Gdy chodzi o nadzorcę to będzie musiała podjąć decyzję przy trzecim sprawozdaniu a więc w okolicach końca lipca.
Spółka na NWZA informowała, że układ chce spłacać z windykacji a licząc od lipca do końca 2019 daje to 6 kwartałów co przy założeniu 700 tys wpływów (nie jest to kwota netto bo trzeba odjąć ok. 100 tys kosztów, które i będą po okresie przekształceń) daje kwotę maks 3.6 mln w stosunku do bodaj 4.8 mln koniecznych do spłat.
Tym samym w lipcu a ze swej strony uczynię to na WZA udowodnię, że nawet teoretycznie nie ma możliwości z windykacji obsłużyć rat układowych. Na NWZA w październiku Konopka mógł sobie rzucić takie hasło, bo było jeszcze sporo (teoretycznych) kwartałów spływu z windykacji ale z końcem czerwca do końca 2019 będzie 6 fizycznych kwartałów a więc pole ignorancji mocno zostanie zawężone.
Gdy nawet teoretycznie nie będzie można obronić założenia spłat rat układowych z windykacji nadzorca będzie zmuszona do reakcji w innym wypadku byłoby to działanie na szkodę wierzycieli i akcjonariuszy.
Dlatego szczerze namawiam do decyzji na WZA bo to już czas gdzie będzie wystarczająca ilość danych by złożyć nowe propozycje układowe.