W tej chwili rynkowi należy się krotki oddech, wychodzi około 60 pips. Kolejno do 1,13 i 1,1311. Stad tylko jeden kierunek bez przystanków aż do 1,1080, jeżeli dane popołudniowe beda korzystne dla dolara jak mi sie wydaje to 1,1080 juz dzis będzie liźnięte by szybko wrocic w okolice 1,12.
Na razie odpoczynek na 1,1250 ale jak złamią to pójdzie szybko...
JB