devil, nie traktuj gosów sceptycznych jako straszaków i prostackiej manipulacji pod tanie kupowanie...
bo równie dobrze mozna sytuację obrócić - co chyba ma częściej miejsce na forum...
giełda z definicji jest nieprzewidywalna i mówimy więc nie o tym, ze coś jest pewne, ale o swoich przekonaniach, co jest bardziej prawdopodobne...
devil, pisanie "hehe" pokazuje tylko, ze ktoś usiłuje smiać się z własnego dowcipu, bo nie ma pewnosci, ze innych to rozbawi...
owszem, kolejne sesje pokażą, kto ma rację i co bedzie działo się do dywidendy oraz po niej - wszyscy mają prawo jednakowe do swych opinii i oczekiwań
właściwie, to nawet chciałbym, byś miał rację
pisałem nawet wcześniej, ze widzę pewne analogie i nie wykluczałem, ze jakiś poważny gracz weźmie na siebie rolę swoistego animatora wspierajacego dążenie do zainteresowania rynku spółką...
wypatruję sygnałów potwierdzajacych, ale wciąż są one niepewne, słabe i mgliste...