Jestem klientką OVB. Przyszła do mnie młoda dziewczyna,która zrobiła analizę i po kilku dniach umówiła się ze mną jeszcze raz. Przyprowadziła doradcę finansowego,który zaproponował mi kilka rozwiązań. Wybrałam ubezpieczenie z funduszem kapitałowym w Compensie. Jestem zadowolona,mam podgląd do mojej polisy na stronie Compensy. Jest wszystko ok z moimi pieniędzmi. Nie rozumiem waszych wypowiedzi. Jeśli nie jesteście klientami,to po co piszecie takie bzdury.