Maciek, ale Ty przy 20 kilku zł trzasles się jak osika. Przy 40 widziałeś nieskończona kiszonko-mielonke. Po sprzedaży akcji przez Prezesa zapewne oddałeś większą część. To już nie chodzi o Spółkę, chodzi o podejście - religia religia ale panikować po latach inwestycji na giełdzie na każdym spadku trochę nie przystoi. Dozobaczenia