Nigdzie nie napisałem, że jestem "rekinem giełdowym" . Nie czuje się nim i mi na tym nie zależy. Inwestowanie na giełdzie traktuje jako hobby i tak już pozostanie. Co do Twoich inwektyw to pominę je, bo jest pewien poziom do którego nie będę się zniżał. A jedyną osobą która wykazuje kompleksy to jesteś Ty, bo potrzebujesz "adoracji i uwielbienia" do swoich racji i wykresów.