@Mike
Wywód nie był dziurawy intelektualnie w prosty sposób pokazał co się dzieje jeśli badanie porównawcze przeprowadzamy nie w oparciu o metodę referencyjną a w oparciu o test porównywany do tej metody. Raz jeszcze powtarzam oceny testów dokonuje się w oparciu o porównanie z metodą referencyjną. Idąc waszym tokiem myślenia test MRSA powinien być porównywany z testem POCT a jednak tak nie zrobiono, wykorzystując do tego celu metodę referencyjną jaką jest hodowla bakteryjna.
Stąd sygnalizuję, że nie bez przyczyny wybrano test POCT RT-PCR czyli nie metodę referencyjną, a inną, która badana była jako porównanie do metody referencyjnej. Różnicę w parametrach diagnostycznych pokazałem w oparciu o szczegółowe dane producentów. Dzięki takiemu zabiegowi dane czułości wyglądają zwyczajnie lepiej niż w przypadku porównania z metodą laboratoryjną.
Mike z chęcią porozmawiam merytorycznie, ja dane pokazałem, jeśli uważasz, że nie mam racji podeślij inne materiały, które to wykażą.