Ciekawi mnie jednak jak mówisz - parafrazując - "co z tego że Newag będzie wart za parę lat 50 złotych skoro teraz leci w dół". Tylko, że licząc od poziomu ok. 20 złotych skok do 50 zł to 150%. W przeciągu trzech lat to fantastyczny zwrot, stąd zastanawiam się jak wyglądają Twoje wyniki. Mówisz też o klepaniu po plecach, tak jakby Newag był z waty cukrowej. Myślę, że ludzie którzy tutaj siedzą irytują się głównie dlatego, że Newag bynajmniej słaby nie jest, co w połączeniu z dziwnymi ruchami na akcjach może wzbudzać podejrzenia. Zastanawiam się na ile to wszystko faktycznie śledziłeś, a na ile nabijasz się z rozpaczliwego tonu wypowiedzi tutaj (któremu nie da się zaprzeczyć, to fakt ;)).
  • Re: Czas dywidendy, czas refleksji Autor: ~qwerty [83.22.199.*]
    ooooo właśnie zaczyna sie granie na zniżki
  • Re: Czas dywidendy, czas refleksji Autor: ~ULALA [83.22.199.*]
    Może coś w tym jest bo jest dochodzi do transakcji i od zaraz wychodzi oferta sprzedaży z identyczną ilośćą z zachowaniem oczywiście dużej różnicy między następną ofertą uniemożliwiając praktycznie podbicie kursu, wczoraj tak było...
  • Re: Czas dywidendy, czas refleksji Autor: ~AS [80.54.151.*]

     Uważasz, że grając aktywnie jesteś w stanie osiągnąć lepsze zyski niż trzymając dobre spółki w długim okresie.

    Co to znaczy dobra spółka ?
    Dla mnie - rosnąca lub nie spadająca poniżej poziomu straty, którą ja akceptuje.
    Z dobrych spółek, które trzymam w długim okresie to np. Duon. Chyba dostrzegasz różnice w jak różnych kierunkach się poruszają ?
    Tak, jak łapiesz piękny trend, to SKY i s The Limit. Wtedy trzymasz i podnosisz tylko SL w górę, ale w 2stronę, tzn, kiedy spada i spada ….to nie czekam na Sw Mikołaja.
     
    „Naczytałem się trochę o ludziach którzy po całym roku daytradingu kończyli gorzej niż szeroki indeks spółek”
     
    - Nie jestem Daytrayderm. Ja naczytałem się o ludziach, którzy nie ucinając strat w porę tracili cały kapitał.
    Na GPW są jeszcze tacy co nie odkuli się po 2008roku.
     
    Okoliczności ogólnego kryzysu, bessy bierzesz pod uwagę ?
    W bessie tracą wszyscy i wszystko leci na łeb. Co jeśli Twoją dobra spółkę zastanie bessa w momencie, kiedy jesteś jeszcze na ( - )
     bo nie zdążyła jeszcze odrobić ? Będziesz patrzyl na kolejne -20/30 % i liczył na poprawę koniunktury za 1-2lata?
     
     Ciekawi mnie jednak jak mówisz - parafrazując - "co z tego że Newag będzie wart za parę lat 50 złotych skoro teraz leci w dół". Tylko, że licząc od poziomu ok. 20 złotych skok do 50 zł to 150%.
     
    To przekoloryzowany przykład na moje zachowanie DZIŚ.
    Tzn, dziś leci na głowę, więc nie gram przeciw trendowi. Czy tyle urośnie, dobrze wiesz, że tego nikt nie wie.
     
    Ale nawet jeśli, to i tak policz sobie co się opłaca.
     
    Jeśli spółka traci 30% to abyś wyszedł na 0 (!!!) musi od tego poziomu urosnąć 43% !!!
    Jeśli straci 50% to abyś wyszedł na 0 , musi urosnąć 100% !
     
    Może więc lepiej było sprzedać ze startą 10% na przykładowym poziomie 23zł ( ja wtedy kupowałem)
    I teraz ew. zastanawiać się nad kupnem spokojnie stojąc z boku i obserwując sytuacje ?

    Teraz, jeżeli urośnie do poziomów z zimy, to zarobisz te ok 40% minus tamta strata ( jeśli sprzedawałeś ze stratą)
     
    A jeśli byś trzymał do tej pory taką stratę, to po kolejnym ew. rajdzie do poziomów z zimy …. wyjdziesz na …… 0 ?

    Wszystko to kwestia strategii i tego za ile i po co ktoś kupował.
    Ja nie jestem funduszem, więc nie starty i pobożne życzenia w inwestowaniu pozwalać sobie nie mogę.
     
     
  • Re: Czas dywidendy, czas refleksji Autor: ~KP [185.31.50.*]
    Jasne, że możesz sprzedać jak spada i kupić jak rośnie, ale co jak kupisz i zacznie się kolejny rajd w dół? Sprzedasz znowu na 10% w plecy, znowu coś kupisz, znowu w plecy i kiedy kończysz? Może jesteś dobrym spekulantem i wyjdziesz na swoje, życzę Ci tego, dla mnie ma to niewiele wspólnego z inwestowaniem.
  • Re: Czas dywidendy, czas refleksji Autor: ~AS [80.54.151.*]
    Mam wrażenie, że nic nie zrozumiałeś z tego co napisałem.
    Nawet więcej, w tym momencie, to ja już nie wiem z czym dyskutujesz ?
     
     
    „ale co jak kupisz i zacznie się kolejny rajd w dół”
     
    Przecież przykład z kupowaniem jak jest już na dole dałem wyłącznie jako kontrargument do chęci trzymania waloru, kiedy ten ciągle SPADA !! A od tego zaczęła się dyskusja.
     
     „Sprzedasz znowu na 10% w plecy, znowu coś kupisz, znowu w plecy i kiedy kończysz”


    Kolego, do tego w jakim momencie kupuje się na dole i dlaczego się kupuje dziś, a nie za miesiąc, też trzeba mieć strategię i sygnał, że jest prawdopodobieństwo odwrócenia się trendu. NIKT nie kupuje tylko dlatego, że walor jest na dole. Jeśli tak uważasz, to delikatnie rzecz mówiąc pokazujesz jak bardzo jesteś niezorientowany. Oczywiście ew. starta jest wkalkulowana w otwieranie pozycji, nawet gdy sygnał spełnia kryteria wejścia do gry. Ale może być to starta na poziomie 10, ale i 2%. Zależy KIEDY wejdziesz i jak cienko ustawisz SL>
                                                                                                                
     
    dla mnie ma to niewiele wspólnego z inwestowaniem.
     
    Co takiego?
     Ucinanie strat i nie hodowanie ich?
     
    Daj link, źródło, artykuł, książkę ( jest ich setki), podziel się opinią kogokolwiek, kto inwestuje ciut poważniej i rekomendowałby Ci trzymanie spółki która spada i tym samym nie stosowanie SL. Nie ma takich inwestorów. Chyba, że mówisz o funduszach, instytucjach, grubych rybach.
    W zależności od tego jaki % spółka stanowi w portfelu nikt, kto ma jakiekolwiek wyobrażenie jak funkcjonuje giełda nie hoduje strat większych niż 10-15 ...20%.
    Jeśli tego nie czujesz, to Twoja sprawa, nie wypisuj natomiast, że to nie ma nic wspólnego z inwestowaniem, bo mam wrażenie, ze nie czujesz dyskusji.


    Te drzwi były już 100razy otwierane. To elementarz, ale oczywiście każdy robi jak uważa .....tylko nie widzę powodu przekonywania do tego innych. Ja nie siedzę na forum NEWAG i nawołuję "sprzedawać bo spadło 10-30" - SPRZEDAWAĆ bo pójdziecie w gaciach.
    Ja odpowiadam i zadaje pytania tym, którzy do innych krzyczą, NIE SPRZEDAWAĆ i grzecznie pytałem o ich motywacje.


    Tyle w temacie z mojej strony.
  • Re: Czas dywidendy, czas refleksji Autor: ~KP [185.31.50.*]
    Ze stratą masz do czynienia dopiero jak ją realizujesz, to że spółka spadła o 15% znaczy tyle co nic dopóki nie zaczniesz sprzedawać akcji. Wg mnie nie ma sensu wykładać pieniędzy na spółkę której spadek o kilka procent wywołuje u Ciebie odruch sprzedaży. I nie robię Ci przytyków - jak sam słusznie zauważyłeś - nie znam się. Ale jest inwestowanie i spekulacja, ty uprawiasz to drugie, a przynajmniej takie rozróżnienie wprowadzają ludzie którzy są w tej dziedzinie na pewno większymi autorytetami niż ja czy Ty. Jeśli faktycznie chcesz poczytać na ten temat to polecam książki P.A. Fishera i B.G. Malkiela.
  • Re: Czas dywidendy, czas refleksji Autor: ~AS [80.54.151.*]
    Też nie chcę robić przytyków, ale nie rozumiemy i dyskutujesz sam ze sobą, a nie ze mną.
    W zasadzie w co 2 zdaniu piszesz do siebie, nie rozumiejąc, że drobny inwestor może mieć warsztat na podstawie którego inwestuje. Rozumiem, że go nie znasz, ale z Twoich wypowiedzi wynika, że nie dostrzegasz, że ktoś może inwestować na giełdzie, tzn. aktywnie zarządzać ryzykiem, a nie tylko wsadzić pieniądze w taki Newag i modlić się kiedy ten spada, aby ...... nie spadł jeszcze niżej ....
     
     „Wg mnie nie ma sensu wykładać pieniędzy na spółkę której spadek o kilka procent wywołuje u Ciebie odruch sprzedaży”
     
    To jest Twoja interpretacja, na która nie zdobyłby się nikt, z jako-takim rozeznaniem rynkowym.
    Jakie kilka procent ?
    W którym miejscu kilka % ? Gdzie, kiedy ? … Na szczycie po zrobionych + 150% w dwa lata i przy ciągłym silnym trendzie wzrostowym?
    - NIE, wtedy nie ma odruchu.
     
    Na długoterminowym wsparciu i linii trendu, która właśnie została przełamana na poteżnym wolumenie i może skutkować mega obsuwą ?
    - wtedy TAK
     
    Na Newagu po wywaleniu konsolidacji dołem?
    - zdecydowanie TAK
     
    Kilka % zrealizowanej starty nie raz uchroniło mnie od straty rzędu 50 -70% i więcej.
    Ostatnio np. na HAWE. Wszystko zależy od tego gdzie się pozycjonujesz.
    Dla Ciebie to jest abstrakcja i z cała pewnością nie pisałbyś takich rzeczy mając na rachunku spółki na potężnych minusach.
     
    „Ze stratą masz do czynienia dopiero jak ją realizujesz, to że spółka spadła o 15% znaczy tyle co nic dopóki nie zaczniesz sprzedawać akcji”
     
    O ile nie zacznie spadać dalej i dalej…..
    Takie rzeczy możesz pisać tym, co dalej trzymają JSW, Bogdankę, PBG i wiele, wiele, wiele innych walorów.
    Podobną myśl widziałem niedawno jako mem, ironię, naklejoną na tablicy informacyjnej pewnego biura maklerskiego :))


    Ja się wymądrzać nie chcę, ale to jest pewien elementarz.
    A wybór i testowanie cierpliwości na spadającym walorze należą do Ciebie.
    To się udaje 1-2-3 ... ale w długiej perspektywie bywa zabójcze.
  • Re: Czas dywidendy, czas refleksji Autor: ~KP [89.73.25.*]
    To nie ja nie słucham tylko nadajemy na innych falach. Nie wątpię, że masz warsztat i strategię, uważam jednak że dotyczą one spekulowania, a nie inwestowania. Możesz być w tym świetny, ale w dalszym ciągu nie jest to inwestowanie. Jeśli kupujesz spółkę i sprzedajesz ją za dwa miesiące tzn. że nie odrobiłeś pracy domowej - jak wiele może się zmienić w spółce przez dwa miesiące? Musiałeś przeoczyć jakąś istotną informację, może nie zbadałeś otoczenia, nie przeczytałeś raportów, nie zapoznałeś się z ich planami inwestycyjnymi (wykluczam zdarzenia losowe jak kryzys finansowy). Cena akcji sama w sobie, w krótkim okresie, nie jest żadnym wyznacznikiem tego jak spółce się powodzi. Wykresy, "wsparcia" i "konsolidacje" to też wszystko pochodna nastrojów/losowości, a nie tego jak silna dana spółka faktycznie jest. Śmiejesz się z Bogdanki, ale dla mnie pytanie brzmi czy ona kiedykolwiek była dobrą inwestycją? Czy spółka, której całe dochody są uzależnione od jednego surowca może być w ogóle dobrą inwestycją?
    Oczywiście ludzie tutaj (w tym ja) mogli się pomylić co do Newagu, ale to się okaże dopiero za parę lat. Dzisiaj nabijasz się z PPP, a jutro możesz wstydzić się tu wrócić. I nie ma się co oburzać, są tacy którzy dorobili się na spekulacjach, dla mnie bliższa jest po prostu szkoła Fischera/Buffetta.

    P.S. Biuro maklerskie to ostatnie miejsce w którym bym szukał autorytetów ;)
  • Re: Czas dywidendy, czas refleksji Autor: ~AS [80.54.151.*]
     
    „Śmiejesz się z Bogdanki, ale dla mnie pytanie brzmi czy ona kiedykolwiek była dobrą inwestycją?
     
    1. 2010-2012 kurs urósł max prawie 100% z 70pare na prawie 140zł, wiec jeśli nigdy nie było dobrego momentu na inwestycje, co zasugerowałes, to albo Ty masz swój "zaczarowany swiat" i mozna z Toba pisać tu do 2045r. albo udajesz sprawnego umysłowo inaczej na tym watku i masz płacone od wpisu.
    2. Nie smiałem się z posiadaczy akcji Bogdanki – znowu piszesz sam ze soba i insynuujesz dziwne rzeczy.
     
     „ uważam jednak że dotyczą one spekulowania, a nie inwestowania”
     
    Musiałbys zdefiniować co rozumiesz po tymi pojeciami, ale nie rób tego bo równie dobrze moglibyśmy opisywac jak wygląda koło.
    Jeżeli uwazasz, ze ktos, kto akceptuje tylko określony poziom ryzyka i tnie straty nie jest inwestorem - powtórze się – zyjesz w swoim swiecie i lepiej nie podpisuj takich rzeczy  nazwiskiem.
     
     Jeśli kupujesz spółkę i sprzedajesz ją za dwa miesiące tzn. że nie odrobiłeś pracy domowej - jak wiele może się zmienić w spółce przez dwa miesiące? Musiałeś przeoczyć jakąś istotną informację, może nie zbadałeś otoczenia, nie przeczytałeś raportów, nie zapoznałeś się z ich planami inwestycyjnymi (wykluczam zdarzenia losowe jak kryzys finansowy). Cena akcji sama w sobie, w krótkim okresie, nie jest żadnym wyznacznikiem tego jak spółce się powodzi.
     
    Nie jestem zawodowcem, ale Ty ( wybacz, ze napisze tak dosadnie) nawet nie wiesz, że nic nie wiesz.
    Proponuje Ci ( jesli piszesz to na serio) przesledzic historie ostatnich gwiazdorów np. EEX czy CRM w tym kontekscie, w kontekscie tych ....... informacji, raportów, perspektyw, planów inwestycyjnych :)))))))))))))))))))) - to może sam zrozumiesz co tu wypisujesz.
    A przykładów jest wiele wiecej. Nawet na poziomie wielkich funduszy, banków i .... panstw.


     Czy spółka, której całe dochody są uzależnione od jednego surowca może być w ogóle dobrą inwestycją?
     
    To sie odnosi do pkt. 1.
    Dla mnie była. Kupiłem -sprzedałem-zarobiłem sporo i od LWB zacząłem swoją przygodę z GPW.
    A Ty ...teoretyzujesz i filozfujesz, nie majac pojecia o podstawowych faktach ( okres potężnego wzrostu kursu + płacone dywidendy) i na poziomie jakiejś abstrakcji, jak gdyby było coś dziwnego, ze spółki z różnych sektorów, podatne na fluktuacje surowcowe mogą zachowywać się różnie.
    Rzecz polega na tym, aby nie zachowywały się źle dłużej, niż Twój portfel potrafi to znieść.
    A do tego potrzeba już minimum startegii i wyczucie, kiedy np. wyjsc z rynku i z jaka strata, a nie fantazji o Buffecie, pisane zza klawiatury na forum Bankier :)

  • Re: Czas dywidendy, czas refleksji Autor: ~PPP [85.193.222.*]
    AS teraz Ciebie rozumiem i się z Tobą zgadzam. Niestety masz rację.
    Przy czym pozwól mi działać po swojemu, tak jak lubię. Nie wyśmiewaj tego, bo to bez sensu. 
    Już jedną spółkę za podobne działania skazałem, prawomocnie, bo w apelacji jej prawnicy dostali taki łomot, że chyba zwiną kancelarię ze wstydu. A spółka giełdowa robi wszystko bym nie przyjeżdżał na Walne i nie odkrywał ich machlojek pod stołem z udziałem zaprzyjaźnionych firm trzecich. Czy NEWAG robi machloje? Tego nie powiedziałem, i chciałbym po wszystkim mieć pewność że jest OK.
    Dlatego nie ma znaczenia to, czy jutro będzie 18, 50 czy 15. Jak nie chcą zwarcia, powinno być tyle ile w rekomendacji DM ING wydanej 26 lutego 2015 w dużo gorszej sytuacji na Ukraninie, przed załatwieniem sprawy Grecji i przy dużo niższych wynikach NEWAGU itd. - 23,50 zł. Tym co zapomnieli przypominam co pisała marka ING:
    https://www.bankier.pl/wiadomosc/ING-rekomenduje-trzymaj-Newag-i-kupuj-Prime-Car-Management-3295378.html

    Pod naszym forum jest taka ramka, która dotyczy wcale nie mniej ING i Bankiera.pl, NEWAGU niż nas:

    Zgodnie z art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi (Dz. U. Nr 183, poz. 1538 z późn. zm.) - dalej ,,Ustawie o obrocie" - zakazana jest manipulacja instrumentem finansowym, którą stanowi, m.in. rozpowszechnianie za pomocą środków masowego przekazu, w tym Internetu, lub inny sposób fałszywych lub nierzetelnych informacji albo pogłosek, które wprowadzają lub mogą wprowadzić w błąd w zakresie instrumentów finansowych, jeśli osoba rozpowszechniająca takie informacje wiedziała lub przy dołożeniu należytej staranności mogła się dowiedzieć, że są to informacje nieprawdziwe lub wprowadzające w błąd. Na każdego, kto dokonuje manipulacji w ww. sposób, Komisja Nadzoru Finansowego, na podstawie art. 172 Ustawy o obrocie może nałożyć karę pieniężną w wysokości 200.000 zł lub karę pieniężną do wysokości dziesięciokrotności uzyskanej korzyści majątkowej albo obie te kary łącznie.

    Pozostając w Twojej konwencji zwyczajnie nie boje się TIR-ów. Jeżdżę "czołgiem" i to lubię. Stać mnie.

  • Re: Czas dywidendy, czas refleksji Autor: ~AS [80.54.151.*]

    Wcale Ciebie nie wyśmiewam.
    Po prostu chciałem zauważyć, ze każdy może mieć inny horyzont i strategie inwestycyjna.
    Twoje wpisy, a przynajmniej ich czesc, jakby staraly się wszystkich ustawiac na jednej linni i apelowaly aby nie dac się "ograc, wyleszczyc" etc. Dla jednych to brzmi jak zachecanie do hodowania strat i zaklinanie rzeczywistosci, wbrew temu co się dzieje.


    Tobie może to nie przeszkadzac, może kupowałes na takich poziomach jak dzis, ale dla innych, z innym horyzontem czasowym, finansowym i strategia, to może być samobójstwo.
     
    Dlatego nie ma czegos takiego jak jeden apel do wszystkich.
     
     
     
  • Re: Czas dywidendy, czas refleksji Autor: ~Robi [46.238.77.*]
    a czy jest różnica między naturalnym trendem a manipulacją kursem ?
  • Re: Czas dywidendy, czas refleksji Autor: ~PPP [85.193.222.*]
    Dnia 2015-08-05 o godz. 11:34 ~Robi napisał(a):
    > a czy jest różnica między naturalnym trendem a manipulacją kursem ?

    zdecydowanie tak... np. siłowe uwalenie kursu transakcjami wzajemnymi w celu przełamania linii trendu...

  • Re: Czas dywidendy, czas refleksji Autor: ~adng [83.22.199.*]
    no właśnie sie dzieje kupuje 40 zaniża kurs a potem wystawia na sprzedaż za 40 ...
  • Re: Czas dywidendy, czas refleksji Autor: ~Ja [83.22.199.*]
    Ewidentna gra na spadek każdego dnia od pewnej godz podobna sytuacja... temat dla KNF!!!
  • Re: Czas dywidendy, czas refleksji Autor: ~Adam [89.69.197.*]
    potem wypisują i dziwią się, że indywidualnych na GPW coraz mniej. Dzięki takim manewrom bedzie coraz mniej i nie ma bata
  • Re: Czas dywidendy, czas refleksji Autor: ~PPP [85.193.222.*]
    zamiast pierdo... na temat KNF , każdy,kto zauważa coś, co nadaje się do KNF powinien zgromadzić choćby drobne dowody i słać do KNF. Ja to zrobiłem już w 2014 i monitoruję rok 2015. Mam potwierdzenia przyjęcia. Im więcej osób zgłosi nieprawidłowości tym większa szansa, że potraktują to poważnie. Historii rachunku maklerskiego nie da się wykasować. 
    Zyski są tylko na zdrowych spółkach. Na spekulacyjnych można zarobić ale tylko przypadkiem i z małych pakietów.
    Dokumentować i słać do KNF.
  • Re: Czas dywidendy, czas refleksji - ING wynik lepszy od spodziewanego Autor: ~PPP [85.193.222.*]
    https://www.bankier.pl/wiadomosc/ING-Wynik-lepszy-od-spodziewanego-7272699.html

    No tak, jak się robi taki numer jak na NEWAGU to nie dziwi nic opychając drogie akcje w GPW a odkupując tanie poza GPW.
    A w reklamie ING, Marek Kondrat mówi "najważniejsi są ludzie" Którzy pytam?

    1. Kiedy DM ING i Bankier.pl wytłumaczą się z rekomendacji trzymaj dla Newagu z 26. lutego 2015 przy kursie 23,50 ????
    komu służyła ta rekomendacja, tym, którzy pchali akcje w rynek wiedząc, zę odkupią tanio poza GPW? stare maksyma prawna mówi "winny, kto skorzystał"
    2. Dlaczego usunieto pełen artykuł na ten temat z Bankier.pl?
    3. Kiedy ING OFE wyjaśni dlaczego sprzedawało akcje przez GPW a odkupywało poza parkietem? 
    4. Kiedy kierownictwo Newagu wyjaśni, dlaczego zrujnowało zyski akcjonariuszy indywidualnych sprzedając instytucjonalnemu ING wielkie pakiety akcji po 19 zł, czym w kapitalny sposób mogło doprowadzić do odwrócenia trendu ?
  • Re: Czas dywidendy, czas refleksji Autor: ~FJ [213.156.103.*]
    Moim skromnym zdaniem w temacie Newagu - możliwe teorie:
    1) ING OFE wziął pakiet od Z.J., ale HURTEM (być może warunek brzegowy sprzedaży przez Z.J.), może dla nich to za dużo było, i chce mieć mniej, nie odsprzedał innym instytucjonalnym, więc nadwyżkę wali w rynek (vide pakiety jakie fruwają - po 10-20 tys. sztuk). Inna rzecz - w takim wypadku nie rozumiem po chu...a brał po 19 i teraz wali w rynek po 16,70 - 17,30 PLN - może dla dywidendy (???)
    2) w rynek wali inne OFE który ma >5% np. Aviva OFE czy Met life OFE - taki mechanizm widoczny był na innych spółkach w których instytucjonalni skracali pozycję (np. MDG), tzn. podaż do skutku, walenie w rynek niezależnie od aktualnej sytuacji na parkiecie.
    3) jeśli sypie nie nr 1 lub 2 to może wali któreś z podprogowych OFE (np. PZU)...
    Ad pkt. 1,2,3 -Od początku lipca przemieliło się około 550 tys. akcji - czyli raptem ok. 1,2% akcji ogółem.....dla mnie niestety końca sypania nie widać ....dopóki nie znajdą się chętni na wszystkie papiery do wywalenia....pozostaje mieć nadzieję, że sypacz już niedługo skończy wywalanie.

    Inna rzecz: 
    Prawdziwy wyraz mojego zaniepokojenia to fakt, że Newag ma problem z backlogiem (portfelem zamówień) na 2016 - są niby jakieś tematy we Włoszech (ale sporne i w sądzie), jest Sofia (ale w ogólne nie wiadomo o co kaman i jaki jest tego status), są lokomotywy dla PKP Cargo (ale mniej niż się można było spodziewać i jeszcze nierozstrzygnięte)....jest też trochę nowych przetargów (m.in. Opolskie, Koleje Śląskie) ale Pesa nie oszczędza Newagu - wali takie ceny i warunki gwarancji, że strach się bać (ostatnio nawet dali gwarancję na 120 miesięcy!!!).
    W ubiegły czwartek napisałem maila na relacje.inwestorskie@newag.pl w powyższym temacie (tzn. czy w raporcie za 1H2015 pokażą backlog na 2015-2016) oraz czy zamierzają opublikować prognozę tak jak w prospekcie - do dziś cisza....

    Podsumowując:
    Jestem zaniepokojony powyższymi kwestiami, ale daleki od paniki - zostaję na pokładzie do końca roku (w 2014 mieli wyśmienitą końcówkę roku, liczę na taką samą w obecnym). Nie patrzę tak jak Wy, po ile szły wymiany pomiędzy obecnymi większościowymi akcjonariuszami (zarząd + Z.J.) bo mógł byc to wynik jakichś ustawek podatkowych.

    Ps. spodziewam się słabych wyników za 2q2015 - przesunięcie raportu na ostatni możliwy dzień (31.08) stanowiło na rynku OD ZAWSZE tzw. profit warning (przynajmniej z moich doświadczeń).

    Oczywiście zaznaczam, że powyższe dywagacje stanowi wyraz moich prywatnych opinii nie stanowi żadnej rekomendacji a jedynie wyraz zaniepokojenia zatroskanego Akcjonariusza:)

  • Re: Czas dywidendy, czas refleksji Autor: ~Ja [83.22.195.*]
    W tamtym roku wyniki za 1 półrocze również były podane w tym samym czasie a były one dobre więc nie sądzę by w tym były słabe.
  • Re: Czas dywidendy, czas refleksji Autor: ~FJ [213.156.103.*]
    Możliwe, ale w tym roku raport miał być coś koło 7.08 a przesunęli go na 31.08. Jeśli nie zauważyłeś to praktyka jest taka, że spółki opóźniają raporty jak jest źle, a im bliżej ostatecznego terminu tym jest gorzej. Jakby było fajnie to by przyspieszyli publikację kolego...
    Zobacz jak to zrobiło PGE wczoraj (opóźnił publikację) albo Kruk (przyspieszył publikację).

    Ale nie to jest ważne - raport za 1H2014 był słaby, bo im się przesunęły odbiory w metrze, teraz myślę że końcówka roku tez będzie ok, ale problemem jest portfel na 2016 i sypacz....
  • Re: Czas dywidendy, czas refleksji Autor: ~KP [89.73.25.*]
    W kwestii zamówień Jakubas teoretycznie mówił, że do końca sierpnia ma być zamknięty jakiś przetarg w Chorwacji i mniej więcej w tym samym czasie Włosi. Zgadzam się jednak, że za dużo w tym dywagacji.

    Co do opóźniania raportu - wysunąłeś kilka teorii dlaczego akcje są nisko. Późniejszy raport w niektóre z nich mógłby się wpisać. Ale to kolejne domysły.
  • Re: Czas dywidendy, czas refleksji Autor: ~Robi [46.238.77.*]
    powodem przesunięcia terminu raportu może też być nowy biegły

    https://www.bankier.pl/wiadomosc/NEWAG-S-A-Wybor-bieglego-rewidenta-7262130.html
[x]
NEWAG -1,60% 110,60 2026-05-07 17:00:00
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.