Może być też jak z Grecją, Tsipras rozpisał referendum, społeczeństwo się wypowiedziało na NIE Brukseli i IMF, a i tak Tsipras przyjął drogę bolesnych reform i to jeszcze gorszych niż miałby pół roku wcześniej. Tzw. demokracja sterowana - odpytajmy, żeby nie było że tego nie zrobiliśmy a i tak zrobimy swoje tak żeby było poprawnie globalnie