W okresie ostatnich dwóch miesięcy zwrócili się do nas kolejni inwestorzy zainteresowanych unikalną funkcjonalnością systemu, w tym planowaną rozbudową portfolio paneli o test wykrywający jednocześnie SARS-CoV-2, grypę oraz wirus RSV.
Widać że nie próżnują. O tym chyba nie było wcześniej mowy. Jeszcze przed pandemią była mowa o ponad 100 mln dolarów za PCR One z samym panelem na gronkowca. Teraz mamy dodatkowo rozbudowywane panele wirusowe, zainteresowanie urządzeniem jest zapewne znacznie większe, wiec moim zdaniem cena może wielu sceptyków powalić na kolana. Powtórka z OAT jak najbardziej prawdopodobna