W tym momencie nie odnoszę się do samej spółki ale do reakcji oraz zaufania oraz odpowiedzialności instytucji do tego powołanych.
W przypadku spółki w restrukturyzacji tym bezpiecznikiem ma być biegły, nadzorca, sąd.
NIestety mamy tutaj do czynienia z przyzwoleniem. Nie masz innej możliwości (legalnej bo insid jest nielegalny) niż opieranie się na raportach i na tym co podpisze biegły!
Oznacza to, że w Polsce trzeba jakieś dużych reform biegłych rewidentów i calego nadzoru w tym instytucji w procesach naprawczych takich jak nadzorca (po prostu dziś jest to fikcja przyklepana pieczęcią)