Warto ogaranąć w obecnym czasie i przemyśleć strategię na najbliższe dni, POWODZONKA:
"Brexit jest wydarzeniem o takim samym ciężarze, na którym nasz ulubiony żyd z węgier zrobił fortunę, sytuacja się powtarza, sceneria pieknie zarysowana puściłem właśnie mozzarta i zaczynam: 14-tego mamy FED i stopy i zaraz 23 brexit, niezaleznie od obu wydarzeń - swingi i volatility bedzie bił rekordy. To jest wiadome a-priori, a tam gdzie big volatility, szybkie nastepujace po sobie swingi, drastyczne słupy na m1 które nie mają końca to, że tak powiem okazja do niebotycznych zysków i niebotycznych strat i to w krótkim czasie - czyli to czego zawsze pragną ludzie zarobić szybko łatwo i przyjemnie a co jest powodem niejednokrotnie wielkich dramatów finansowych. Może umieśćmy się na początek w dniu dzisiejszym jak wiecie wiekszość giełd zazieleniła się ze względu na niepewne podwyżki stóp 14tego, a dolar był napęczniały tym właśnie. Także delikatnie odnotowaliśmy wzrosty na surowcach, większości walut wzgledem USD i na wiekszości indexów akcji na całym świecie. Poprostu puki waluty maja wartość to kupuje się akty własnościowe czyli akcje spółek, żeby zarządzać w razie czego maszynami i ludźmi w przedsiębiorstwach które coś tworzą/wydobywają/uprawiają - Warren Buffet przecież nie tylko ma Nestle ale i dużo ziemi wszedzie gdzie ludzie ja uprawiają, dalej - surowce czyli kawałki kosmosu z których można coś zrobić jak np. bawełna, platyna, złoto i waluty zabezpieczające tupu frank Szwajcarski. Nie sprawdzałem ale jestem pewien że płyny napędowe też poszły w góre te 2 %. Wiec to mamy dzisiaj, rynek spuścił pare z banki dolarowej do poziomow przed ogloszeniem kolejnej podwyzki.
Prognoza na ten tydzień:
1. Cały tydzień bedzie pewna nerwowość i swingi - należy unikać zalewarowania,
2. uważam że złoto mocno, delikatnie ropa, średnio mocno frank szwajcarski, towary jako takie - te aktywa beda rosły delikatnie, bo ani nikt nie bedzie teraz jechał grubo w Euro, ani w GBP, ani w USD dopuki sytuacja sie nie wywiąże, spodziewam sie delikatnych podjazdów do góry tych wymienionych powyżej względem USD, GBP, Euro
Teraz moment nazwijmy "X" podniesienie stóp 14tego, jeżeli do niego nie dojdzie i stopy pozostana na tym samym poziomie to dolar dodatkowo spadnie ale tylko na chwile nie siedział bym w nim za długo bo za chwile zaczną sie przygotowania do shortowania euro i funta brytyjskiego i kapitał pewnie jak czesto bedzie wracal do USA, wiec i tak dolara nabije, napewno nabije to złoto do powyżej 1290, zerwie ten poziom co teraz nie mogło przebić ostatnio. Nabije to troche szwajcara (nie przesadzał bym tutaj z długim trzymaniem pozycji) raczej krótki brzuszek, no i towary nabije i ropsko, ale też 2-5% na fali tego optymizmu nie trzymałbym za długo pozycji, bo generalnie juz wczoraj rynek sobie odreagował te spuszczenie pary.
Ja osobiscie podwyżki sie nie spodziewam uważam że jeżeli bedzie podwyżka to WB napewno wyjdzie z Unii Europejskiej, bo tych 100 finansistów ktorzy tam siedzą w WB nie są głupi i rozumieja ze to zaciskanie kurasa przy recesji nie wskazane i napewno beda chcieli wylezc z macek prawnych unii i sami sobie stopy ustalac i nowe umowy podpisywac poza euro poza dolarem. Ameryka nie moze stop obnizyc (teoretycznie moze...) ale nie zrobi chyba czegos takiego bo to by zszargało jej opinie jako stabilnego i konsekwentnego gracza bo jak to tak, podnoszą obniżają jedno mowią drugie robią, no nie jest to możliwe, raczej zostawi stopy i tym samym pokaze brytyjczykom spokojnie siedzcie w tym Eurozonie, nie robimy wam krzywdy, ale gdyby do podwyzki doszlo jednak, no to odwrotnie wszystko -
Teraz bardziej ciekawy scenariusz brexitu, nie będzie brexitu, wiadmo delikatne 2-6% umocnienie funta i eurosa wzgledem papierów, towarów, dolara i przede wszystkim złota, bo oplaca sie wszystko oprocz trzymania kasy w czyms co nic nie robi tylko stoi i wygląda, zaraz jak sie skonczy fala hura optymizmu - atakujcie rope ktorą zassa z powrotem do 45-50 USD/BBL,bo ta banka zarobku grubasow bedzie musiala znalezc jakies aktywko bardziej realne od zielonego.
Napisze czego sie obawiam a za chwile napisze co zrobię osobiscie jak sie zachowam licze na polemike:
Boje sie ze w stanach elyty wiedzą, że WB wyjdzie z unii - nie wiem może dronem latają nad parlamentem maja przecieki informacje generalnie wiedzą, przeciez Xi jadl kolacje w odswietnym brytyjskim salonie podawali sobie usciski masonskie oznaczajace uznanie czyjejs władze i potęgi i tak dalej... Boje sie ze w stanach wiedzą o Brexicie, dlatego podniosę stopy procentowe, Rynek pofrunie do dolara, nastepuje brexit dodatkowo euro i funt spadaja i teraz tym nabitym dolarem ciiiiisną skupują eurosy i funty jak wariaty. dolar i zloto rosną,a w europie szaleją swingi i kryzysy w roznych branzach i krajach bo trwają coraz czesciej dyskusje nad Exitami, teraz usiate kondony przychodzą i grają w kazdym kraju przez agentow nabitym dolecem skupują paprochy, albo przychodza i mowia TTIP was uratuje bo msuimy zrobic amero wspolna walute wtedy wasze niedowartosciowane smiecie skorzystaja z naszej potegi dolca, oslabione wartosia walut kraje europy uzależnione od importu z indochin, japonii, ropy ze wschodu bo skłócone z rosja wiec musza brac od arabuchow i żarcia z afryki, godza sie na traktat TTIP,tym samym ratując i cementujac strefe euro na granicy której jest już ANAKONDON w trawie już tam grasuje."
Zródło: http://independenttrader.pl/jakie-konsekwencje-moze-niesc-za-soba-brexit.html