Dnia 2024-06-09 o godz. 09:53 ~dragonball napisał(a):
> Gaming zupełnie inaczej kontrowersje odbiera. Dla graczy bardziej kontrowersyjne jest LGBT i woke niz mordowanie dzieci i zjadanie ich zwłok.
Ale wiesz, ze samo studio nie chciało robić mega kontrowersyjnych rzeczy - jak torturowanie kobiet/torturowanie mocne na przesłuchaniach?
Plus nie, ludzie nie kupią gry gdzie mordujesz dzieci i zjadasz ich zwłoki. W sensie to raczej odpechnie mainstream, niż przeciągnie.
> > BG3 oprocz tego że po prostu dobra gra jest miał dodatkowe kontrowersje że można posuwac niedźwiedzia. I co? Sprawiło to że mniej się tego sprzedało? A darmowy marketing był.
No ale to torchę bardziej skomplikowana kwetstia z tym misiem.
> > Inkwizytor miał pole do popisu bo w samym USA masz miliony religijnych redneckow z biblebelt, którzy czekają na apokalipse i że Jezus wróci mordować niewiernych i ci ludzie tez graja w gry. Pomyśl Piekary to jak spełnienie ich marzeń.
Raczej mało kogo z redneckow intereuje kościól katolicki. I masz znowu myślenie życzeniowe. Podstawą jest dobra gra, setting to dodatek. Ludzie kochają Wiedźmina za postaci (fajne ale Geralt to nie Madderdin, Madderdin jest dużo gorsza postaćią) i fabułe i wykonanie, setting to super dodatek.
> > Ale wykonanie THD to poziom Limbo of the Lost (jeżeli ktoś pamięta tego potworka to gratuluje bycia starym). I tego się nie da przeskoczyć. Tu już nawet nie chodzi o nasycenie rynku gier czy kontrowersje. To po prostu gniot.
No tak, bo ta gra nie jest ani rpg, ani visual novel, ani detektywistyczną grą, tylko miszmaszem.
> > I podobnie Serum, pomysł jest ok, tylko wykonanie takie że nikt w to grać nie chce bo gry sprzed 20 lat lepiej sobie radziły z hitboxami. Die by the Sword przy tym to ma super walkę wręcz.
Mówilem ci ze pomysły są najtańsze. Mogę ci z palca kilka pomysłów na gry wyrzucic, nawet fajnych. Tylko co z tego? Jakby pomysł był słaby, to już leżymy. A Dust nie miał nigdy nikogo od wykonania na poziomie.