• Re: KOMENTARZ FUTURES STYCZEŃ 2020 r. TYDZIEŃ PIERWSZY Autor: ravcio [212.160.230.*]
    Gotów byłem zaryzykować i małą pozycja do S wrócić na FIx ale aż tak wysoko gdzie moje zlecenie stało nie wyciągnęli. Może i lepiej że tak wyszło.
  • Re: KOMENTARZ FUTURES STYCZEŃ 2020 r. TYDZIEŃ PIERWSZY Autor: zosia3005 [77.254.125.*]
    W przypadku Państwa Dziubaków zostało do spłacenia 180 tysięcy zł.

    https://www.money.pl/banki/frankowicze-kontra-bank-wyrok-korzystny-dla-panstwa-dziubakow-6463644192892545a.html

    Zaciągnęliśmy kredyt w wysokości 400 tysięcy zł, spłaciliśmy 230 tysięcy, a na dzień dzisiejszy mamy 520 tysięcy do spłacenia. W przypadku unieważnienia zostanie 180 tysięcy do spłaty, w przypadku "odfrankowienia" 250 tysięcy zł - mówiła Polskiej Agencji Prasowej Justyna Dziubak w październiku.
    =======

    Ale jest wiele przypadków , kiedy bank będzie musiał zwrócić klientom nadpłacone kwoty .
    Możesz poczytać - wszystko jest w necie .

    Miłego weekendu !
  • Re: KOMENTARZ FUTURES STYCZEŃ 2020 r. TYDZIEŃ PIERWSZY Autor: jacek303 [83.23.254.*]
    Możliwe teoretycznie jest też takie rozwiązanie. Mieszkanie, które Dziubakowie kupili za kredyt od banku przechodzi na własność banku a ten zwraca Dziubakom odsetki. Pytanie tylko czy wtedy Dziubakowie nie musieliby zapłacić za korzystanie z mieszkania.
  • Re: KOMENTARZ FUTURES STYCZEŃ 2020 r. TYDZIEŃ PIERWSZY Autor: emeryt_giełdowy [83.11.64.*]
    Dnia 2020-01-03 o godz. 17:22 jacek303 napisał(a):
    > Możliwe teoretycznie jest też takie rozwiązanie. Mieszkanie, które Dziubakowie kupili za kredyt od banku przechodzi na własność banku a ten zwraca Dziubakom odsetki. Pytanie tylko czy wtedy Dziubakowie nie musieliby zapłacić za korzystanie z mieszkania.

    Przestań Jacku kombinować jak koń pod górkę
    Już mamy zdolnych prawników - kryształowych Banasi , którzy mówią nam "My wiemy jak funkcjonuje prawo. Prawo to bajka".
    Sędzia, który wydał taki wyrok powinien zostać w trybie natychmiastowym pozbawiony prawa wykonywania zawodu.
    W Polsce zbyt wielu jest obywateli, którzy najpierw podpisują ustawy - umowy, a następnie myślą co zrobili i oczekują wydania wyroku, który rozgrzeszył by BARANA. 
    Czas wyprostować kręgosłup moralny i nauczyć ponosić odpowiedzialność za słowa i czyny

  • Re: KOMENTARZ FUTURES STYCZEŃ 2020 r. TYDZIEŃ PIERWSZY Autor: zosia3005 [77.254.125.*]
    Bank nie ma do tego mieszkania żadnego prawa ,
    bo umowa jest unieważniona - czyli jej nie ma i jakby nigdy nie było .
    Myślę , że ze spłatą tych 180 tysięcy nie będzie problemu , ale tak czy siak
    to nie mój problem .
    Trzeba przyznać , że w efekcie końcowym frankowicze , których to obejmie
    dostali sowity prezent - ale to całkiem inna historia.

    Sąd wydał taki wyrok w oparciu o wyrok TSUE i tyle - koniec i kropka .

    Piszę o tym tylko dlatego , że sektor bankowy dużo waży w indeksie
    a konsekwencje będą dla tego sektora bolesne , zwłaszcza w świetle stanowczej
    wypowiedzi Rzecznika Finansowego.
  • Re: KOMENTARZ FUTURES STYCZEŃ 2020 r. TYDZIEŃ PIERWSZY Autor: emeryt_giełdowy [83.11.64.*]
    Dnia 2020-01-03 o godz. 17:12 zosia3005 napisał(a):
    > W przypadku Państwa Dziubaków zostało do spłacenia 180 tysięcy zł.
    >
    > https://www.money.pl/banki/frankowicze-kontra-bank-wyrok-korzystny-dla-panstwa-dziubakow-6463644192892545a.html
    >
    > Zaciągnęliśmy kredyt w wysokości 400 tysięcy zł, spłaciliśmy 230 tysięcy, a na dzień dzisiejszy mamy 520 tysięcy do spłacenia. W przypadku unieważnienia zostanie 180 tysięcy do spłaty, w przypadku "odfrankowienia" 250 tysięcy zł - mówiła Polskiej Agencji Prasowej Justyna Dziubak w październiku.
    > =======
    >
    > Ale jest wiele przypadków , kiedy bank będzie musiał zwrócić klientom nadpłacone kwoty .
    > Możesz poczytać - wszystko jest w necie .
    >
    > Miłego weekendu !

    Sąd sądem, a łamanie podstawowych zasad prawa rzymskiego
    Lex retro non agit (łac. prawo nie działa wstecz) – zasada prawa określająca zakaz retroaktywności prawa oraz Pacta sunt servanda (łac. umów należy dotrzymywać) – zasada wyrażająca się w tym, że osoba, która zawarła w sposób ważny umowę, musi się z niej wywiązać. ... Klauzula generalna wzmacniająca rolę umów prawnych oraz pewność i stabilność prawa, jako podstawowego regulatora stosunków społecznych 
    oraz
    2. Nikt nie może być sędzią we własnej sprawie.
    3. Nie ma kary bez ustawy.
    4. Twarde prawo lecz prawo.
    5. W procesie sądowym należy wysłuchać obu stron.
    6. W przypadku wątpliwym należy orzec na korzyść oskarżonego.
    7. Prawo krwi (przy określaniu obywatelstwa).
    8. Domniemanie dobrej wiary, czyli domniemanie niewinności.
    9. Prawo ziemi (stosowane przy nadawaniu obywatelstwa).
    wynikających z ponad 3000 letniej tradycji
    link

    zostało wrzucone do k.......... . i zastąpione zasadą "ZASADĄ JEST BRAK ZASAD".  
  • nie jestem prawnikiem jak EmGi ale Autor: amikip [83.31.112.*]
    widziały gały co brały
    i parafrazując mema
    cieszcie się z wyroku, sami za to zapłacicie
  • Re: nie jestem prawnikiem jak EmGi ale Autor: emeryt_giełdowy [83.11.64.*]
    Dnia 2020-01-03 o godz. 18:34 amikip napisał(a):
    > widziały gały co brały
    > i parafrazując mema
    > cieszcie się z wyroku, sami za to zapłacicie

    Masz rację. My musimy płacić za brak myślenia tych, którzy uchwalają prawo i tych którzy maja w d........ samodzielne myślenie o ponoszenie odpowiedzialności za słowa i czyny.
    Poczytaj sobie co p ................ młode słupy, starych kryształowych Banasi.

    "Zdaniem radcy prawnego Wojciecha Bochenka z Bochenek i Wspólnicy Kancelaria Radców Prawnych sp. k., dzisiejszy wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie w sprawie państwa Dziubaków jest podsumowaniem i jednocześnie podkreśleniem istotności wydanego w październiku wyroku TSUE.
    "O doniosłości zaistniałego sporu frankowiczów z bankami świadczy również przyłączenie się do postępowania sądowego RPO, prokuratora, miejskiego rzecznika praw konsumentów, czy również RF. Dzisiejszy wyrok unieważniający umowę kredytu hipotecznego z mechanizmem indeksacji do waluty CHF, jest zgodny z zapadłym wyrokiem TSUE, który rozstrzygnięcie o skutku uznania warunku umownego za nieuczciwe postanowienie umowne pozostawił, każdorazowo do indywidualnej decyzji sądu krajowego" - dodał Bochenek."
    link

    To już nie jest KOMUNA - CZARNA KOMUNA to jest prosty bandytyzm prawny i polityczny.
    Kogo przez te 30 lat wykształciliśmy. Gdzie są autorytetu moralne i etyczne. Gdzie są zasady prawa rzymskiego.

  • Re: nie jestem prawnikiem jak EmGi ale Autor: jacek303 [83.23.254.*]
    Umowy kredytowej nie można tak po prostu unieważnić. Wypłacone klientowi pieniądze miały wtedy inną wartość, inne było wtedy oprocentowanie krajowe i walutowe, inny był kurs wymiany. Pożyczanie pieniędzy kosztuje a unieważnienie umowy powoduje że te koszty nagle znikają. Klienci podpisując umowę zaświadczają, że znają regulamin i są świadomi zagrożeń. Na tym zamieszaniu zarobią tylko prawnicy bo z pewnością sądy wyższych instancji unieważnienia nie zatwierdzą. Po drodze będą rezerwy na ewentualne odszkodowania i spadki cen akcji banków. Do tego Iran może przygotować niespodziankę dla Stanów i ich sojuszników. Otwarcie we wtorek będzie ciekawe.
  • Re: nie jestem prawnikiem jak EmGi ale Autor: emeryt_giełdowy [83.11.64.*]
    Dnia 2020-01-03 o godz. 21:43 jacek303 napisał(a):
    > Umowy kredytowej nie można tak po prostu unieważnić. Wypłacone klientowi pieniądze miały wtedy inną wartość, inne było wtedy oprocentowanie krajowe i walutowe, inny był kurs wymiany. Pożyczanie pieniędzy kosztuje a unieważnienie umowy powoduje że te koszty nagle znikają. Klienci podpisując umowę zaświadczają, że znają regulamin i są świadomi zagrożeń. Na tym zamieszaniu zarobią tylko prawnicy bo z pewnością sądy wyższych instancji unieważnienia nie zatwierdzą. Po drodze będą rezerwy na ewentualne odszkodowania i spadki cen akcji banków. Do tego Iran może przygotować niespodziankę dla Stanów i ich sojuszników. Otwarcie we wtorek będzie ciekawe.

    @jacek303 - jesteś prawnikiem!!!! Jak nie to czytaj jaki jest wyrok sądu w sprawie "D" i co mówią prawnicy nt. temat.
    Czasami odnoszę wrażenie, że dla Ciebie skutek jest przyczyną, a nie odwrotnie przyczyny są następujące, które powodują określone skutki.

  • Re: nie jestem prawnikiem jak EmGi ale Autor: jacek303 [83.23.254.*]
    Jeżeli umowa kredytowa została anulowana przez sąd to przekazane pieniądze nigdy nie były własnością kredytobiorców ! Wobec tego mieszkanie w którym mieszkają, kupione za ten kredyt, stanowi własność banku. Dziubakowie dostaną z powrotem wpłacone raty (mam nadzieję ze z odsetkami ale jakimi ?) a za udostępnienie mieszkania zapłacą bankowi tyle ile się zwykle przez te lata płaciło. Myślę, że w sumie rachunek się wyrówna i Dziubakowie nie dostaną nic.
  • Re: nie jestem prawnikiem jak EmGi ale Autor: zosia3005 [77.254.124.*]
    Dnia 2020-01-04 o godz. 13:24 jacek303 napisał(a):
    > Jeżeli umowa kredytowa została anulowana przez sąd to przekazane pieniądze nigdy nie były własnością kredytobiorców ! Wobec tego mieszkanie w którym mieszkają, kupione za ten kredyt, stanowi własność banku. Dziubakowie dostaną z powrotem wpłacone raty (mam nadzieję ze z odsetkami ale jakimi ?) a za udostępnienie mieszkania zapłacą bankowi tyle ile się zwykle przez te lata płaciło. Myślę, że w sumie rachunek się wyrówna i Dziubakowie nie dostaną nic.

    Wszystko mieszasz i prezentujesz swoje poglądy , chociaż sąd wydał wyrok ,
    z którym najwyraźniej nawet się nie zapoznałeś .
    Przeczytaj te materiały , zapoznaj się z uzasadnieniem i oświadczeniami stron po wyroku.

    Cytuję fragment :
    Rozliczenia - w osobnym postępowaniu
    Ireneusz Stolarski, pełnomocnik RBI powiedział, że kwestia rozliczeń między stronami będzie przedmiotem osobnego postępowania, które, co też przyznał sam sędzia, może potrwać kilka lat.

    Za kilka lat się dowiesz , jak to załatwiono :-)

    A teraz fragment z innego artykułu :
    https://www.bankier.pl/wiadomosc/Szczesniak-Wyrok-sadu-bardzo-korzystny-dla-konsumentow-Bedzie-lawina-kolejnych-wnioskow-7798704.html

    "Wyrok sądu oznacza, że państwo Dziubakowie będą musieli oddać bankowi tylko kwotę, którą otrzymali na samym początku bez żadnych odsetek, kosztów czy przeliczania" - powiedział Szcześniak. Wskazał, że jednym z argumentów sądu za nieważnieniem umowy były niezgodne z prawem zapisy, które - jak mówił - "bank zamieścił w umowie licząc na to, że klient nie będzie dochodzić swoich praw w sądzie".
    "Prezes wskazał, że piątkowy wyrok jest sygnałem dla banków, żeby na serio zaczęły myśleć o ugodach z klientami, na znacznie lepszych warunkach niż oferowały do tej pory."
    ======

    Żebyśmy się dobrze zrozumieli - nikogo nie bronię , strony mają swoich adwokatów , ale przejdź się do jakiegokolwiek banku i przyjrzyj się co pracownicy maja napisane na plakietkach przy mundurkach ?!
    Na ogół obok nazwiska jest " DORADCA KLIENTA " - a każdy z nas wie jak to doradzanie w praktyce wygląda .

    Osobiście cieszę się z tego wyroku , bo klient wielkiej firmy - banku , dostawcy wody , dostawcy prądu , telefonu itd. itp. jest praktycznie bezsilny a jego pozycja negocjacyjna jest ZEROWA .
    Spróbuj np. coś wynegocjować z dostawcą wody lub odbiorcą śmieci - dowiesz się , że to umowa standardowa a jak się nie podoba to wykop sobie studnię .
    Umowa jak sama nazwa wskazuje jest umową - jednak w praktyce to rajski wybór : Adamie masz tu Ewę , wybierz ją sobie za żonę .

    Zresztą pierwsza reakcja banków po wyroku TSUE to była agresja i straszenie klientów.
    Moim zdaniem banksterom przyda się lekki pstryczek .
  • Re: nie jestem prawnikiem jak EmGi ale Autor: jacek303 [83.23.254.*]
    Ja znajduję argumenty w imieniu akcjonariuszy banków, które zostały poszkodowane takim werdyktem sądu. Umowa zawierała zdaniem sądu niedopuszczalne klauzule ale w celu zrekompensowania działania tych klauzul należy się odszkodowanie a nie anulowanie umowy. Powtarzam jeszcze raz, anulowanie umowy oznacza, że wypłacone Dziubakom pieniądze nigdy nie były ich własnością. Z tego wynikają konsekwencje prawne między innymi podważenie praw własności do mieszkania kupionego za ten kredyt. Z resztą w Księdze Hipotecznej właścicielem jest nadal bank a dopiero po spłaceniu kredytu można złożyć podanie o przeniesienie własności.
  • Re: nie jestem prawnikiem jak EmGi ale Autor: arbez [217.96.195.*]
    To chyba jest skomplikowana sprawa.
    Właścicielem mieszkania jest nabywca, a własność obciążana jest kredytem wynikającym z umowy.
    Skoro nie ma umowy (została unieważniona) to sąd powinien wykreślić hipotekę i na nieruchomości nie ciąży kredyt.
    Natomiast bank jeśli będzie chciał odzyskać pieniądze to musi w tym celu wytoczyć "kredytobiorcy" odrębny proces
  • Re: nie jestem prawnikiem jak EmGi ale Autor: zosia3005 [77.254.124.*]
    Hipoteka to ograniczone prawo rzeczowe, które daje wierzycielowi (w tym przypadku bankowi) zabezpieczenie na nieruchomości na wypadek niespłacenia przez kredytobiorcę zobowiązania.

    Hipoteka nie daje wierzycielowi żadnych praw do nieruchomości.
    Kredytobiorca nadal pozostaje w pełni właścicielem nieruchomości i jako właściciel zachowuje prawo do zarządzania oraz dysponowania nią (nie może tylko uszczuplać wartości domu poniżej sumy zabezpieczenia).
    Możliwe jest nawet sprzedanie przez kredytobiorcę obciążonej kredytem nieruchomości. W akcie notarialnym transakcji wskazuje się wtedy saldo zadłużenia, zaświadczone przez bank. Na tej podstawie akt kupna - sprzedaży podaje kwotę, którą kupujący musi wpłacić do banku, po czym nadwyżkę przekazuje się na konto sprzedającego.
  • @zosia3005: nie jestem prawnikiem jak EmGi ale Autor: emeryt_giełdowy [83.11.66.*]
    1/ "Walczyliśmy, ryzykowaliśmy, kupowaliśmy/sprzedawaliśmy, braliśmy kredyty inwestycyjne i uczyliśmy się ponosić za nie odpowiedzialność. Przeżyliśmy 3 hossy i bessy. Popełnialiśmy błędy, błędy naiwności lub inaczej mówiąc uczciwości i przyzwoitości (nie wykorzystanie błędu pracowników Banku Śląskiego, którzy nie dokonali blokady akcji będących zastawem na akcjach Elektrimu). Przeżywaliśmy z tego powodu traumę przez 8 lat. Nie z powodu utraty kapitału początkowego bo tego nigdy nie straciliśmy. Ale z tego powodu, że nie zoptymalizowaliśmy zysków możliwych do uzyskania. Perspektywa uzyskania pierwszego miliona i strata prawie 75% posiadanego kapitału mocno zabolała."
    https://www.bankier.pl/forum/temat_czy-gielda-umiera-gielda-nie-umrze-to-my-odejdziemy,34531617.html
    2/ Mogę wyciągnąć ze swojego Archeo post, w którym opisałem jak podarłem umowę kredytu inwestycyjnego, przygotowaną przez Kredyt Bank z zapisami niekorzystnymi dla mnie, których nie miało być, ale pojawiły się, bo Bank uważał, że ma możliwość narzucenia ich klientowi w ramach swobody kształtowania umów. To jest jedna z zasad prawa, która jest obecnie nagminnie łamana.
    Można zerwać umowę i jej nie podpisywać. Można trzeba tylko chcieć i widzieć skutki jakie mogą się pojawić po podpisaniu umowy.
    A jak już się podpisało umowę to trzeba umieć ponosić odpowiedzialność za to co się robi.
     
    Po pierwsze - Nie masz się z czego cieszyć. Z tego, że banksterom przyda się lekki pstryczek. Nie mamy się z czego cieszyć ponieważ jak słusznie zauważył amikip cyt. "cieszcie się z wyroku, sami za to zapłacicie."
     
    Za błąd nieodpowiedzialnego zachowania 700 tys. osób, które wykorzystując następujące fakty:
    1/ link - kurs ChF w 2007 r. wynosił 2 zł. i oprocentowanie kredytów mieszkaniowych denominowanych we frankach było i jest nadal niższe niż kredyty mieszkaniowe udzielane w PLN. Nie widziały gały co brały. Nie widziały gały jak kształtował się kurs CHF od 1990r.
    2/ W 2007-2009 były określone siły polityczne, które naciskały na możliwość udzielania kredytów w walutach obcych. Byli politycy, którzy jak wynika z ich oświadczeń majątkowych mają kredyty we ChF. Często były to osoby o statusie majątkowym wyższym niż przeciętna. Osoby, które brały kredyty świadomie i o wartościach, którym przeciętnemu obywatelowi się nie śniło. Ilu wśród nich było prawników, sędziów, ekonomistów (np. Petru) oraz takich, którzy nie ujawniają, czy posiadają takie kredyty, a teraz nie czytają wyroków i kombinują jak koń pod górkę co zrobić, aby nie ponieść odpowiedzialności za swoje czyny.      
    link
    Jak w 2009 r. wybucha afera tzw. opcji i cirsów (protoplasta afery kredytów mieszkaniowych denominowanych w walucie), która dotknęła firmy – spółki, w tym spółki publiczne sprawa została załatwiona i wyciszona, ponieważ dot. podmiotów liczonych w setkach, a nie 700 tysięcy podmiotów (tą sprawę też opisałem i jest w moim Archeo).
    3/ Tzw. afera kredytów mieszkaniowych denominowanych w walucie pojawiła się w latach 2015-2016 wtedy, gdy do władzy doszły te same siły, które w wcześniej domagały się ich udzielania, a teraz ubrały się w togi i występują w roli obrońców własnych interesów.
    Co więcej zasłaniają się opiniami, osób i instytucji w których działają osoby na które zawsze mogą liczyć.
    "Zdaniem radcy prawnego Wojciecha Bochenka z Bochenek i Wspólnicy Kancelaria Radców Prawnych sp. k., dzisiejszy wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie w sprawie państwa Dziubaków jest podsumowaniem i jednocześnie podkreśleniem istotności wydanego w październiku wyroku TSUE.
    "O doniosłości zaistniałego sporu frankowiczów z bankami świadczy również przyłączenie się do postępowania sądowego RPO, prokuratora, miejskiego rzecznika praw konsumentów, czy również RF. Dzisiejszy wyrok unieważniający umowę kredytu hipotecznego z mechanizmem indeksacji do waluty CHF, jest zgodny z zapadłym wyrokiem TSUE, który rozstrzygnięcie o skutku uznania warunku umownego za nieuczciwe postanowienie umowne pozostawił, każdorazowo do indywidualnej decyzji sądu krajowego" - dodał Bochenek." (moje podkreślenie), odpowiemy my wszyscy.
     
    38 mln obywateli polskich zapłaci za to, że Banki przerzucą na nas koszty powiem łagodnie, życia na nasz koszt i naszym kosztem mentalnych polskich cwaniaków, których reprezentantem jest Stowarzyszenie Stop Bankowemu Bezprawiu i jego Prezes Arkadiusz Szcześniak.
     
    Straty materialne jakie poniesiemy w przyszłości z tego tytułu są niczym w porównaniu do strat trudno mierzalnych, takich jak usprawiedliwienie nieodpowiedzialności, gloryfikowania cwaniactwa, utrwalania naszej mentalności.
    Jeżeli frankowicze mogą wyjść na ulice i protestować, sądy uznają, że można uchylić podpisaną umowę to dlaczego nie mogą tą samą drogą pójść kredytobiorcy kredytów w PLN i nie zażądać unieważnienia umów zawarty na warunkach gorszych od kredytobiorców frnakowiczów. Przecież zawsze można uznać, że kredyt powinien być udzielony na warunkach LIBORU, a nie WIBORU. Raty kredytu do zapłaty powinny być o 20% niższe od obecnie płaconych.
    Już teraz widać, słychać i czuć jak inwestorzy i uczestnicy forum mówią o tym co dzieje się na giełdzie – oszuści i złodzieje, skasować taką giełdę, giełda to kasyno oraz oddajcie nam nasze pieniądze. A czy jest w takim razie złożenie zlecenia kupna/sprzedaży jak nie umową pomiędzy stronami dot. kupna/sprzedaży akcji.
    Czekam jak miliny obywateli wyjdą na ulice i staną naprzeciwko członkom Stowarzyszenia Stop Bankowemu Bezprawiu i jego Prezesowi Arkadiuszowi Szcześniak i zapytają się „jeżeli ty możesz to my też możemy zamienić podstawowe zasady prawa w zasadę „ZASADĄ JEST BRAK ZASAD”.
     
     
    Czytam rożne opracowania, opinie i teksty dot. tej sprawy, w tym ten poniżej
    Umowa "frankowa" Dziubaków nieważna. Przełomowy wyrok sądu
    https://www.bankier.pl/wiadomosc/Sad-uznal-umowe-kredytowa-panstwa-Dziubakow-za-niewazna-7798546.html
     
    Gdyby rozebrać na czynniki pierwsze całą tzw. aferę kredytów mieszkaniowych denominowanych w walucie obcej w tym ChF można powiedzieć, że:
    1/ W 2007-2009 r. politycy nie umieli przewidzieć i uchwalić prawa, które by regulowało sprawy kredytów denominowanych w walucie obcej. Prawo w latach 2007-2009 w przypadku kredytów mieszkaniowych frankowych nie mówiło nic nt. co jest nieuczciwe (niedozwolone, abuzywne). Te pojęcia pojawiły się dopiero po 8-10 latach jako element obrony i uzasadnienia przed skutkami decyzji o podpisaniu umowy. Wystarczy poczytać raporty NBP i KNF nt. temat. Jeżeli prawo nie regulowało tych spraw to zgodnie zasadą swobody kształtowania umów strony umowy miały prawo swobodnego kształtowania umowy.
    2/ W Polsce nie działają podstawowe zasady prawa:
    - prawo swobodnego kształtowania umów,
    - Lex retro non agit (łac. prawo nie działa wstecz),
    -Pacta sunt servanda (łac. umów należy dotrzymywać).
    Czy sędziowie nie znają tych zasad. Wystarczyło zadać parę pytań, typu:
    Podpisał(a) Pan(i) umowę? Czy to jest Pan(i) podpis?
    Czy wiedział Pan o ryzyku kursu waluty związanym z kredytami mieszkaniowymi denominowanymi w walucie?
    Dlaczego zdecydował(a) się Pan(i) na podpisanie umowy i wzięcie kredytu w …….. .  
    Po zadaniu powyższych pytań i sprawdzeniu dokumentów źródłowych (podpisów) wydanie wyroku jest proste jak drut. Szczaw i mirabelki to najniższy wymiar kary. 
    3/ Na co liczyli Sędziowie znając powyższe zasady prawa występując do Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej i zadając pytania prejudycjalne, domagając się wykładni unijnego prawa w kwestii nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich.
    Nie wiedzieli, że prawo UE nie stoi na przeszkodzie unieważnieniu umów dotyczących kredytów we frankach szwajcarskich. To niech się zapytają tych, którzy się na tym znają, a nie pytają tych, którzy mówią „My wiemy jak funkcjonuje prawo. Prawo to bajka.”
    Liczyli na dupokrytkę i poprowadzenie za rączkę. A może chcieli, aby TSUE za nich wydał wyrok.
    Jak słyszę Sędziego, który mówi, że to Bank powinien uprzedzić o ryzyku walutowym, itp. wydaje o sobie świadectwo po 30 latach transformacji braku kompetencji do orzekania w sprawach gospodarczych.
    4/ To co wyprawiają adwokaci, RF, prokuratorzy i inne osoby, które uczestniczą w podobnych sprawach wystawiają sobie świadectwo oraz świadectwo poziomu nauczania na wyższych uczelniach. 

     
  • EmGi - przyczyna pierwotna była całkowicie poza kontrolą Autor: zosia3005 [77.254.124.*]
    Wyroki zapadły , będą dalsze postępowania odwoławcze
    i taka jest droga w praworządnym kraju .
    Każdy może te wyroki oceniać jak chce .

    Na zakończenie powiem tylko , że praprzyczyna tego zamieszania jest całkiem inna
    .. to skutek masowego drukowania pustych pieniędzy przez różne światowe banki centralne ,
    " luzowania" i prowadzenia nieobliczalnej polityki pieniężnej - zapoczątkowany przez FED.
    Wcześniej , problem frankowy nie istniał , bo była to bardzo stabilna waluta ,
    jednak wobec masowego psucia innych walut - rząd Szwajcarii nie był w stanie sztucznie
    osłabiać franka w nieskończoność i musiał go uwolnić ... w efekcie kurs
    wyskoczył w kosmos .

    Powiem szczerze i zapewniam, że to co wyprawiają banki centralne - jeszcze nie raz
    wprawi świat w osłupienie a skutki dzisiaj nawet się nikomu nie śnią !

    Przy tej okazji warto przeczytać ten artykuł :
    https://www.bankier.pl/wiadomosc/6-tematow-makroekonomicznych-na-2020-rok-7798396.html 
    Cytuję punkt 1 :

    1. Śmierć wolnych rynków: pamiętajmy, że luzowanie ilościowe to nie luzowanie ilościowe. Aby naprawić uszkodzony mechanizm transmisji polityki pieniężnej, Rezerwa Federalna dokonała już zastrzyku kwoty 324 mld USD na rynku repo. Banki centralne nie chcą, żebyśmy to wiedzieli, ale to oznacza śmierć wolnych rynków. W niektórych segmentach banki centralne stają się animatorami rynku. Dotyczy to w szczególności rynku europejskich obligacji skarbowych. Według naszych wyliczeń około 80% niemieckiego długu stanowi własność banków centralnych. Interwencje banków centralnych doprowadziły do błędnej wyceny, błędnej alokacji, nadmiernego samozadowolenia i ograniczenia zmienności. Tak było m.in. w przypadku rynku walutowego, w szczególności pary EUR/USD. Nic nie jest w stanie ruszyć tej pary z miejsca, a zmienność implikowana jest na historycznie niskim poziomie. Nie da się jednak żyć bez interwencji banków centralnych, ponieważ oznaczałoby to wyższe stopy i mniejszą płynność, co miałoby katastrofalne konsekwencje ekonomiczne i finansowe w świecie wysokiego zadłużenia.

    ====================

    Tak więc pieniądz , niegdyś oparty na parytecie złota ,
    obecnie oparty jest na kaprysach polityków i banków centralnych , czyli NA CHCIEJSTWIE .

    Ciekawe jak będą wyglądały długi dzisiejszych kredytobiorców złotówkowych
    gdy wskutek rozdawania kasy na prawo i lewo - inflacja w Polsce wymknie się spod kontroli ,
    a do tego kredytobiorcy zaczną masowo tracić pracę ?!

    Na tym kończę definitywnie , bo podnosi mi się adrenalina - a tego nie lubię .
    Dobranoc .
  • Re: KOMENTARZ FUTURES STYCZEŃ 2020 r. TYDZIEŃ PIERWSZY Autor: jacek303 [83.23.254.*]
    Ja się nadal upieram przy swoim. Jeżeli umowa kredytowa została uznana za nieważną to przekazane Dziubakom pieniądze nigdy nie były ich własnością. Z tego wynika, że kupione za ten kredyt mieszkanie zawsze było własnością banku. Teraz Dziubakowie dostaną z powrotem wpłacone raty ale mieszkanie będą musieli oddać albo za nie zapłacić bankowi. Zapłacą też za korzystanie z tego mieszkania według ceny rynkowej. Dlaczego sąd nie zastosował podstawowej zasady: "chcącemu nie dzieje się krzywda" ? Dlaczego sąd nie zatrudnił biegłego dla oceny ile Dziubakowie zarobili na kredycie we frankach a nie w złotówkach ? Powstał precedens, który spowoduje więcej szkód w polskim systemie prawnym niż wynoszą teoretyczne szkody banków udzielających te kredyty.
  • @jacek303: Zamiast się upierać odpowiedz na pytanie!!!! Autor: emeryt_giełdowy [83.11.64.*]
    Dnia 2020-01-05 o godz. 13:32 jacek303 napisał(a):
    > Ja się nadal upieram przy swoim. Jeżeli umowa kredytowa została uznana za nieważną to przekazane Dziubakom pieniądze nigdy nie były ich własnością. Z tego wynika, że kupione za ten kredyt mieszkanie zawsze było własnością banku. Teraz Dziubakowie dostaną z powrotem wpłacone raty ale mieszkanie będą musieli oddać albo za nie zapłacić bankowi. Zapłacą też za korzystanie z tego mieszkania według ceny rynkowej. Dlaczego sąd nie zastosował podstawowej zasady: "chcącemu nie dzieje się krzywda" ? Dlaczego sąd nie zatrudnił biegłego dla oceny ile Dziubakowie zarobili na kredycie we frankach a nie w złotówkach ? Powstał precedens, który spowoduje więcej szkód w polskim systemie prawnym niż wynoszą teoretyczne szkody banków udzielających te kredyty.

    Masz kredyt mieszkaniowy denominowany we ChF. Na jaka wartość, kiedy brałeś, przy jakiej wartości CHF, na ile lat. Ile zostało z spłaty? Czy od daty zawarcia umowy do chwili obecnej Twoja sytuacja materialna się poprawiła (masz pracę i zarobki na poziomie umożliwiającym spłatę kredytu.
    Ps. Ja czytam to co piszecie komentując https://www.bankier.pl/wiadomosc/Sad-uznal-umowe-kredytowa-panstwa-Dziubakow-za-niewazna-7798546.html
    Żaden nie napisze i nie odpowie na pytania, które zadałem?

  • Re: @jacek303: Zamiast się upierać odpowiedz na pytanie!!!! Autor: robs24 [5.172.255.*]
    Jacek303 może mieć rację. Jeśli p. D. chcą dalej zamieszkiwać w zabezp. nieruchomości to powinni dogadać się z Bankiem. Jeśli nie to sąd odwoławczy może i pewnie ureguluje cały ten bajzel. Np. najprościej nieruchomość przekazuje do Banku p.D. dostają zwrot kasy ktòrą wpłacili kapitał + odsetki, nic nie muszą płacić z korzystanie z nieruchomości. Bank sprzeda nieruch. jakiemuś Banasiowi i wszystko będzie git. PS. podejrzewam że D. chcą mieszkać tam dalej więc przy odwołaniu będą się dogadywać.
  • Re: @jacek303: Zamiast się upierać odpowiedz na pytanie!!!! Autor: robs24 [5.172.255.*]
    P. D. mogą też domagać się zadośćuczynienia za wszystkie te lata bòlu cierpienia i szkody wyrządzone przez Bank i jego pracowników co odbiło się na zdrowiu psychicznym i być może fizycznym wòwczas Bank wypłaca odszkodowanie, ale w zamian dostaje nieruchomość wartą wiele więcej niż w momencie udzielenia kredytu. I też będzie git.
  • @robs24 : Podniosłeś mi adrenalinę i ciśnienie do stanu przedzawałowego. Autor: emeryt_giełdowy [83.11.171.*]
    Dnia 2020-01-06 o godz. 13:48 robs24 napisał(a):
    > Jacek303 może mieć rację. Jeśli p. D. chcą dalej zamieszkiwać w zabezp. nieruchomości to powinni dogadać się z Bankiem. Jeśli nie to sąd odwoławczy może i pewnie ureguluje cały ten bajzel. Np. najprościej nieruchomość przekazuje do Banku p.D. dostają zwrot kasy ktòrą wpłacili kapitał + odsetki, nic nie muszą płacić z korzystanie z nieruchomości. Bank sprzeda nieruch. jakiemuś Banasiowi i wszystko będzie git. PS. podejrzewam że D. chcą mieszkać tam dalej więc przy odwołaniu będą się dogadywać

    Dnia 2020-01-06 o godz. 14:14 robs24 napisał(a):
    > P. D. mogą też domagać się zadośćuczynienia za wszystkie te lata bòlu cierpienia i szkody wyrządzone przez Bank i jego pracowników co odbiło się na zdrowiu psychicznym i być może fizycznym wòwczas Bank wypłaca odszkodowanie, ale w zamian dostaje nieruchomość wartą wiele więcej niż w momencie udzielenia kredytu. I też będzie git.

    Nie będzie git. Mnie interesuje, jakie problemy spowodowała dla 38 mln narodu oraz dla całego systemu bankowego głupota p.D i pozostałych 700 tys. tzw. frankowiczów , którzy zamiast myśleć przed podpisaniem umowy, po 10 latach korzystania z niskiego oprocentowania kredytów krzyczą złodzieje i oszuści - STOP BANKOWEMU BEZPRAWIU. Dlaczego z powodu braku m ....... mają zapłacić akcjonariusze i inwestorzy, którzy kupowali akcje banków.
    Mnie nie interesują cierpienia i bóle osób, które sprawiają sobie problemy na własne życzenie. Jak zostaną rozwiązane ich problemy to jest ich sprawa nie moja.
    Mnie interesuje, jak zadbasz o zdrowie psychiczne milionów osób, które brały kredyty, spłacały je i obecnie widzą, jak b...... d....... jest traktowana jak obywatele szczególnej troski. Mam w rodzinie i wśród przyjaciół osoby, których skręca, że dla prywatnego interesu 700 tys. osób koszty ich d....... poniesie całe 38 mln społeczeństwo. To będą straty materialne i psychiczne - moralni i etyczne, większe niż sobie wyobrażasz.
    Podniosłeś mi adrenalinę i ciśnienie do stanu przedzawałowego.

    Zapamiętaj: TEMIDA jest ślepa - ale my nie!!!, ponieważ :

    1/ Pamiętamy, jak w 1994 "Popełnialiśmy błędy, błędy naiwności lub inaczej mówiąc uczciwości i przyzwoitości (nie wykorzystanie błędu pracowników Banku Śląskiego, którzy nie dokonali blokady akcji będących zastawem na akcjach Elektrimu). Przeżywaliśmy z tego powodu traumę przez 8 lat. Nie z powodu utraty kapitału początkowego bo tego nigdy nie straciliśmy. Ale z tego powodu, że nie zoptymalizowaliśmy zysków możliwych do uzyskania. Perspektywa uzyskania pierwszego miliona i strata prawie 75% posiadanego kapitału mocno zabolała."
    2/ Pamiętamy, jak jeden z obecnych Ministrów, który zmienił w ciągu 4 lat - 4 partie, wspólnie i w porozumieniu z....... brał udział w akcji, która mogła mnie kosztować 2 mln zł.
    3/ Pamiętamy, jak w wyniku stosowania inżynierii finansowej przez większościowych akcjonariuszy, w tym OFE oraz art 362 KSH straciliśmy około 1 mln zł. + ewentualne korzyści z posiadania tej kwot.
    4/Pamiętamy jak Bank zmienił reguły realizacji umowy kredytowej w trakcie gry i musieliśmy sprzedawać akcje za 600 tys. zł. , których nie chcieliśmy sprzedać,
    4/ Pamiętamy jak podarliśmy umowę o kredyt inwestycyjny z nieuzgodnionymi zapisami, o skutkach trudnych do oszacowania dla własnego Prywatnego Kapitału Emerytalnego,
    5/ Pamiętamy, jak w 2009 roku jeden bank w ciągu 3 miesięcy załatwił spółkę, której prowadził rachunki przez lat, znał jej sytuację finansową, tylko dlatego, że Prezes tej firmy - "ekonomista" nie wiedział jakie mogą być skutki zmiany kursów walutowych, a d...... z Banku przedstawił mu tylko scenariusz pozytywny. Ekonomista z Bankowcem, obaj widzieli rzeczywistość przez różowe okulary.
    Jak było już po ptakach przeczytałem analizę zaprezentowaną przez Bankowca -nomen omen "główkę" .  
    6/ itp, itd.
    Można, można myśleć przed, a nie po. Można być odpowiedzialnym za swoje decyzje. Można!!!!!

    Ps.
    A Jacuś niech odpowie na pytanie, a nie kombinuje jak koń pod górkę razem z Tobą.
    I na koniec "Racja - jest jak d ........, każdy ma swoją." Wiesz, kto to powiedział????

  • Re: @robs24 : Podniosłeś mi adrenalinę i ciśnienie do stanu przedzawałow Autor: robs24 [5.172.255.*]
    Nie mam pojęcia. Ja też jestem poturbowany przez pseudo bankowcòw, prawnikòw, spekulantów i bezkarnych oszustòw giełdowych, więc przykre to jest ale prawdziwe.
[x]
FW20 0,00% 0,00 1970-01-01 01:00:00
Brak wiadomości dla danej spółki
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.