Forum Giełda +Dodaj wątek
Opublikowano przy kursie:  0,80 zł , zmiana od tamtej pory: -45,63%

Re: Gdzie organy ??

Zgłoś do moderatora
Dnia 2020-10-21 o godz. 21:30 ~Kuku napisał(a):
> Cóż to ? Tak Dobrze żarło A jednak zdechło. Rada i zarząd zapowiadani jak wybitni specjalisci w restrukturyzacji okazali sie być cienkimi bolkami. Zapewne sad odmówił żądanego wynagrodzenia. Syndyk nie zgodzil sie na przekazanie sprawy orlenu i d...pa.. wiec banda cwaniakow podjela z gory przegraną probe zaskarzenia upadlosci, i sie zakonczylo jak widac. Tylko przeciagnieciem w czasie i straty duże straty w masie. Prezes zapowiedział buńczucznie że teraz to tylko dobrze. I na tym się zakończyło. Z góry było wiadomo że nie mają kapitału i nikogo z kapitałem. Wielu uczciwych ludzi im uwierzylo że mają dobre intencje a to zwykli bajkopisarze. Z powody zaskarżenia wiele kontraktów się rozwiązało, wielu Elba nie uzyskała. Na działaniu tej grupy zyskali Siemens, abb , schnaider i kilka innych zagranicznych korporacji. A koszty i straty zostały z nami czyli polskim podatnikiem. Brawo my. !!!!!

Organy są w kościele.
Bajkopisarzy jest natomiast pełne całe to forum. Rozsądnych osób natomiast jak na lekarstwo, zaledwie kilka procent.
Zasadniczo to można postawić znak równości pomiędzy grupą skarżącą upadłość, a gangiem " jutro będzie 6 zł". Obydwu towarzystwom przyświeca ten sam cel tyle, że to pierwsze stosuje bardziej wyrafinowane środki. Taka praca.

A teraz znów chcąc nie chcąc muszę przybrać mentorska manierę, choć wiem, że doprowadza to wszystkich do szału.

I tak gwoli prawdy aby podobne wpisy nie robiły wody z mózgu czy to uczciwym, czy to chciwym.

1. Syndyk nie może przekazać nikomu żadnej sprawy. Zarówno toczące się już przed upadłością postępowania jak i nowe nie toczą się z udziałem upadłego jako strony lecz z udziałem syndyka, który pozywa i jest pozywany. Zarząd traci możliwość dysponowania majątkiem upadłego za wyjątkiem bodajże funduszu socjalnego.

2. Nawet zakładając hipotetycznie, że ogłoszenie upadłości zostałoby skutecznie zaskarżone, to wszystkie czynności wykonane do tego momentu przez syndyka np. związek partnerski (czyt. umowa dzierżawy) z naszym Batmanem-Zarmenem byłyby NIEODWRACALNE.

3. Każdy w miarę rozgarnięty osobnik, wiedział, że wniosek nie ma jakichkolwiek szans, a to dlatego, że firmy upadają z jednego prozaicznego powodu. Nie są w stanie teraz i dzisiaj płacić swoich zobowiązań i sądów nie interesuje czy niewypłacalny podmiot prowadzi jakiś lukratywny proces, który za np. dwa lata obsypie go złotym runem. Pisałem o tym na tym forum, a że większość nie słucha głosu rozsądku, tylko tkwi w urojeniach to cóż można na to poradzić? Pewnie i dzisiaj są jeszcze tacy co rzeczywiście wierzą, że ich akcje będą uczestniczyły w podziale masy upadłości.

4. Zaskarżenie upadłości nie miało jakiegokolwiek wpływu na stan masy upadłości. Syndyk już wcześniej był z Zarmenem "po słowie" zanim pojawił się ostatni ubezwłasnowolniony pseudo zarząd. Nie widać tutaj żadnego związku przyczynowo skutkowego. Na nędzny stan masy natomiast miały i mają wpływ działania syndyka, który jest leniwy i nie dochodzi roszczeń, a w porozumieniu z Zarmenem i konfidentami wyeliminowal możliwości odzyskania dużych kwot. Zarmen decydował o strukturze zwolnień grupowych i interesowały go jego cele, a nie jakieś dochodzenie roszczeń, a syndyk nie miał nic do powiedzenia jeżeli chciał mieć stałe finansowanie kosztów postępowania. To go zresztą interesuje, a nie kopanie się z koniem czyli Skarbem Państwa.

5. Zaskarżenie nie miało jakiegolwiek wpływu na losy kontraktów. Kontrahenci Elektrobudowy co by o nich nie mówić podstawowe zasady gry znają. Patrz pkt 3.

6. Siemens, ABB, itd. niczego na upadłości Elektrobudowy nie zyskali. Zaskarżenie nie ma jakiegokolwiek wpływu na ich plusy dodatnie i ujemne. Stracili odbiorcę swoich aparatów, innych produktów i kwalifikowanych usług. Czy będą w stanie upchnąć tyle samo do Zarmenu? Czynsz za zakłady produkcyjne to 9 mln zł rocznie - zakładając marżę 5% aby zarobić na sam czynsz trzeba obrócić circa 180 baniek. Nie wiem czy Zarmen tyle sprzeda z zyskiem, a coś przecież musi jeszcze zostać u dzierżawcy.

7. Z punktu widzenia teorii ekonomii, gospodarki i podatnika historia Elektrobudowy rozpatrywana indywidualnie i z dystansem emocjonalnym to zdarzenie pozytywne. Nieefektywnie zarządzany twór opuszcza niszę, którą mogą zasiedlić bardziej rozsądne gatunki. Dysonans poznawczy wywołuje fakt, że cała "duża" gospodarka jest już praktycznie uspołeczniona, a nasz bantustan ma się stać jednym kołchozem zassanym przez Orlen. Dlaczego więc system odrzucił poczciwą semper fidelis Elbę? W każdym bądź razie podatnik też się co nieco pożywił, a to np. 140 mln poszło do Orlenu, który zafundował samochody skarbówce zaś ludowi pracującemu miast i wsi maseczki z antypodów.
 
 
 

Treści na Forum Bankier.pl (Forum) publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją.

Bonnier Business (Polska) Sp.z o.o. nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl artykułów 12 i 15 Rozporządzenia MAR (market abuse regulation). Złamanie zakazu manipulacji jest zagrożone odpowiedzialnością karną.

Zamieszczanie na Forum propozycji konkretnych decyzji inwestycyjnych w odniesieniu do instrumentu finansowego może stanowić rekomendację w rozumieniu przepisów Rozporządzenia MAR. Sporządzanie i rozpowszechnianie rekomendacji bez zachowania wymogów prawnych podlega odpowiedzialności administracyjnej.

Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.

[x]
ELBUDOWA -9,93% 0,43 2021-04-08 02:00:00
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.