Milos, nie jestem obrażalską dziewczynką, więc przepraszać nie musiałeś, ale cieszę się, że tak napisałeś i szanuję Twój gest.
W dodatku chyba miałeś trochę racji - nawet jeśli Ty nie podejrzewasz mnie o jakąs chęć szybkiego pozbycia się akcji, to inne osoby tak mogą myśleć czytając te moje wpisy tak często. Niby starałem się pokazywać różne sprawy pod różnymi kątami i zawrzeć zawsze coś nowego, ale może rzeczywiście- za dużo tego.
Co do mizernych obrotów na Milestone- zawsze uważałem, że nawet na spółkach z niskim FF mogą być zadowalające obroty pod warunkiem, że spółka znajdzie się w jakiejś szczególnie sprzyjającej sytuacji a kurs będzie na tyle wysoko, by znaleźli się chętni do sprzedaży. Myslę, że to przed nami, bo obecny poziom 10 zł - choć powiedzmy rekordowy - ani dla nas, ani tym bardziej dla osób, które kupowały np. po 10 zł lub niewiele niżej pięc lat temu nie jest - delikatnie mówiąc- atrakcyjny. Ale może przy 20-30 zł ludzie zmienią zdanie. Albo wyżej.
Z kolei co do zależności od kursu matki- w zasadzie w pełni się z Tobą zgadzam. Wprawdzie teoretycznie zależność powinna być odwrotna - to od wzrostów na naszym Milestone Medical (producencie i sprzedawcy Compuflo epidural) powinny zależeć wzrosty spółki matki.
Ale wszyscy widzimy, że jest odwrotnie i specjalnie nas to nie dziwi, biorąc pod uwagę ogromne zainteresowanie Compuflo epidural w USA (wystarczy poczytać komentarze na Stocktwits) i niemal zerowe- u nas.
To ostatnie info - z soboty - badania w szpitalu dla noworodków w Rzymie - i konkluzja badaczy , że nie ma drugiego takiego urządzenia na rynku jak nasze Compuflo epidural - pokazuje, moim zdaniem, że dzień ekspansji na Europę jest już pewnie wyznaczony. Może wtedy u nas tez pewne sprawy będą głośniejsze.
A na razie - coś tam skrobnę później w wątku przeznaczonym dla nieboraków z Infoscanu, Nestmedic czy Brastera (strasznie ciągle narzekają, że nie mają FDA, że na rynek amerykański szans nie mają - dlaczego nie kupują Milestone?) , ale generalnie dam sobie luz. :-)
Myslę, że w USA kurs spółki matki będzie rósł teraz w takim tempie, że te wzrosty duzo szybciej i skuteczniej przekonają inwestorów na naszej giełdzie niż moje "wypracowania". Tam mają teraz poziom 1,7 USD a rekord wszech czasów - jakieś 90 USD. Mają co robić.
A my - pewnie masz rację - musimy poczekać.
Pozdrawiam.