Za rok po 1 zł? Musieliby nadrukować akcji i nie zawrzeć żadnych znaczących umów. Mało prawdopodobne. Wbrew temu, co tu niektórzy wypisują, zarząd działa i to widać- podpisanie umowy z Czechoslovak Group jest dużym sukcesem, choć niedocenianym przez rynek. To dziwne, bo skoro w branży zbrojeniowej spółka warta jakieś 150 miliardów złotych wybiera na partnera do interesów PRH, który jest wart 100 mln, czyli mniej niż 0,1 proc. wartosci CSG to o czymś to świadczy. M. In. o tym, ile dla zarządu CSG znaczy samo nazwisko Dąbrowskiego. Bo przecież PRH nie może na razie pochwalić się choćby 10 zrealizowanymi kontraktami, nieprawdaż? Myślisz, że taki gigant podpisałby jakąkolwiek umowę z firmą bez historii, gdyby nie fakt, że na jej czele stoi ktoś, kto był twórcą największej dziś w Polsce firmy zbrojeniowej? Ale po co ja to piszę, przecież dla ciebie nazwiska się nie liczą :-).
A dla mnie się liczą- szczególnie w tej branży, gdzie tyle rzeczy zależy od zaufania do partnera. I dlatego myślę, że im więcej czasu upłynie, tym częściej będziemy widzieć kolejne umowy PRH z coraz szerszą grupą partnerów. Zaś kluczowe jest to, że programy zbrojeniowe ( nie tylko SAFE) dopiero się zaczynają. Jeśli ktoś tego nie rozumie i tupie nóżķą że zniecierpliwienia - jego problem.