Przesadzacie z tym zabieraniem premii, dobrze wiecie ze KO nie może zabrać 50% premii w oddziale chyba, że jest to oddział mały lub w okrojonym składzie czyt. trzyosobowym, normalnie skoro kolega czy tam koleżanka pracuje w jak to okreslila jednym z najlepszych oddziałów gdzie premia jest powyzej 12 tys miesiecznie a ona dostaje marne 1300 + podstawe w granichac pewnie 1800-2800 to faktycznie niech lepszej pracy poszuka, zatrudni sie w jakiejs galerii, pasażu itp i wtedy będzie sprzedawać białe kozaczki i jak jej przyjdzie 1600 brutto dostać podstawy to pogadamy, tu ma co miesiec minimum 3100 i marudzi, zenada po prostu, zapewne siedzi tylko na kasie, tylko dzwoni i obsługa kasowa, pozyczek nie robi i jeszcze jej mało, więcejj jak 70% Polaków ma mniejszą pensje od niej i niekiedy dużo cięższą pracę, a ta sobie siedzi popija kawke walniej50x stemplem dziennie zgarnie ponad 3000 i ma jeszcze sile pisać bzdety na forum heh szkoda gadac
Odnoszac sie do drugiej osoby to już totalna głupota, bo tego inaczej określić nie mozna - podsłuchy, gdzie ty widziałaś podsłuchy, może jescze CBA w toalecie u Ciebie na oddziale siedzi, listości, poza tym jakby tak było to dawno bym juz nie pracowala(kazdy ma slabsze dni i nie zawsze zgadza sie z decyzja przelozonych), drogo wcale nie jest, jezeli ktos przypuscmy bierze kredyt na 40 tys i ubezpieczenie na wypadek pracy kosztuje 2400zł ale w razie utraty pracy przez 12 miesiecy ubezpieczyciel placi rate w wysokosci przy takiej kwocie 1000zł/miesiecznie i tego oczywiscie nie trzeba oddawac, potem jak ktos znajdzie juz prace i stanie na nogi to splaca dalej sam kredyt, przy takich kwotach i przy aktualnym bezrobociu gdzie co chwile slychac ze sie firme zamyka i zwalnia ludzi dac komus kredyt na wysoką kwotę bez ubezpieczenia to samobojstwo dla takiej osoby i brak odpowiedzialnosci
Odnoszac sie do kolejnego zarzutu to fakt ze czasami daje sie pod zdolnosc nawet starszym ludziom i zostaje im 420zł na zycie tylko zauwaz ze oni w tym wieku nie dostaja duzych kwot powiedzmy te 5 tys max bez poreczyciela i wtedy rata to ok 100zł miesiecznie, a tak ten świat jest skonstruowany ze ludzie nie zawsze maja pieniadze i musza chca czy nie pozyczyc, w tym przypadku SKOK nie odwraca sie plecami jak inne banki które jak nie masz 1200 czy 1500zł na reke to wypad, tylko mimo wieku i niskiego dochodu jest w stanie pożyczyc drobna sume biorac pod uwage ze osoba z wiekiem pow 75 roku z pewnym i to nie malym prawdopodobienstwem nie dozyje konca splaty.
Jeszcze jedno podam przyklad z zycia wziety, dwoch panów wzielo ode mnie kredyty na taka sama wysokosc bo kupowali sobie tą samą rzecz, przyszli razem, wnioski zlozyli, jedna duza znana firma w ktorej pracowali - jeden dostal pakiet ubezpieczen drugi mowil ze bedzie drogo i nie chcial ETATu - ubezpieczenia na wypadetk utraty pracy wiec go nie dostal, narobil szumu i smial sie jeszcze z tego swojego kolegi ze tamtem glupi wzial, po niespelna roku byla redukcja w tym zakladzie i zwolnili ich obu, jeden mial ubezpieczenie wiec jak tylko zaczely sie problemy z platnoscia to zlozyl wniosek do ubezpieczyciela przy mojej pomocy, spelnil wszystkie warunki i przez kilka miesiecy( chyba pol roku wyszlo) ubezpieczyciel placił za niego rate, robote po jakims czasie znalazl i splaca u mnie dalej, dodatkowo przynosi co jakis czas czekolade w podziekowaniu za obsluge i doradztwo, wzial tez kolejny kredyt oczywiscie z ubezpieczeniami i jest dobrym czlonkiem SKOK, drugi jak nie splacal to sie po jakim czasie kontakt z nim urwal, teraz jest na statusie sąd/egzekucja i tyle go widziałam
Znowu sie rozpisalam ale jak czytam nieraz glupoty to nie moge wytrzymac, nie wszystko w SKOKu jest takie super, ale pracowalam w innych instytucjach finansowych i mam porownanie, wszedzie dobrze tam gdzie nas nie ma a w SKOKu naprawde nie jest najgorzej a nawet jestem sklonna zaryzykowac ze jest calkiem fajnie w porownaniu do reszty instytucji finansowych
Pozdrawiam