Rozumiem że mamy wspólne zdanie. Należy dokonać zmian systemowych i strukturalnych. Nie mamy jeszcze dojrzałego rynku kapitałowego, Organa państwowe nadzorujace ten rynek są upolitycznione, a przez to słabe merytorycznie i urzedniczo. Ludzie zarządzający naszymi pieniędzmi zgromadzonymi bez naszego wpływu, w funduszach również kontrolowanych przez państwo to zwykli amatorzy bez motywacji i odpowiedzialnosci. Do tego należy dodać eunuchowatość banków dyletanctwo i bezkarność zarzadow i tragedia gotowa. Takich przykładów jak powyżej wymienione jest i będzie dużo.