W taki razie odpowiedz mi na pytanie: czy niepłacenie danej kwoty minimalnej w terminie nie jest złamaniem umowy o kartę kredytową??? Czyżby prawo działało tylko w jedną stronę??? Bo jeśli tak, to każdy może zadłużyć kartę a potem spłacać kwoty minimalne wedle jego "widzi mi się" i bank ma prosić o spłatę zadłużenia. Bardzo ciekawe...