Tak jasne jeszcze nie słyszałem aby jakakolwiek upadłość była wnoszona przy 95% (teoretyzujesz)
Odnośnie mojego błedu to w sumie nic Ci do tego ale zaspokoją twoją ciekawość.
1. Zbyt duże przeniesienie na Kowalczyka na jego wiarygodność w tym finansową (zresztą większość tutaj weszła dlatego, że jest Kowalczyk)
2. Uśrednianie - w tym przypadku był to duży błąd - choć uśrednienia po okresie ogłoszenia procesu akurat wyszło na korzyść to jednak z perspektywy psychologicznej i braku płynności pozycja zdecydowanie za duża.
3. Błędem było też to, że nie sprzedałem w pażdzierniku gdy kupowała Kruszewska bo w tym dniu przy drugiej transakcji było to tak przeprowadzone, że kupno wisiało przed równoważeniem i bez problemu można było wyprzedzić sprzedaż postawioną przez polapart lub fund.