Ja neguję? Czy to ja napisałem, że Elba jest od składania blach i kabelków jako pierwszy? Czy też napisalem, że sztuką jest umiejętne poskładanie wszystkich gadżetów. Czyli technologia. To, że kiedyś jakiś chińczyk w odległych czasach wypuścił pierwsza rakietę na proch nie zaskutkowało, że Chińczycy jako pierwsi wysłali rakietę w kosmos. Dlatego nadal piszę, że aktywem Elby na tym etapie jest dokumentacja i technologia. Czy złożysz owego GPZ z gadżetów wielkich tego świata, czy też z gadżetów malych producentów to sprawa wtórna. Ważne jest, że potrafisz i to działa. Czyli masz referencje. A bez tego jesteś kolejnym z ulicy. I po to jest potrzebne przejęcie kontraktów Elby. Z założeniami, że zarobi się na tym również. W innym przypadku masz działalność charytatywną, a dyplomy i papierki można powiesić na ścianie. Prościej już nie wyjaśnię. Kontrakty Elby skończyły się tym czym skończyły, a temu co przejął kontrakty....