Ja się przyznam. W listopadzie jeszcze miałem zysk i się zajarałem i nie mogłem uwierzyć że będzie aż taka kaszana.
Nawet po Demo. Mieli darmowy marketing na kontrowersji. Wystarczyło zrobić cokolwiek co po prostu będzie działać. A nawet tego nie ogarnęli. A z dzisiejszymi graczami gra która ma dropy fpsow do 10 to porażka. Niektórzy uważają ze widzą jak im gra dropuje ze 100fpsow do 80fps i dają negatywa za optymalizację jak coś takiego zobaczą. To jest target ludzi którzy piszą recenzje. Pod nich trzeba robić gry bo inaczej wpadną negatywy. THD tego nie ogarnął bo kompletnie nie analizował ani nie zna rynku i klientów do których kierował produkty.
Ale wyszło szydlo z worka. Ja swoje straciłem, na szczęście nie tyle żeby popełnić rytualne sudoku, bo miałem to wpisane w możliwe straty. Ale nadal boli godność, że się emocjonalnie związałem że spółka zamiast na chłodno skalkulować.
Dla mnie to dobre doświadczenie na przyszłość. Chociaż trochę kosztowne.