A co do tych umów z sieciami szpitali cywilnymi w USA, na które czekamy (pierwsza taka umowa może być lada dzień) to jestem ciekaw, jak to technicznie będzie wyglądać.
Wszystkie infa najpierw podaje spółka matka, a nasz Milestone Medical z jednodniowym opóżnieniem (ta ostatnia informacja to nawet dwa dni opóźnienia miała).
Spółka matka podaje infa zazwyczaj tuz przed sesją w USA albo nawet w trakcie. To teraz wyobraźmy sobie, że info o podpisaniu umowy z siecią 5000 szpitali przychodzi o godz. 16 naszego czasu. U nas po drugim fiksie. U nich kurs może pójśc nawet 50 czy 100 proc. do góry (były juz na Milestone takie rzeczy- to jest na warunki amerykańskie wciąz mała spółka). To jak będzie wyglądać sesja u nas na drugi dzień?