To prawda funduszu socjalnego w tej firmie nie ma w ogóle :/ Zawsze tłumaczyli się, że cały fundusz przeznaczany jest na integrację we wrześniu. Jest tylko jeden problem... w SKOKu pracuje już tyle ludzi, że w tym roku nie wszyscy mogli na tą integrację pojechać, co jest paranoją, przecież wszyscy ten fundusz socjalny wypracowujemy i wszystkim się z niego coś należy. Bony, paczki itp w tej firmie kiedyś należały się osobom które mają dzieci (groszowe sprawy - tak było jeszcze w 2008r), a teraz już nie należą się nikomu oprócz centrali :|
A co do tego, że są pracodawcą roku - i tak mogli Cię zwolnić. Zwalniają dziesiątki osób miesięcznie (a propos - szkolenia w lecie są normalnie organizowane, jeździ na nie tylko mniejsza liczba osób).
Firma, która jest pracodawcą roku i tak się chwali, że przestrzega pracy, a można im tyle rzeczy niezgodnych z KP wytknąć jak np. brak wymaganej przez pracodawcę odzieży roboczej, a w wyniku tego brak ekwiwalentu na pranie, niezgodny z prawem podział funduszu socjalnego (na który zgadza się walcząca pracownicza "S" z Panem Markiem na czele).
Kryzys to jest ich wymówka od początku 2008 roku. Tylko dlaczego sprzedaż jest z roku na rok o kilkanaście (jeśli nie kilkadziesiąt) procent wyższa. Więc gdzie ten kryzys???
Poprostu centrala jest tak zbiurokratyzowana i rozbudowana, że pochłania ogromne pieniądz, któreś skądś trzeba brać.
SKOK jest też fatalnie zarządzany w więc mnóstwo pieniędzy poprostu przecieka przezb brudne palce kierownictwa.
Pzdr.