Na to, że przyjdą nowi to bym raczej nie liczył. Za dużo tutaj naganiania zarówno na spadki jak i na wzrosty. Merytoryki praktycznie zero a jak już ktoś spróbuje to temat jest od razu zakopywany.
Większość jak już to siedzi bardziej na jakiś grupach FB lub coś podobnego bo tutaj nie ma sensu.