Forum Giełda +Dodaj wątek
Opublikowano przy kursie:  13,20 zł , zmiana od tamtej pory: -90,04%

OSTRO ALE Z SENSEM O POLYSLASH

Zgłoś do moderatora
POLYSLASH - spółka z obszaru gamedev obecna na rynku New Connect od sierpnia 2020 roku. Studio za cel postawiło sobie tworzenie ambitnych gier niezależnych (jak chociażby We. The Revolution, które nagrodzono Paszportem Polityki), życie brutalnie jednak zweryfikowało te plany i obecnie skupia się na produkcji symulatorów o budżetach rzędu kilkuset tysięcy złotych. Niska kapitalizacja i trailery CGI przyciągają inwestorów, którzy później tkwią w pułapce niskiej płynności i trendu bocznego, żyjąc marzeniami oraz wishlistami.

1) "SPÓŁKA MA NISKĄ KAPITALIZACJĘ (30 MILIONÓW), CIEKAWE PROJEKTY W DRODZE, WIĘC NA PEWNO SPÓŁKA ORAZ KURS AKCJI PÓJDĄ MOCNO DO PRZODU!"
### Czy aby na pewno? Zacznijmy od tego, że niska kapitalizacja nie oznacza że spółka jest niedowartościowana. Czemu Polyslash miałby mieć większą kapitalizację? W raportach spółka wykazuje straty i musi przeprowadzać emisję by mieć za co żyć (więcej o tym w punkcie czwartym), następna premiera prawdopodobnie w najlepszym wypadku tylko zwróci koszty (więcej o tym w punkcie drugim), najgłośniejsza przyszła premiera to pewnie dopiero 2022 plus jak się dokładnie przyjrzeć to może nie być aż takim sukcesem jaki wieszczą inwestorzy "zapakowani w papier" (więcej o tym w punkcie trzecim). Jakkolwiek może to śmiesznie zabrzmieć dla tych co mają akcje ale może jednak 30 milionów to przewartościowanie? Jeżeli mielibyśmy oceniać tylko teraźniejszość i przeszłość to przecież spółka nie powinna mieć nawet 10 milionów kapitalizacji więc w tych 30 milionach jest już tak naprawdę wyceniania także przyszłość... Oczywiście, w przypadku wydania jakiegoś naprawdę dużego hitu (albo nawet czysto spekulacyjnie) kapitalizacja może urosnąć kilkukrotnie ale czy na pewno są na to duże szanse?

2) "NA DNIACH (25.03) MAMY MIEĆ PREMIERĘ MECH MECHANIC SIMULATOR, GRA NA PEWNO SIĘ ZWRÓCI, WISHLISTA ROŚNIE, MOŻE BYĆ NAPRAWDĘ FAJNA SPRZEDAŻ"
### Czy aby na pewno? Wishlisty nie są miarodajnym wskaźnikiem możliwego sukcesu tytułu ponieważ zapis na nie nic nie kosztuje, to tylko taki facebookowy lajk pokazujący zainteresowanie daną pozycją (weźmy chociażby ostatni, świeży przykład - Lust from Beyond od Movie Games miał ponad 200 tysięcy zapisanych osób, a sprzedaż jak na razie, delikatnie mówiąc, nie powala). Lepiej opierać się na danych, które można wyciągnąć ze społeczności gry na Steam (https://steamcommunity.com/app/1044980) liczącej na moment pisania posta skromne 5284 osoby. I tak, post z 26 lutego mówiący o oficjalnej dacie premiery gry zebrał, uwaga, powalające 35 polubień i 2 komentarze!! Nie lepiej jest z najnowszym przypiętym postem z 12 marca - 21 polubień i 2 komentarze!! Studiując starsze posty, zapytania od potencjalnych kupców i tak dalej łatwo dojść do wniosku, że grą mało kto się interesuje (dla porównania, spójrzcie sobie na jakieś inne społeczności, przykładowo od też jeszcze niewydanego Bum Simulator https://steamcommunity.com/app/855740 i zobaczcie różnicę). Cena gry też raczej nie przyciągnie graczy (19.99 USD, z premierową obniżką 10%) na zasadzie "jest bardzo tanie to to sprawdzę". Tytuł może się zwróci - Polyslash robi gry o budżecie kilkuset tysięcy złotych - więc zależnie od tego czy kilkaset tysięcy złotych budżetu to 200 czy 700 tysięcy, zarabianie "na czysto" może zacząć się już od takich 20 tysięcy sprzedanych egzemplarzy. Pytanie co dalej? Nawet jak gra ewentualnie na siebie zarobi to szybko przepadnie w odmętach Steam - a przecież spółka ma na celu zarabianie coraz to większych pieniędzy, a nie tylko zwracanie kosztów prawda?

3) "TRIBE: PRIMITIVE BUILDER BĘDZIE JAK GREEN HELL DLA CREEPY JAR I WYNIESIE NAS NA O WIELE WIĘKSZY POZIOM KAPITALIZACJI"
### Tribe: Primitive Builder z pewnością jest projektem z szansą na dobrą sprzedaż (a z pewnością na sporo większą od Mech Mechanic Simulator) jest jednak w tym wszystko zdecydowanie więcej dziegciu niż miodu. Po pierwsze, gra na razie zapowiedziana jest na Q3/Q4 2021. Patrząc na inne projekty spółki (czy też inne gry od spółek z koncernu PLW, a także ogólnie branżę gamedev) czy ktoś ma w ogóle wątpliwości, że gra najwcześniej wyjdzie w 2022 roku i to pewnie pod jego koniec, jeśli nawet nie dopiero w 2023 (skoro pierwsze wzmianki o niej pojawiły się jesienią 2020 roku w postaci jednego trailera CGI i kilku screenów)? Po drugie niezrozumiałe jest wyczekiwanie na olbrzymi sukces gry gdy będzie miała ona budżet kilkuset tysięcy złotych (za tyle produkowane są gry od Polyslash, jest o tym chociażby wspomnienie tutaj: https://strefainwestorow.pl/.../debiut-polyslash-dawid...). Wspomniany wcześniej Green Hell najpierw wyszedł w Early Access i już wtedy miał kilka razy większy budżet (i też twórców o zdecydowanie mocniejszym doświadczeniu w produkowaniu dobrych gier indie premium/AA+), a przez pierwsze półtora miesiąca sprzedał 93 100 sztuk!! To co zmieniło Green Hell z dobrego produktu w olbrzymi sukces sprzedażowy to dodanie trybu kooperacji, którego Tribe: Primitive Builder nie będzie miał przy pierwszej wersji produktu. Będzie miał za to stosunkowo niskiej jakości zawartość (budżet kilkuset tysięcy złotych można oszukać tylko przy artystycznej pozycji - tam liczy się świeży pomysł - nie przy gdzie mającej zdobyć masową popularność) i olbrzymią konkurencją (jak pokazuje chociażby przypadek Green Hell, tytuły survivalowe bardzo wolno się starzeją, a do tego dochodzą jeszcze cały czas nowe - jak chociażby prawdziwy hit ostatnich tygodni czyli Vallheim). Tribe: Primitive Builder to więc prawdopodobnie tylko możliwy umiarkowany sukces strasznie daleko odłożony w przyszłości.

4) "TO NIC, ŻE SPÓŁKA OSTATNIO ZADECYDOWAŁA O EMISJI, PIENIĄDZE PRZECIEZ IDĄ NA ROZWÓJ, Z BANKU MAJĄ KREDYT BRAĆ BY JESZCZE PROCENTY TRZEBA BYŁO SPŁACAĆ?"
### Nie w tym rzecz. Emisja to dobra rzecz jeżeli spółka już ma jakieś zyski, sprzedaż, a pieniędzy potrzebuje by rozwijać się dynamiczniej (taką emisję robił przykładowo ML System). W przypadku Polyslash mamy zaś do czynienia z emisją, która ma ratować finanse firmy - bez tych pieniędzy spółka po prostu nie miałaby jak płacić pracownikom. "Dziwić" też może czas podjęcia tej decyzji - przecież jesteśmy tuż przed premierą Mech Mechanic Simulator, który mógłby skokowo podnieść przychody spółki. Wygląda więc na to, że osoby decyzyjne w Polyslash same widzą, że potencjał sprzedażowy tej produkcji jest marny... Źle to wszystko wygląda także na przyszłość - biorąc pod uwagę prawdopodobną klapę premieRy Mech Mechanic Simulator oraz to, że następne produkcje będą przesuwane trudno nie dojść do wniosku, że obecna emisja nie jest dla spółki ostatnią...

autorem posta jest John Cieplik z fejsbukowej grupy Akcje, Analizy, Komentarze, Inwestowanie na GPW / New Connect, ja tu to tylko zostawiam :)

Treści na Forum Bankier.pl (Forum) publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją.

Bonnier Business (Polska) Sp.z o.o. nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl artykułów 12 i 15 Rozporządzenia MAR (market abuse regulation). Złamanie zakazu manipulacji jest zagrożone odpowiedzialnością karną.

Zamieszczanie na Forum propozycji konkretnych decyzji inwestycyjnych w odniesieniu do instrumentu finansowego może stanowić rekomendację w rozumieniu przepisów Rozporządzenia MAR. Sporządzanie i rozpowszechnianie rekomendacji bez zachowania wymogów prawnych podlega odpowiedzialności administracyjnej.

Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.

[x]
POLYSLASH -4,01% 1,31 2024-03-21 01:00:00
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.