i jeszcze coś - naruszenie RODO to jedno, stalking zniesławiający z upowszechnianiem danych w sposób nieuprawniony to drugie i jest przyjmowany przez policję na wniosek pokrzywdzonego, a trzecie - to nakłanianie inncyh do grzebania w moich danych w celu znależienia rzekomego "zleceniodawcy" (jak to nazwałeś, czwarte - to skarga o zniesławianie, która jest zgłaszana do sądu z powództwa cywilnego...
tak więc, mułek, twoja zabawa ze mną trochę potrwa i - o ile przepisy tego nie zabronią, być może bedę tu pisał o przebiegu tej zabawy z "jakąś rzekomo wirtualna postacią z forum"...