No wlasnie malo informacji o rozmowach:( Ja mam spotkanie w piatek,ale chyba niepojde. Na innym forum wyczytalam, o kretynskich scenkach sprzedazowych.Nie mam zamiaru robic z siebie pajaca i bardzo chetnie bym im to powiedziala, tylko zastanawiam sie czy jest sens isc w takiej sytuacji bo pewnie po nie odegranej scence mnie wyprosza...Mial ktos taka sytuacje? Bo moze sie okazac (mam doswiadczenie w kredytach) ze ktos taki jak ja nawet po odmowie zostanie.Tzn tak sie łudze;)