możesz tak mnie nazywać, bo też Cię tak traktuję...
Z tego, co pamietam, pisałeś, ze mocno zredukowałeś posiadanie daty, ale nie pamiętam postu, byś pisał, ześ całkiem wyszedł z daty...
ilość piszących, ailość krzyczących to nie to samo...
np. siebie, ciebie, devila, jurasa czy n3x do krzyczących nie zaliczam, a o janku sam trafnie pisałeś...
myślę, ze wbrew pozorom na dacie już nie ma naganiaczy (poza popiskującym jasiem o dywidendzie) ani na wzrosty, ani na spadki
owszem, jedni podkreślają fundamenty i perspetywy, inni szukają zagrożeń i słabych stron, ale naganiania jako takiego nie ma...
a ubrani są zawsze jacyś na każdej spółce...
tylko co innego byc ubranym pod ściemę skupu i dywidendę (jak na mci), a co innego być ubieranym na własne życzenie przez sypaczy na dacie, którzy mielą walorem, i udawać, ze nie widzie się tego, co jest...