Forum Banki +Dodaj wątek

Re: Praca w SKOK Stefczyka?

Zgłoś do moderatora
chciałam wszystkich przestrzec przed tą firmą ! pracuję w niej 3 lata ( o 3 za dużo) najpierw jako kasjer potem dysponent . zatrudniłam się na 1 roku studiów i myślałam że złapałam Pana Boga za nogi ,ale przeliczyłam się szybko. zaraz po szkoleniu . przez pierwszy rok pracowałam na kasie i wykonywałam dodatkowo 1000 innych obowiązków !!!!! wszelkiego rodzaju ewidencje , archiwizowanie dokumentów , 10 tel minimum dziennie a w ramach rekreacji spacer z gazetkami po klatkach schodowych :) po roku dostałam awans i jedyną podwyżkę w tej firmie ( na 3 lata pracy) , i troszeczkę odetchnęłam :) kasjer ma najgorzej w tej firmie wszystko robi i ma najniższą premię :) albo i wcale jej nie ma :P po 2 latach pracy zaszłam w ciążę i pracowałam do 38 tygodnia ciąży bez ani jednego chorobowego ( miałam specjalną ewidencję w której zapisywałam ile siedzę przy komputerze , kazali pisać 4 a siedzieć 8 ) 4 miesiące temu wróciłam po macierzyńskim i od tej pory siedzę na kasie bo na moje miejsce przyjęli 2 dziewczyny , które w ciągu tych 4 miesięcy gdy mnie nie było nauczyły się więcej niż ja w 2 lata :D tak skok stefczyka firma przyjazna matce i dziecku szanuje swoich stałych pracowników , zdegradowali mnie i już :0 i z powrotem wróciłam do starego , ewidencje archiwizowanie itp . ale co tam ja się już nie przejmuję dzięki temu zrozumiałam jaka to jest firma. nie liczcie na kasę a na mobbing ,wieczne poniżenie , kontrolowanie na każdym kroku . dodam jeszcze że w ciągu tych 3 lat z mojego oddziału zwolniło się 8 osób niech ta rotacja was zastanowi bo z tych osób które pracowały jak przyszłam do pracy nie ma już ani jednej :) podwyżka ? zapomnijcie !!!!
bo jest kryzys :) ( firma reklamuje się że ich kryzys nie dotknął i mamy bezpieczne depozyty , jeden z naszych produktów to antykryzysowa linia pożyczkowa ) to jest moi drodzy strasznie śmieszne :) ale ja już szukam innej pracy :) powodzenia tym co zaczynają , ja się wypaliłam po 3 latach :P