Dzięki. No nie uśmiecha mi się w realu kupować po 4.25 bo też sprzdawałem razem z Trickisteerem po 4.23 część ale i porcyjkami sprzedawałem nawet do 4.475((srednia wyjdzie) . Osobiscie jak odkup to dla mnie grubbo około -4.0+ ostrożnie do 4.10.
Jak kiedyś pisałem, że Kołodko mówił 4.20 to równowaga ale po takim dodruku to może być troszeczkę niżej i tego się trzymam ( Euro pływa pomiędzy 3.8 - 4.40 ostatnie kilka lat). Sądzę jak skoczy na 4 zł to ładować się mogę bez ryzyka bo w razie pierdnięcia w Polsce to leci na 4.25 +( no wiadomo trzeba poczekać nic hop siup). Może się mylę ale tak to widzę z doświadczenia.
Od dolara się na razie trzymam z daleka i Funta choć jak dla mnie mogło by spaść dużo niżej bo potrzebuję kupić trochę na zakupy - no wiadomo nic pilnego dlatego obserwuję też. Teraz jak dla mnie to trochę śliski temat Dolar i Funt można zostać przy większej ilośći. Mówią coś o zawale w chinach ale to nie wiadomo kiedy i czy w ogóle nastąpi w najbliższym czasie a w Polsce to się trochę robi spokojniej a i idą święta i wiosna i waluty mogą jeszcze spaść takie moje zadanie. Ty grasz na krótko wiec inna śpiewka i inny spred.
A kiedyś pisałeś o banku, że można negocjować spred przy 30k+ chyba i jak Ci kiedyś pisałem, że pytałem i nic. Teraz baba z banku sama mi zaproponowała ale nie wiem co i jak jeszcze bo tam miała dzwonić do gościa który się tym zajmuje i będę się starał wynegocjować lepszy spred niż 1.3 gr w jedną stronę na Euro/PLN ale to nie piekarnik bo i tak rzadko gram na krótko ale w sumie jakby był to ok.