Forum Banki +Dodaj wątek

Re: Praca w SKOK Stefczyka?

Zgłoś do moderatora
Dobre.... ja też za to wyleciałem! Sympatie i znajomości liczą się bardziej niż rzetelny pracownik. Kiero co boi się własnego cienia i nie daj boże aby zadzwonił KR, wtedy już wszyscy na baczność. A jak już przyjedzie to kiero prawie by w tyłek wszedł! Premie - można pomarzyć, bo KO sobie weźmie dla siebie...za to że siedzi za zapleczu i udaje że pracuje. Klienta obsłużyć nie umie. Co to za polityka firmy, żeby przyjmować na KO ludka z zewnątrz, co do dziś nie wie po co jest wpisowe. Hehe. Poza tym te tabele, czy ktoś tam u góry nie widzi że pracownik najwięcej czasu poświęca na napisanie tego dziadostwa. A ty zwykły pracowniku na końcu obrywasz za wszystko i zarabiasz najmniej. Jak już nie ma się o co przyczepić i plan zrobiony, to wtedy pada pytanie:" dlaczego tylko 100%?". Zero pochwał bo i po co. Jak planu nie ma, to strach pada na pracowników i wyliczanka w oddziale kto dziś oberwie najbardziej. A biedak pracownik już biegnie z ulotkami, gazetami, w końcu sport to zdrowie:) Miedzy czasie dobrze aby telefony były, no i może jeszcze jakieś oferty, a co tam jeszcze by klienta obsłużyć! Opowieści można takie snuć, aż do znudzenia....Lepiej zwiać stąd samemu, zanim nerwicy się nabawisz. A w centrali o wszystkim wiedzą i maja Cię pracowniku w głębokim poważaniu.