REKLAMA
TYLKO U NAS

Francja sparaliżowana przez wielkie strajki

2016-05-25 03:34
publikacja
2016-05-25 03:34

Blokady rafinerii naftowych, długie kolejki do stacji benzynowych i strajk kolejarzy - to dziś czeka Francuzów. To efekt protestów przeciwko nowemu prawu pracy.

fot. Stephane Mahe / / FORUM

Trzydzieści procent stacji benzynowych pozbawionych jest paliw w związku ze strajkami w rafineriach naftowych i blokady magazynów przez komunistyczne związki zawodowe CGT. W poniedziałek akcja protestacyjna dotyczyła blisko 200 magazynów paliw. Premier Manuel Valls oświadczył, że rząd użyje policji do uruchamiania rafinerii i zarzucił CGT eskalację konfliktu.

Jak podaje "Le Figaro", w środę o świcie siły bezpieczeństwa wkroczyły do magazynu paliw w Douchy-les-Mines na północy Francji, okupowanego od 19 maja; policja użyła armatek wodnych.

Komentatorzy podkreślają, że jesteśmy świadkami próby sił między związkowcami a rządem w kontekście nowego kodeksu pracy. Uważają, że chodzi także o pozycję tracącego popularność CGT na francuskiej scenie politycznej. Komunistyczne związki sięgając po drastyczne środki chcą pokazać, że są w stanie sparaliżować kraj i doprowadzić rząd, jeśli nie do dymisji, to do odwołania nowego prawa pracy.

Tego domagają się także kolejarze rozpoczynający dzisiaj dwudniowy strajk. Od 2 czerwca mają strajkować pracownicy komunikacji miejskiej, zaś od 3 do 5 czerwca - związki zawodowe linii lotniczych i lotnisk.

Będzie 24-godzinny strajk w elektrowni nuklearnej

Członkowie francuskiej centrali związkowej CGT opowiedzieli się w głosowaniu za rozpoczęciem o godz. 21 w środę 24-godzinnego strajku w elektrowni atomowej Nogent-sur-Seine pod Paryżem. To kolejny wyraz protestu przeciwko rządowej reformie prawa pracy.

Strajk "rozpocznie się dzisiaj o godz. 21 i potrwa 24 godziny" - powiedział rzecznik CGT Laurent Langlard. Elektrownia Nogent-sur-Seine jest położona na południowy wschód od francuskiej stolicy.

Pracownicy innych siłowni jądrowych mają spotkać się w środę i podjąć decyzję w sprawie ewentualnych kolejnych strajków - dodał Langlard.

Przeciwko planowanym przez rząd kontrowersyjnym reformom prawa pracy wciąż strajkuje sześć z ośmiu rafinerii we Francji. Stacje benzynowe w kraju mają problemy z zaopatrzeniem.

Fala protestów i strajków jest reakcją na forsowanie przez socjalistyczny rząd prezydenta Francois Hollande'a niepopularnej reformy prawa pracy. Otwiera ona drogę do przedłużenia tygodnia pracy z obecnych 35 do 48 godzin, a dnia pracy w różnych przypadkach do 12 godzin. Rząd uzasadnia potrzebę liberalizacji kodeksu pracy koniecznością przystosowania francuskich przedsiębiorstw do międzynarodowej konkurencji.

Projekt zmian w ustawodawstwie przewiduje też pewne ułatwienia dla pracodawców dotyczące zwolnień i związanych z nimi odpraw, a także osłabienie praw związkowych.

PAP/IAR

Źródło:Bankier24
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (31)

dodaj komentarz
~Rain
Timmermas, jedź do Francji bo tam demokracja zagrożona!!!
~Elka
Więcej arabów i muzułmanów na garnuszek Unii ,
~CDrom
Czemu tak nieśmiało, tylko 48 godzin w tygodniu? I tak jest zadyma to mogli zaproponować 80 godzin tygodniowo a płacę za 40 godzin, przecież jak by wtedy konkurencyjność wzrosła
~MacGawer
Nie wiem czy we Francji znają powiedzenie "z pustego i Salomon nie naleje"? Jeżeli nie to powinni szybko się nauczyć by raz na zawsze odciąć się od polityków mądrzejszych od króla Salomona dajacych na prawo i lewo nieistniejące dobra. A takich bylo na pęczki, z ostatnich warto wymienić Chaveza co pogrążył Wenezuelę, Zapatero Nie wiem czy we Francji znają powiedzenie "z pustego i Salomon nie naleje"? Jeżeli nie to powinni szybko się nauczyć by raz na zawsze odciąć się od polityków mądrzejszych od króla Salomona dajacych na prawo i lewo nieistniejące dobra. A takich bylo na pęczki, z ostatnich warto wymienić Chaveza co pogrążył Wenezuelę, Zapatero Hiszpanię, a Holland topi Francję.
~zapominalski
zapomniałeś do tych panow dodać Pana Kartofla który topi obecnie III RP i jej obywateli(chociaż
te tumany i tak tego nie rozumieją póki micha pełna)
~hg
heheehee take frandzus mowil ze to afrika jest !!!!!dzika taka tam cywilizacyja!!!!!!!!!!!!!!!!!
~zombiefield
Jakby pracowali Polsce nie mieli by siły strajkować po tym jak 70% czasu pracy robili na ZUS, US i ośmiorniczki dla wybrańców narodu, a tylko 30% na siebie.
~balbina
W 1981 byly strajki w PRL
10 mln strajkujących, także tajniacy
~taka_prawda
to tylko świadczy jak głupi jest polski naród
~nie odpowiada ~taka_prawda
Ludzie to stado baranów, które jak nie jest podporządkowane religii, to jest podporządkowane ludziom o przerośniętym ego, czy też inaczej wykreowanym postaciom, politykom, szefom, piosenkarzom, aktorom, sportowcom,itd. Ludzie LGNĄ, bo chcą być w blasku chwały i potęgi tych, których z tymi przymiotami identyfikują, np. kibice Realu Ludzie to stado baranów, które jak nie jest podporządkowane religii, to jest podporządkowane ludziom o przerośniętym ego, czy też inaczej wykreowanym postaciom, politykom, szefom, piosenkarzom, aktorom, sportowcom,itd. Ludzie LGNĄ, bo chcą być w blasku chwały i potęgi tych, których z tymi przymiotami identyfikują, np. kibice Realu i Barcelony, albo ludzie będący niewolnikami wykreowanych mód, trendów, marek, gatunków, itd. wobec których określają swoją tożsamość. Inaczej mówiąc zaprzedają duszę, dają się wdrukować w myślenie dotyczące ulegania głośniejszym, silniejszym itd. chcą zapełnić lukę zaufania, bezpieczeństwa ( bo są z-zewnątrz-sterowni, muszą mieć nad sobą pana, który mówi co robić i myśleć), za wszelką cenę potrzebują się dookreślić i przynależeć bo nie wierzą w siebie.

Powiązane: Francja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki