Niestety nie masz racji. Upadłość nie jest podstawą do rozwiązania kontraktu. Zamawiający ma prawo do zapytania syndyka w każdym czasie po ogłoszeniu upadłości czy będzie kontynuował a ten ma trzy miesiące na decyzję i odpowiedź. Zawsze w przypadku nieprawomocnosci umowy mają warunek rozwiązując i opisane zasady ich rozwiązania. Nie wszyscy inwestorzy wyrazili zgodę na cesję z takim warunkiem co skutkowało ich rozwiązaniem. Mijasz się z faktem pisząc że te koncerny nie produkują kpl rozdzielnic. Prawie na każdym przetargu są z własnymi produktami. Klepiesz te zarzuty o układy, ustawki donosicielstwo krzywdzące ludzi którzy coś robią. Mniej flustracji, więcej optymizmu i wiary że można coś zrobić dla dobra zespołu, organizacji czy firmy ot tak że zwykłej przyzwoitości. Mam głęboką wiarę że nie brakuje Ci etycznosci i przyzwoitości i tak naprawdę również życzysz by im się udało zachować ta spółka. Fakt że robią sporo błędów, ale to oni za to zapłacą. I ja mam nadzieję że te błędy nie są tak istotne by ich przewróciły.