Forum Banki +Dodaj wątek

Re: Praca w SKOK Stefczyka?

Zgłoś do moderatora
Pracowałam w skoku dwa lata, zapowiadało się rewelacyjnie i tak był... ale skończyło się wyrabianie planu zaczęło się drukowanie miliona ofert i oczywiście noszenie ich... a jakieś szkolenia zapomnijcie o jakichkolwiek konkretnych szkoleniach chociażby z hipotek, robisz hipotekę to radź sobie sam bo kierownik wie gówno a regionalny wysyła do innych pracowników którzy wiedzą tyle co on a jeśli prosisz o kontakt do kogokolwiek konkretnego to dostajesz nr do pani która powie że wszystko jest w procedurach na korporacyjnej, a na korporacyjnej taki burdel że zanim znajdziesz cokolwiek to mija tydzień i kredyt robisz dwa m-ce.... awans owszem po roku, jak się zwalniałam regionalny zatrzymywał mnie podwyżką i obiecał szkolenie... w innym oddziale, który sprzedaje takie same produkty jak wszyscy. w sumie zarobki nie były złe ale atmosfera zrobiłą się straszna, wyrywanie sobie klientów sztama z kierownikiem, bezpodstawne dzielenie premii jak roznosisz ulotki przez cały tydzień nie dostaniesz premii bo nie zrobisz kredytu chyba że złapiesz klienta na ulicy...śmiechu warte i zastraszanie że jak nie zrobisz tego to powiem kierownikowi albo pójdziesz zbierać pieczątki po firmach w których przedstawiłeś ofertę kredytu... i zapomniałam o ubezpieczeniach do kredytu najlepiej sprzedaj trzy na raz bo inaczej musisz się tłumaczyć mimo tego że to nie jest zgodne z prawem... Ale zarobki dają rade.... zero szansy na rozwój
Pozdrawiam