REKLAMA
TYLKO U NAS

Dow Jones z rekordem wszech czasów

2017-06-13 22:52
publikacja
2017-06-13 22:52

Dzień przed kluczową decyzją Rezerwy Federalnej średnia przemysłowa Dow Jonesa osiągnęła najwyższy poziom w historii. Mimo horrendalnie wysokich wycen akcji amerykańskich blue chipów DJIA od początku roku urósł o niemal 8%.

Dow Jones z rekordem wszech czasów
Dow Jones z rekordem wszech czasów
fot. Brendan McDermid / / Reuters

Tak od mniej więcej roku „korekty” na Wall Street trwają nie dłużej niż dwie, trzy sesje. A często tylko jedną. Tak też było i tym razem. Po tym, jak w piątek Nasdaq spadł o 1,8%, nastroje na Wall Street szybko powróciły do stanu silnego optymizmu.

We wtorek przy niemal pustym kalendarium makroekonomicznym i korporacyjnym nowojorskie indeksy odnotowały umiarkowane wzrosty. S&P500 zyskał 0,45% i znalazł się blisko historycznych szczytów. Nasdaq odrabiał piątkowe straty, rosnąc o 0,74%. Dow Jones poszedł w górę o 0,44%. Ale to wystarczyło, by zameldować się najwyżej w dziejach – na pułapie 21.332,77 punktów.

Specyfika wtorkowej sesji wynikała z kalendarza. Towarzyszyło jej rozpoczęcie dwudniowego posiedzenia Federalnego Komitetu Otwartego Rynku (FOMC) – czyli amerykańskiego odpowiednika naszej Rady Polityki Pieniężnej. Rynek jest przekonany, że podczas środowej sesji FOMC zaserwuje czwartą w tym „cyklu” podwyżkę stóp procentowych. Krążą też spekulacje, że kierownictwo Rezerwy Federalnej ogłosi wstępny plan redukcji sumy bilansowej Fedu, czyli odwrócenia QE.

Bardzo ślamazarne próby normalizacji polityki monetarnej w Stanach Zjednoczonych teoretycznie powinny w pewnym momencie doprowadzić do śmierci giełdowego byka. Tym bardziej, że potężna hossa z lat 2009-17 była w znacznej mierze sponsorowana przez łatwy pieniądz z Fedu. Jego brak zapewne prędzej czy później przyniesie dawno niewidzianą bessę.

Ale dla inwestorów z Wall Street to śpiew przyszłości. I to przyszłości uważanej za bardzo odległą. Na razie nie brakuje chętnych na zakup rekordowo drogich akcji. Przykładowo, według obiczeń „Wall Street Journall” indeks Dow Jonesa wyceniany jest na przeszło 20-krotność zysków za ostatnie cztery kwartały i na oczekiwanych 18-krotność zysków spółek. To wyceny bardzo wysokie i bardzo optymistyczne.

Krzysztof Kolany

Źródło:
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (6)

dodaj komentarz
~Lp
To proste i jest wynikiem druku dolca. Te rekordy to wylazaca na wierzch inflacja. Zreszta lepiej upchac kase w akcje bo cos zawsze na plusie niz trzymac w obligacjach lub tracacej gotowce. Oto problemy bilionerow wykreowanych przez fed..
modulometer
Tak czy siak... ja sprzedałem wszystkie papiery bo duza część z nich to nasdaq + europejskie newtech. Po prostu 30% wzrostu i liczenie na więcej to już jest proszenie się o kłopoty. nie wiem kto to teraz kupuje. Ludziom chyba i tak zapaliła się czerwone swiatełko bo taka nvidia od piątku już się kisi i stoi w miejscu czego wcześniej Tak czy siak... ja sprzedałem wszystkie papiery bo duza część z nich to nasdaq + europejskie newtech. Po prostu 30% wzrostu i liczenie na więcej to już jest proszenie się o kłopoty. nie wiem kto to teraz kupuje. Ludziom chyba i tak zapaliła się czerwone swiatełko bo taka nvidia od piątku już się kisi i stoi w miejscu czego wcześniej raczej nie było bo obserwowaliśmy kretynski rajd po niebo. Rekord za rekordem. Czy to nasdaq czy Dow... Kiedyś musi pier..ć. Pytanie czy już dzis wieczorem czy za rok. Jak to było? Trzy podwyżki stóp i krach? Dotychczas działało. Niewykluczone ze zadziała i tym razem. Longersi znad wisły nie zdążą komputera odpalić jak stracą po 20% kupować teraz na longi to naprawdę albo duze jaja albo mały mózg.
~silvio_gesell
Krzysztof Kolany pracuje w bankierze bo nie imię zarabiać na giełdzie. Moderator, proszę usuń ten artykuł.
silvio_gesell
No co, autor straszy podwyżkami stóp od lat czym nagania ludzi na szorty, a tymczasem w USA inflacja leży, a indeksy cały czas rosną. To prawdopodobnie najgorszy analityk jakiego widziałem. "Rynek jest przekonany, że podczas środowej sesji FOMC zaserwuje czwartą w tym „cyklu” podwyżkę stóp procentowych" - śmiechu warte.No co, autor straszy podwyżkami stóp od lat czym nagania ludzi na szorty, a tymczasem w USA inflacja leży, a indeksy cały czas rosną. To prawdopodobnie najgorszy analityk jakiego widziałem. "Rynek jest przekonany, że podczas środowej sesji FOMC zaserwuje czwartą w tym „cyklu” podwyżkę stóp procentowych" - śmiechu warte. Gdyby rynek był przekonany o podwyżce stóp to nie byłoby hossy.
~Mi_
To już jest nudne i pase może coś innego jest np wig 20 na prawie szczytach możliwości a nie tam rynkiem się podniecać i to tak daleko

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki