ja właśnie mam akcje z oferty pierwotnej. Strata na akcjach jest oczywista. Ponieważ nie wycofywałem pieniędzy, a dywidendę inwestowałem w akcje, to stan mojego rachunku odzwierciedla pierwotną zwaloryzowaną wartość inwestycji. Niestety nie jest większa od kwoty zainwestowanej. Gdybym te pieniądze, które wydałem 8 lat mu na akcje złożył nawet na rachunku bieżącym byłbym na plusie. Oczywiście skorzystałem z okazji odsprzedaży akcji firmie. Niestety w związku ze złożeniem przez Prezesa oferty odsprzedaż akcji w wymiarze przekraczającym deklarowaną chęć skupu, redukcja była tak wielka, że w zasadzie zapewne tylko Prezesowi nieźle to wyszło.